Kontrowersyjna grafika ze świnią wywołała burzę i szybko zniknie z miejskich autobusów - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Świnia znika z kampanii ZTM. Kontrowersyjna grafika wywołała burzę i szybko zniknie z miejskich autobusów

Świnia znika z kampanii ZTM. Kontrowersyjna grafika wywołała burzę i szybko zniknie z miejskich autobusów

Świnia, która miała w żartobliwy sposób przypominać warszawiakom, że w autobusach nie jemy i nie pijemy, ostatecznie nie spełni swojej misji. Najnowsza odsłona kampanii edukacyjnej ZTM rozpaliła dyskusję w sieci i zamiast poprawy kultury podróżowania — przyniosła oskarżenia o stygmatyzację.

Świnia w kontrowersyjnej reklamie WTP

Źródło: Warszawski Transport Publiczny (Wtp.waw.pl)

Od września 2025 roku ZTM prowadzi akcję #OswajamyPodróże — serię grafik mających obrazować, jakie zachowania w komunikacji miejskiej utrudniają życie innym pasażerom. Całość opiera się na prostych skojarzeniach ze zwierzętami: żółw symbolizował osoby podróżujące z plecakiem na plecach, tarasujące przejście, kura – pasażerów prowadzących głośne rozmowy telefoniczne.

Prosto, lekko, trochę z humorem — i w pierwszej odsłonie kampania została przyjęta raczej pozytywnie.

W listopadzie akcję rozszerzono o kolejne postacie: goryla przypominającego o tym, by nie blokować przejścia i drzwi i świnię, której rolą było zwrócenie uwagi na problem jedzenia i picia w pojazdach – zapachy, okruszki i plamy to stałe bolączki kierowców i pasażerów.

I właśnie świnia doprowadziła do eksplozji komentarzy.

W momencie, gdy w sieci pojawiła się grafika z nowymi bohaterami, lawina ruszyła. Pod postami ZTM pojawiły się setki komentarzy wskazujących, że przedstawienie postaci jako wyraźnie otyłej świni jest krzywdzące i uderza w osoby chorujące na otyłość. Internauci pytali, dlaczego tylko ta postać ma sylwetkę kojarzoną ze stereotypami, podczas gdy żółw, kura czy goryl nie są przedstawione w równie nacechowany sposób.

W sprawę zaangażowały się także organizacje broniące praw zwierząt: – Jako fundacja widzimy tu poważny problem. W tej kampanii świnia została sprowadzona do roli „symbolu brudu”, jakby była czymś gorszym. To nie jest tylko niefortunny skrót myślowy — to utrwalanie krzywdzących skojarzeń, z którymi od lat próbujemy się walczyć. Da się mówić o zasadach w komunikacji miejskiej bez utrwalania takich skojarzeń — z większą empatią, z większym wyczuciem. – skomentowała kampanię Fundacja Viva! Do sprawy odniosła się także adwokatka Karolina Kruszewicz, która od lat broni praw zwierząt: „Gatunkowizm, dyskryminacja, zohydzanie zwierząt, podczas gdy przecież chodzi o ludzkie zachowania (a nie zwierzęce!). I to wszystko za publiczne pieniądze!”

Fundacja FLO interweniuje. ZTM się wycofuje

Do dyskusji dołączyła Fundacja na rzecz Leczenia Otyłości, która skierowała list do prezydenta Warszawy z prośbą o natychmiastową reakcję i wycofanie grafiki. ZTM zapewnia, że intencją kampanii była edukacja, a nie piętnowanie kogokolwiek. Mimo to, zapowiedział stopniowe wygaszanie świni z materiałów promocyjnych.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments