Pielęgnacja ust. Domowe sposoby na piękne usta

Nie sztuką jest zachwycać zmysłowymi ustami, gdy w sukurs przychodzi nam barwna i soczysta szminka. Sztuką jest za to zniewalać naturalnym pięknem zadbanych i cudownie wypielęgnowanych warg, które nie potrzebują ulepszeń. Jak pożegnać się ze spierzchniętymi, suchymi i bladymi ustami? Jest na to kilka sposobów – prostych i dostępnych dla każdego.



Freeimages.com/gökçe özaslanFreeimages.com/gökçe özaslan

Usta zaniedbane kontra zadbane
W codziennych rytuałach pielęgnacyjnych nie wolno nam zapominać o ustach. One też mają swoje potrzeby. Można wręcz powiedzieć, że są pod tym względem szczególnie wymagające. Ich skóra jest bowiem cienka i wyjątkowo narażona na mikrouszkodzenia oraz otarcia. Nie posiada gruczołów łojowych, które
Dobre dla naszych ust
Na jednoskładnikową maseczkę do ust nadaje się miód, naturalny sok z aloesu, mleczko migdałowe, oliwa z oliwek, olej jojoba czy nawet rozgnieciony banan lub truskawka.
zapewniałyby jej naturalne nawilżenie i ochronną warstwę sebum. To dlatego kupujemy tłuste balsamy i pomadki do ust – aby zabezpieczyć ją przed wysuszeniem. Ale to naprawdę nie wystarczy, zwłaszcza jeśli chcemy, aby nasze usta zawsze wyglądały zachęcająco i atrakcyjnie.

Zaniedbane wargi pierzchną i bledną. Odchodzący naskórek ułatwia powstawanie maleńkich ranek i wnikanie do nich zarazków. W dodatku takiego stanu ust nie zamaskujemy szminką czy błyszczykiem. Sucha skóra będzie pod ich warstwą jeszcze bardziej widoczna. Jeżeli nasze usta są w takim stanie, musimy je intensywnie nawilżyć i odżywić. Pomogą nam w tym pomadki, balsamy oraz witaminowe błyszczki, i warto mieć je zawsze pod ręką. Wybierajmy produkty z filtrem UV, wyciągami roślinnymi (z nagietka, róży, aloesu, mandarynki, grejpfruta, imbiru, granatu), dodatkiem naturalnych olejów oraz olejków eterycznych. Są przydatne do stosowania poza domem, kiedy liczy się łatwa aplikacja. W domu, najlepiej przed snem, sięgnijmy jednak po inne substancje nawilżające i natłuszczające. W kuchennych i łazienkowych szafkach powinno się coś znaleźć. Na jednoskładnikową maseczkę do ust nadaje się miód, naturalny sok z aloesu, mleczko migdałowe, oliwa z oliwek, olej jojoba czy nawet rozgnieciony banan lub truskawka. Produkty te możemy oczywiście połączyć, potęgując działanie maski. Niezależnie od tego, co wybierzemy, specyfik nakładamy na usta i pozostawiamy na kilkanaście minut lub przynajmniej do momentu, aż nie skusi nas ich smak.
pixabay.com



Peeling: nie omijaj ust
Jeśli stosujemy gotowe maseczki, peelingi i inne kosmetyki upiększające do twarzy, niemal zawsze czytamy na ich opakowaniach, by przy nakładaniu omijać okolice oczu i ust. Faktycznie, wiele kosmetyków może nie nadawać się do delikatnej skóry warg, i zamiast im pomóc, mogłyby tylko zaszkodzić.
Problem w tym, że z przyzwyczajenia ciągle omijamy usta i nie stosujemy żadnych zabiegów wzmacniających ich naskórek. Dbamy o przetłuszczające się czoło, walczymy z zaskórnikami na nosie, kładziemy maseczki, by nabrać rumieńców. Usta natomiast zostawiamy same sobie. Tymczasem potrzebują one pielęgnacji w równej mierze, co pozostałe partie skóry, tylko dokonywanej nieco bardziej subtelnie i w oparciu o łagodne zabiegi.

Wbrew pozorom, peeling jak najbardziej do takich się zalicza. Ważne jedynie, aby wybrać dostatecznie delikatny. Duże i szorstkie cząsteczki złuszczające mogłyby poharatać cienki naskórek. Nie stosujmy tu produktów przeznaczonych do peelingu całej twarzy, a tym bardziej ciała. Sięgnijmy po naturalny kosmetyk, przeznaczony właśnie do ust lub, co o wiele sprytniejsze i prostsze, przygotujmy peeling własnoręcznie. Jego podstawowym składnikiem, podobnie zresztą jak w produkcie sklepowym, będzie cukier.

Receptura takiego peelingu opiera się również na miodzie. Miód powinien być naturalny i pochodzić od sprawdzonego dostawcy. Cukier biały najlepiej zastąpić trzcinowym, który zawiera nieco magnezu, potasu, wapnia i żelaza. Co dodać do tych dwóch składników? Czego dusza zapragnie! Domowy peeling ma tę zaletę, że po chwili można, a nawet trzeba go skonsumować. Upewnijmy się więc, że jego skład będzie nie tylko odżywczy, ale i smaczny. Za aromatyzujący i zdrowy dodatek może posłużyć nam odrobina oleju kokosowego lub innego, ulubionego oleju jadalnego. Swoje zrobią również mielony imbir, wiórki kokosowe i cynamon.

Gotowy peeling nakładamy na opuszki palców i masujemy nim usta, zataczając maleńkie kręgi. Wystarczy niewielka ilość, dlatego składniki dodajemy oszczędnie, by móc od razu wykorzystać całość. Jeśli mamy ochotę przygotować trochę peelingu na zapas, pamiętajmy, aby przechowywać go w lodówce, ale nie dłużej, niż tydzień.
pixabay.com


Dlaczego nawilżanie ust to za mało?
Nawilżanie i natłuszczanie to podstawa w pielęgnacji ust. My jednak marzymy o ponętnych, mięsistych, wydatnych wargach. Samo wzmacnianie bariery lipidowej naskórka nam ich nie zagwarantuje. Dlatego właśnie warto stosować peelingi i masaże. Pobudzają one mikrokrążenie, zapewniają lepsze ukrwienie warg, wzmacniają kontur ust.
Ujędrniające ćwiczenia i odpowiednia dieta
Oprócz masowania, usta można także ćwiczyć, choć to mało oczywisty sposób na poprawę ich wyglądu. Za to jaki skuteczny! Wystarczy, że złączymy wargi, dociśniemy je mocno do siebie i wytrzymamy tak 10 sekund, następnie rozluźnimy ucisk i powtórzymy czynność jeszcze kilka razy. Rozbudowany trening ust wykonujmy codziennie, jeśli chcemy wygładzić ich okolice i opóźnić powstawanie w tym miejscu zmarszczek.

Udana pielęgnacja ust to również dobrze dobrana dieta. Skóra będzie nawilżona i jędrna, dzięki obecności w naszym menu zielonych warzyw, owoców z ciemną skórką, tłustych ryb, nasion i orzechów, a także czerwonego wina. Produkty te zawierają witaminę E, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz odmładzające flawonoidy, czyli wszystko, co niezbędne do utrzymania zadowalającego wyglądu skóry.



Masaż ust za pomocą szczoteczki do zębów

Zwykła, manualna szczoteczka do mycia zębów, sprawdzi się znakomicie jako masażer do ust. Wystarczy zwilżyć ją wodą i okrężnymi ruchami masować usta, dociskając delikatnie włosie szczoteczki do powierzchni naskórka, tak aby pobudzić mikrokrążenie. Efekt? Pełniejsze, naturalnie zaróżowione i lepiej ukrwione usta.

Elżbieta Gwóźdź


Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy