Londyn – Greenpeace blokuje stacje BP
W Londynie aktywiści Greenpeace zablokowali stacje BP, żeby dać nowemu szefowi koncernu paliwowego szansę na przedstawienie nowego planu działania.
„Nowy szef BP, Bob Dudley, powinien wycofać się z obecnych planów wydobycia ropy u wybrzeży Libii oraz w Arktyce, gdzie skutki potencjalnego wycieku byłby jeszcze bardziej tragiczne niż w przypadku Zatoki Meksykańskiej. BP powinno też zrezygnować z wykorzystania piasków roponośnych w Kanadzie” – mówi Kumi Naiddo, dyrektor generalny Greenpeace.
Działacze zablokowali prawie 50 londyńskich stacji BP. Udało im się to dzięki zatrzymaniu przepływu paliwa za pomocą tzw. przełączników bezpieczeństwa. Po ich wyłączeniu, ekolodzy zdemontowali przełączniki, by uniemożliwić ponowne otwarcie stacji. Na jednej ze stacji natomiast rozwiesili transparent ze zmodyfikowanym logo – dotychczasowe zostało zanurzone w morzu pełnym ropy.
Wydarzenie zbiegło się w czasie z ujawnieniem przez koncern BP faktu poniesienia ogromnych strat finansowych w drugim kwartale tego roku.