„Ptaki Rzadkie i Ginące” w Centrum Handlowym Złote Tarasy
Zdjęć użyczyli najlepsi w Polsce i Europie fotograficy przyrody. Zainspirowani historiami zagrożonych gatunków, dołączyli artyści z kolektywu Goverdose.
Efektem jest wyjątkowe połączenie różnych stylów, różnych technik i obrazów – pod wspólnym tematem i przesłaniem: ptaki znikają. W ciągu ostatnich 30 lat populacja powszechnej kiedyś kuropatwy spadła o 85 proc.. Pełnych uroku turkawek, symbolu miłości i pokoju, straciliśmy 90 proc.. Słowików mamy mniej o 60 proc. To tylko niektóre z zagrożonych gatunków, bo lista jest długa. I niestety, z roku na rok, coraz bardziej się wydłuża.
Czy można to zmienić?
Na początek wystarczy zwrócić uwagę na świat obok nas. W końcu Ptak też Człowiek! Zrozumieli to Hanna Banaszak, Urszula, Ania Rusowicz, Andrzej Krzywy, Czesław Mozil i Marek Piekarczyk, którzy dołączają do Kampanii Bądź na pTAK!
Bądźmy na pTAK! Zanim będziemy za późno!

Zapraszamy do Centrum Handlowego Złote Tarasy w Warszawie.
Szczegóły na www.jestemnapTAK.pl
Tak Danielu (zgaduję)
“Wśród prawdziwych przyjaciół psy zająca zjadły”
Ten zachwyt jest jakby pierwszym etapem do naprawy ale często na tym zachwycie i żalu się kończy jak na Polach Irygacyjnych.
@Ryszardzie
“Efektem jest wyjątkowe połączenie różnych stylów, różnych technik i obrazów – pod wspólnym tematem i przesłaniem: ptaki znikają.”
A ja bym postawil teze, ze to przeslanie jest nieprawdziwe – albo watpliwej jakosci….
“populacja powszechnej kiedyś kuropatwy spadła o 85 proc..”.
A populacja rzadkiego niegdys myszolowa wzrosla o kilkaset proc.
“Pełnych uroku turkawek, symbolu miłości i pokoju, straciliśmy 90 proc.. “
Za to grzywacze rozmnozyly sie do tego stopnia iz staja sie w niektorych regionach plaga.
“Słowików mamy mniej o 60 proc. “
I o kilkaset procent wiecej kosow.
Jest wiecej kormoranow . Krukow tez przybylo rolnicy skarza sie coraz bardziej na zurawie labedzie miliony dzikich gesi….itd. itd……
Niewatpliwe ubywa ptakow niektorych gatunkow i bedzie ich ubywac. 2/3 powierzchni Polski,
to arealy uprawne, gdzie zachodza i beda nadal zachodzic dramatyczne zmiany. Te zmiany
maja negatywny wplyw na wiekszosc gatunkow zwiazanych z tym elementem krajobrazu.
Wklad w niszczenie roznorodnosci gatunkowej polskiej awifauny ma tez……….ochrona przyrody……
Lesistosc Polski zmniejszyla sie o 1/3 od 1947 roku = kilka milionow hektarow siedlisk mniej
dla milonow ptakow okreslonych gatunkow – kuropatwa nie bedzie bytowac w nasadzeniach
porolnych…..Zmiana zagospodarowania lasow. Znikaja zreby zupelne na duzych arealach “bo
obywatelom nie podoba niszczenie lasu” = zanik regularnego pojawiania sie obszarow wczesnej
sukcesji…..= do widzenia lerka, do widzenia lelek, do widzenia wiele gatunkow – wlacznie z cietrzewiem…..wszystko w imie ochrony przyrody i ekologizacji krajobrazu…….
Bez zmiany paradygmatow w zakresie ochrony krajobrazu, ochrony gatunkowej, proces zanikania
niektorych gatunkow bedzie postepowal i nie powstrzyma go urzadzanie 10 razy wiecej
wystaw.
Odwiedzajacy te wystawe jest np. konfrontowany z faktem iz:
“Słowików mamy mniej o 60 proc.”
Ale czy ktorys z organizatorow odwazy mu sie zakomunikowac o ile procent wiecej mamy kotow ?
…….
Na Wrocławskich Polach Irygacyjnych był właśnie taki kawałek dzikiej przyrody z rzadkimi brodzącymi głównie ptakami i ogólnie ptakami związanymi ze środowiskiem wodnym.
Stopniowo było coraz gorzej.
Ale ten rok 2015 można uznać za datę śmierci tego świata.
Na pola przestały trafiać woda i ścieki. Zarasta wszystko pokrzywami. Sucho
Ale zostały fotografie z poprzednich lat.
No i wspomnienia. Tu taki tekst Łukasza Talagi.
https://www.foto-ptaki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=318&Itemid=936