Prawo Ochrony Środowiska. Na 8 lat za kratki za niszczenie przyrody
Do ośmiu lat więzienia grozi przedsiębiorcom, którzy w wyniku swojej działalności gospodarczej zanieczyszczają wodę i powietrze – informuje Rzeczpospolita.
Jeśli działania na szkodę środowiska będą nieumyślne, można trafić za kratki na 2-3 lata. Jednocześnie, gdy następstwem przestępstwa przeciwko środowisku będzie ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca ma podlegać karze pozbawienia wolności do 10 lat. Jeśli skutkiem działania na szkodę środowiska będzie natomiast śmierć człowieka, to sprawca może trafić za kratki na 12 lat.
Rada Ministrów przyjęła we wtorek zaproponowany przez ministra środowiska projekt nowelizacji ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, który przewiduje kary za stwarzanie zagrożenia dla środowiska. Autorzy zmian mają nadzieję, że surowe kary sprawią, iż przepisy ochrony środowiska będą bardziej przestrzegane.
Zmiany w przepisach ochrony środowiska wiążą się z koniecznością wdrożenia do polskiego prawa dyrektywy 2008/99/WE, tzw. dyrektywy karnej, zobowiązującej państwa członkowskie do wprowadzenia systemu kar za przestępstwa przeciwko środowisku.
Wszystkie przestępstwa przeciko środowisku są niczym wobec tego co wyprawiają od dziesięcioleci Krajowe Zarządy Gospodarki Wodnej i Zarządy Melioracji i Urządzeń Wodnych. Niszenie naturalnej retencji dorzeczy poprzez prostowanie rzek i potoków, parcie na zapory i odbieranie rzekom ich naturalnych terenów zalewowych z jednej strony niszczy siędliska wszystkiego co żyje w wodzie i nad wodą a zdrugiej będzie prowadzilo do kolejnych dramatów ludzi takich jak podczas ostatnich powodzi. Nie sądzę by za te przestępstwa ktoś kiedykolwiek poszedł za kratki. A za nastepną powódź, która wobec nieustającej ekspansji na rzeki w dorzeczu Wisły musi nastapic niebawem i tak odpowiedzialnością obarczy się bobry i ekologów. Pan premier po ostatniej powodzi powiedział, że trzeba będzie przyjrzeć się działalności KZGW, ale mam wrażenie, że stracił wzrok, bo nic się nie zmieniło. Znów pieprzy się o zaporach i wałach zamiast o prawdziwej ochronie przeciwpowodziowej….