Rekordowe El Niño 2026. Naukowcy ostrzegają przed skutkami- Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości To El Niño może przejść do historii. Eksperci mówią o rekordach i globalnych konsekwencjach

To El Niño może przejść do historii. Eksperci mówią o rekordach i globalnych konsekwencjach

Niezwykle intensywne zjawisko El Niño szybko nabiera siły nad tropikalnym Pacyfikiem. Wszystko wskazuje na to, że może pobić dotychczasowe rekordy intensywności, a jego wpływ na globalne wzorce pogodowe jest już coraz bardziej widoczny.

Zdjęcia satelitarne pokazujące różnicę między średnią temperaturą powierzchni morza na równiku w tropikalnym Oceanie Spokojnym (przedstawioną za pomocą różnych odcieni czerwieni i pomarańczu dla odzwierciedlenia ciepła) w pierwszym tygodniu czerwca 2026 r. a wartością bazową używaną przez NOAA w ramach programu Coral Reef Watch. (Źródło zdjęcia: NOAA Satellites)

Zdjęcia satelitarne pokazujące różnicę między średnią temperaturą powierzchni morza na równiku w tropikalnym Oceanie Spokojnym w pierwszym tygodniu czerwca 2026 r. a wartością bazową używaną przez NOAA w ramach programu Coral Reef Watch. Źródło zdjęcia: NOAA Satellites
Spis treści

Większość modeli klimatycznych wskazuje, że obecne El Niño może okazać się najsilniejszym od co najmniej 1950 roku. Nie oznacza to jednak automatycznie katastrofalnych skutków dla wszystkich. Wpływ El Niño na ludzi, gospodarkę i środowisko zależy od regionu świata oraz pory roku. Nawet określenie „najsilniejsze El Niño” wymaga pewnego doprecyzowania.

El Niño to naturalny cykl klimatyczny, w którym temperatury wód centralnej i wschodniej części tropikalnego Pacyfiku są wyższe niż zwykle. Ciepłe wody przekazują ogromne ilości energii do atmosfery poprzez intensywne parowanie, rozwój chmur i obfite opady. Powstałe w ten sposób zaburzenia atmosferyczne rozchodzą się po świecie niczym fale po uderzeniu w dzwon – wyjaśniał podczas konferencji prasowej Jeffrey Shaman, klimatolog i specjalista zdrowia publicznego z Uniwersytetu Columbia.

Naukowa klasyfikacja wyjątkowo silnego El Niño opiera się na pomiarach temperatury powierzchni oceanu w określonym obszarze tropikalnego Pacyfiku. Sam wskaźnik niewiele jednak mówi o tym, jakie skutki odczują mieszkańcy poszczególnych krajów.

Naukowcy podkreślają, że wbrew intuicji rekordowo silne El Niño nie musi oznaczać proporcjonalnie większych zniszczeń. Nie należy oczekiwać, że przez kolejne miesiące cały świat będzie jednocześnie doświadczał katastrofalnych powodzi czy potężnych burz. Silniejsze El Niño zwiększa przede wszystkim prawdopodobieństwo wystąpienia charakterystycznych zjawisk pogodowych, określanych przez klimatologów mianem „telepołączeń”. W niektórych regionach mogą one oznaczać ekstremalne susze, a w innych wyjątkowo intensywne opady i powodzie.

El Niño oraz jego chłodniejszy odpowiednik – La Niña – należą do najważniejszych czynników wpływających na sezonową przewidywalność klimatu. Im silniejszy jest sygnał El Niño, tym łatwiej prognozować jego skutki, dlatego sezonowe prognozy pogody stają się w takich okresach bardziej wiarygodne. Ma to ogromne znaczenie praktyczne. Wcześniejsze prognozy pozwalają krajom przygotować się na fale upałów, susze, powodzie czy zakłócenia w produkcji żywności.

Czego można się spodziewać?

W rozmowie z CNN Jeffrey Shaman podkreślił, że znajomość typowych skutków El Niño daje rządom i służbom cenny czas na przygotowanie działań zapobiegawczych. Zjawisko to zwykle przynosi suszę do Indonezji i Australii, osłabia letni monsun w Indiach oraz powoduje zarówno susze, jak i ponadprzeciętne opady w różnych częściach Afryki. W Stanach Zjednoczonych El Niño najczęściej oznacza łagodniejszą zimę na północy kraju oraz bardziej wilgotną jesień i zimę na południu.

Wpływa również na aktywność cyklonów tropikalnych. Na Atlantyku zazwyczaj obserwuje się mniej huraganów niż przeciętnie, natomiast nad tropikalnym Pacyfikiem liczba huraganów i tajfunów zwykle wzrasta.

– Im silniejsze El Niño, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia charakterystycznych telepołączeń – podkreśla Shaman.

Podobnego zdania jest Nathaniel Johnson z Narodowej Agencji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA), zajmujący się sezonowymi prognozami klimatycznymi. Jego zdaniem wyjątkowo silne El Niño może zdominować inne globalne czynniki kształtujące pogodę. Naukowcy zaznaczają jednak, że choć rekordowa intensywność zwiększa prawdopodobieństwo silniejszych skutków, nie daje gwarancji, że wszędzie będą one bardziej dotkliwe.

Według Shamana wyjątkowo rzadko zdarza się sytuacja, w której niemal wszystkie modele klimatyczne są zgodne co do utrzymywania się silnego El Niño przez całą zimę, a być może nawet do 2027 roku. Zwykle część modeli przewiduje jego stopniowe osłabienie lub przejście w fazę La Niña. Tym razem prognozy są wyjątkowo zgodne.

Rekordowo ciepłe lata coraz bardziej prawdopodobne

Jednym z najbardziej charakterystycznych skutków El Niño jest wzrost średniej temperatury na świecie. Dodatkowe ciepło uwalniane z Oceanu Spokojnego nakłada się na długoterminowe ocieplenie klimatu wywołane działalnością człowieka. W efekcie lata 2026 i 2027 mają duże szanse przejść do historii jako najcieplejsze od początku pomiarów. Rekordowo wysokie temperatury powierzchni oceanów utrzymują się już od kilku miesięcy.

Prognozy Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) wskazują, że od sierpnia do października niemal cały świat będzie doświadczał temperatur wyższych od średniej. Choć silne El Niño jest jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za ten trend, naukowcy podkreślają, że nie wyjaśnia ono wszystkich ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak śmiertelne fale upałów czy ogromne pożary lasów obserwowane w Europie i Stanach Zjednoczonych. Do prognoz odniósł się także Sekretarz Generalny ONZ António Guterres.

– El Niño się nasila, dolewając oliwy do ognia planecie, która już płonie – powiedział podczas wystąpienia w siedzibie ONZ w Nowym Jorku.

Jeffrey Shaman porównał z kolei El Niño do ogromnego palnika podgrzewającego atmosferę nad rozległym obszarem Oceanu Spokojnego. Jeśli obecne prognozy się sprawdzą, dodatkowe ciepło może przyczynić się do kolejnych rekordowych temperatur, szczególnie w przyszłym roku.

Eksperci podkreślają, że wczesne prognozy dają cenny czas na przygotowania. Miasta mogą opracować plany reagowania na fale upałów i ulewne deszcze, rolnicy dostosować dobór upraw do ryzyka suszy lub powodzi, a organizacje humanitarne wcześniej zgromadzić zapasy żywności w regionach najbardziej zagrożonych. Równie ważne jest planowanie działań zapobiegających niedoborom wody na obszarach, które podczas El Niño są szczególnie narażone na suszę.

– Przy tak wysokim poziomie zgodności prognoz to właśnie teraz jest czas na przygotowania – podsumował Shaman.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Bibliografia
  1. Tracy J. Wholf; "You Asked: What Exactly Is a ‘Super’ El Niño?"; https://news.columbia.edu; https://news.climate.columbia.edu/2026/06/09/you-asked-what-exactly-is-a-super-el-nino/;
  2. "Understanding El Niño & ENSO"; NOAA; https://www.noaa.gov/understanding-el-nino;
  3. Andrew Freedman Senior Reporter, CNN Climate & Weather ; "What the ‘strongest El Niño on record’ actually means (for humans) "; CNN; https://edition.cnn.com/2026/08/04/weather/el-nino-strongest-record-hottest-year-climate;
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy