Coraz więcej wegetarian w Polsce. Polacy stawiają na wegetarianizm
Ekologia.pl Styl życia Ekologiczna żywność Ilu jest w Polsce wegetarian? Coraz więcej!

Ilu jest w Polsce wegetarian? Coraz więcej!

Fot. Daderot/Wikipedia CC
Fot. Daderot/Wikipedia CC

Media rozpisują się na temat diety wegetariańskiej i jej odmian. Coraz więcej celebrytów deklaruje, że wyrzuciło mięso ze swojego menu, a bary z wege-jedzeniem wyrastają jak grzyby po deszczu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że coraz więcej Polaków zamiast tradycyjnego „schabowczaka” stawia na posiłki wegetariańskie. W 2000 roku do niejedzenia mięsa przyznawał się 1 proc. procent dorosłych Polaków (CBOS), dziś – już 3,2 proc. – wynika z badań przeprowadzonych przez Homi Homini na zlecenie firmy LightBox.

Ok. pół miliona Polaków (1,6 proc.) stosuje dietę laktoowowegetariańską, czyli nie je mięsa i ryb, a podstawę ich wyżywienia stanowią produkty mleczne, jaja, warzywa i owoce. Kolejne 1,6 proc. osób jest weganami, czyli ogranicza swoją dietę wyłącznie do produktów roślinnych. Coraz więcej osób aspiruje do miana wegetarian: 3,7 proc. respondentów określiło się w ten sposób przyznając jednocześnie, że jada sporadycznie ryby i mięso.

Według badania, osoby deklarujące się jako wegetarianie to najczęściej kobiety – aż 8,9 proc. Polek uważa się za wegetarianki. Liczni w tej grupie są także ludzie młodzi – do 24 lat (9,8 proc.) i osoby ze średnim wykształceniem (8,9 proc.).

Rosnącą popularność wegetarianizmu w Polsce potwierdzają statystyki firmy LightBox, w której odsetek osób korzystających z diety wegetariańskiej systematycznie rośnie i obecnie wynosi ok. 10 proc. wszystkich zamawiających zestawy gotowych posiłków.

Trend ten widoczny jest na całym świecie. W Wielkiej Brytanii jest już ponad 3 miliony wegetarian, 9 procent mieszkańców Australii to wegetarianie, a w Finlandii co piąta dziewczyna w wieku 15-25 lat nie je mięsa.

Motywacją do przejścia na wegetarianizm są w głównej mierze względy zdrowotne i etyczne. Ankietowani argumentują, że pożywienie roślinne magazynuje w sobie energię, a co za tym idzie lepsze samopoczucie. Jednocześnie są przekonani, że niejedzenie mięsa obniża poziom cholesterolu oraz eliminuje ciśnienie tętnicze.

Ekologia.pl

4.6/5 - (19 votes)
Subscribe
Powiadom o
34 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Kocham zwierzęta, szczególnie te z grilla. Mniam.

Ktoś kto kocha nie zabija. Mięso wcale nie jest zdrowe, a to z bestialskich ferm, gdzie hoduje się zwierzęta i ptactwo tysiącami jest wręcz szkodliwe dla zdrowia, po pierwsze bo zwierzęta są bardzo źle karmione, często chemią by tylko rosły, a po drugie zwierzęta takie są tak zestresowane, że w naturalny sposób uwalniają szkodliwe ilości adrenaliny do swoich komórek. Jedzenie takiego mięsa to gwarancja chorób cywilizacyjnych, ale rzadko który „przeciętny” da radę ogarnąć, że tak właśnie jest. Dla „przeciętnego” ważniejszy jest pełny brzuch, nic tam, że byle czym. A jak później przyjdzie płacić cenę swoim zdrowiem, to „przeciętny” będzie miał pretensje do całego świata, że czeka do lekarza pół roku …

Błąd merytoryczny. Nie „eliminuje ciśnienie tętnicze” tylko obniża ciśnienie tętnicze lub obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego. Nie da się wyeliminować ciśnienia tętniczego

Osoby które spożywają duża ilość mięsagdy powiedzą ze kochają zwierzęta niech się zastanowią czy to aby na pewno jest prawda. Ja od dawna nie jem mięsa dlatego że zabijanie zwierząt poto by zaspokoić swoje kupki smakowe to jest zwykłe okrucieństwo. Nie patrze czy jest to trend czy nie tylko nie chce by nie winne zwierzęta były zabijane.

wydaje mi się, ze ludzie są bardziej cywilizowani niż Ci się wydaje koleżanko i jedzą mięso prędzej po to, by mieć energię (choć mogą równie dobrze zjeść obiad wege! :) ) niż po to żeby „zaspokoić kubki smakowe”, jeżeli kiedyś coś mięsnego przygotowywałaś w kuchni to doskonale wiesz, że mięso samo w sobie ma raczej jałowy smak, albo po prostu mało wyrazisty a główną role grają tu mieszanki przypraw/marynaty, więc (w mojej opinii oczywiście) zaspokajanie kubków smakowych nie jest trafnym argumentem, po za tym policz proszę ile zwierząt uratowała twoja wege dieta? Przepraszam, za bycie niegrzecznym, ale do mnie Twój argument nie przemówił totalnie. Czy odpowiednio suplementujesz niedobór wapnia, jodu, witaminy B12 czy D? Wege dieta czy nawet styl życia jest ok, i przejść na niego łatwo tylko pytanie w jakim stopniu jesteś wyedukowana żeby sobie nie zaszkodzić i nie wyrządzić spustoszenia w organizmie.

Kubki, a nie kupki. Kupki to zostawiasz w kiblu.

Ja zwiększyłem spożycie mięsa ale tylko tego dobrej jakości.Jem wołowine, cielęcine, króliki, drób i ryby dziko żyjące. Stać coraz więcej Polaków na dobre jadło, a zielsko owszem zjem ale jako dodatek

Przyjdzie czas, że i ciebie zjedzą … i nie będzie mi szkoda

Nie przeszłam na wegetarianizm dlatego że to trend przeszłam ze względów ekologicznych i dlatego że szanuje zwierzęta

Ja przeszłam na wegetarianizm nie z tego powodu że to trend tylko dlatego że szanuje zwierzęta.

Według mnie to nie jest trend. Proszę nie mówicie tak o nas, ponieważ my szanujemy zwierzęta A nie jesteśmy na trendzie ;)

Ja kiedys jadlam mieso ale teraz jestem wegetarianka szanuje zwierzeta

Dziwnym zbiegiem okoliczności badania nad preferencjami w wyborze restauracji (badania CantarRepublic z kwietnia b.r. na próbie 3500 osób) pokazały, że kuchnia wegetariańska zajeła szacowne 37 miejsce na 42 do wyboru. Wegańska jeszcze dalej. Ale powtarzajcie te kłamstwa powtórzone 1000 razy staje się prawdą. Ale to chyba wegetarianie to wiedzą przecież powiedział to bliski współpracownik Największego Wege Niemiec lat 30-tych XX w. No cóż walczycie o Nowy Wspaniały Łagr dla inaczej myślących.

weganizm :) zdrowie, dobra sylwetka, wolność od chorób i mięcha z rakiem

to bardzo mało, za malo

Zabijanie bezbronnych zwierzat tylko dla satysfakcji własnych kubków smakowych to podłość. Oby młode pokolenie wrażliwsze na krzywdę najsłabszych, zmieniło ten podły swiat na lepsze.

Wegetarianizm jest zdrowszy niż jedzenie mięsa. Miałem problemy gastryczne. Wydawałem na leki. Jedzenie wegetariańskie mi służy. Bardzo ograniczyłem mięso. Wegetariańskie jedzenie jest smaczne i wartościowe. Nie zauważyłam różnicy w uzyskiwanej energii. Wegetarianizm to nie sama sałata. I wegetarianizm jest przyszłością. Mięsożercy najprawdopodobniej wyginą.

Bzdura. Moja babcia opowiadała że jak była dzieckiem to kiełbasę mieli na święta tylko. I żyli tak ludzie.

Ludzie czasami mają dziwne pomysły… Zgadzam się z tobą.

Ale ludzie którzy jedzą mięso też MUSZĄ być na tym świecie… Jakby cały świat był jednym wielkim weganem… To nie wiem czy to było by dobre…

O jejku jakie to (nie) miłe :))

Mięso smaczne i dobre jest. Po przeczytaniu tego artykułu postanowiłem zabić i upiec króliczka…

Siła wyższa. Wibracje Ziemi rosną więc Ewolucja postępuje.

Dokładnie, nie jedzmy mięsa, cofnijmy się do jaskiń i żryjmy kamienie

Żyje w swiecie tęczowej armi ciot i ogólnego spolecznego debilizmu. Jak w tym kraju ma być lepiej! Masakra.

„Dziś” a artykuł nie ma daty xD

A wegan jest 1,6% całej populacji Polaków? Czy 1,6% z 500.000 wegetarian?

A umiemy czytać ze zrozumieniem?
„Ok. pół miliona Polaków (1,6 proc.) stosuje dietę laktoowowegetariańską, czyli nie je mięsa i ryb, a podstawę ich wyżywienia stanowią produkty mleczne, jaja, warzywa i owoce. KOLEJNE 1,6 proc. osób jest weganami, czyli ogranicza swoją dietę wyłącznie do produktów roślinnych.”
Czyli razem jest nas 3,2%.
Niech ten wspaniały wirus trwa!

w jaki sposób prowadzone sa takie ankiety?

Niby tylko 3%, a ja mam wrażenie, że wszędzie ich spotykam :)

Dzień dobry jestem Adrian i nie jem mięsa. hahahaha. Każdy wege się tym chwali przy każdej okazji. Żenada.

Ja rowniez ;o

Słusznie, roślinne pokarmy sa zdrowe:)

Jedzenie to lekarstwo.