Z normalnym rzeźnikiem nie mamy nic wspólnego

Pomysł na wegańskiego rzeźnika zrodził się w głowach dwóch braci, Igora i Rafała Pomysł na wegańskiego rzeźnika zrodził się w głowach dwóch braci, Igora i Rafała

Joanna Szubierajska: Co to za rzeźnik, w którym nie kupimy ani łopatki ani wątróbki, schabu?



Igor, Rafał: Tak, dokładnie. Rzeźnik to oczywiście nazwa umowna, bo z normalnym rzeźnikiem nie mamy nic wspólnego. W naszym sklepie będzie można kupić zamienniki tradycyjnych mięs, które będą smakowały niemal identycznie do swoich odpowiedników, ale będą produkowane bez cierpienia zwierząt.

Skąd pomysł na stworzenie miejsca, gdzie będzie można kupić bezmięsne mięso?

Bardzo długo chcieliśmy zrobić coś w świecie roślinnej kuchni. Obserwowaliśmy jak działają z powodzeniem różne rozwiązania w zachodniej Europie czy USA. Uznaliśmy, że stworzenie Bezmięsnego Mięsnego to ciekawy pomysł i postanowiliśmy robić to na maksa.

Kto stoi za Vegan Baczer?


Vegan Baczera tworzymy we dwóch - Igor i Rafał. Jesteśmy braćmi ciotecznymi, a nasze mamy są rodzonymi siostrami. Razem
Rzeźnik to nazwa umowna, bo z normalnym rzeźnikiem nie mamy nic wspólnego. W naszym sklepie będzie można kupić zamienniki tradycyjnych mięs, które będą smakowały niemal identycznie do swoich odpowiedników, ale będą produkowane bez cierpienia zwierząt.
zrobiliśmy już kilka projektów, ale ten jest tym najlepszym.

Co będzie można dostać w Vegan Baczer?

Chcemy, żeby można było u nas dostać niemal każdy odpowiednik mięsa. Teraz jest to boczek, pepperoni i pieczeń, ale plany mamy dużo dalej idące - chociażby salceson, mortadelę czy kaszankę. Ogranicza nas tu tylko wyobraźnia :)

Boczek? Z roślin? Czy to w ogóle możliwe?

Oczywiście! Nasz boczek udowadnia, że rośliny boczek może smakować tak dobrze albo i nawet lepiej od tego tradycyjnego.

Nie jesteście wegetarianami, a chcecie założyć sklep z wegańskimi produktami. Pewnie niektórzy zarzucają Wam hipokryzję


Dostajemy różne opinie, również te oceniające nas i nasze przedsięwzięcie negatywnie. Staramy się brać sobie wszystkie (no może poza zwykłym hejtem ;) ) do serca. Nasz sklep miał być z założenia dla wszystkich - wegetarian, wegan, ale i mięsożerców. No i tak jest - połowa naszych zamówień trafi do osób, które w swoich jadłospisach mają produkty odzwierzęce. Ważne, żeby ograniczać, nawet małymi krokami, spożycie mięsa i mamy nadzieje, że nasze przedsięwzięcie się do tego przyczyni.

W sklepie będzie można kupić zamienniki tradycyjnych mięs, które będą smakowały niemal identycznie do swoich odpowiedników, ale będą produkowane bez cierpienia zwierząt
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy