12 wilczych szczeniąt zabitych w Idaho. Myśliwi dostali za nie 24 tys. dolarów- Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości 2000 dolarów za zabicie wilka. W Idaho myśliwi zabili nawet nowonarodzone szczenięta

2000 dolarów za zabicie wilka. W Idaho myśliwi zabili nawet nowonarodzone szczenięta

Całe mioty wilczych szczeniąt mogą być celem myśliwych w amerykańskim stanie Idaho. Z ujawnionych dokumentów wynika, że za każdego zabitego wilka wypłacano 2000 dolarów. Wśród zwierząt objętych programem znalazło się 12 szczeniąt, które w chwili śmierci mogły mieć zaledwie od jednego do trzech tygodni. Organizacje przyrodnicze mówią o skandalicznym systemie nagradzania za zabijanie dzikich zwierząt.

12 wilczych szczeniąt zabitych w Idaho. Myśliwi dostali za nie 24 tys. dolarów

Fot. GoodFocused/envato
Spis treści

Dwa tysiące dolarów za zabicie jednego wilka. W Idaho taki system zachęt finansowych obejmuje nie tylko dorosłe drapieżniki, ale również nowonarodzone szczenięta. Dokumenty stanowej agencji ds. rybołówstwa i dzikiej przyrody, udostępnione dziennikowi „The Guardian” i organizacji Public Domain, ujawniły, że wiosną tego roku trzech myśliwych zabiło łącznie 12 młodych wilków. Wszystkie przypadki odnotowano 25 kwietnia w północnej części stanu. Z dokumentacji wynika, że zwierzęta miały prawdopodobnie od jednego do trzech tygodni. Co więcej, istnieje podejrzenie, że część z nich pochodziła z jednego miotu i została zabita w norze lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Za każdego zabitego osobnika myśliwi otrzymywali 2000 dolarów. Łącznie za 12 szczeniąt mogło to oznaczać 24 tys. dolarów wypłat.

System wypłat działa w Idaho od 2021 roku. Władze stanowe zawarły wówczas porozumienie z organizacją non-profit Foundation for Wildlife Management, której celem jest ograniczanie populacji wilków, aby sprzyjać odbudowie liczebności jeleni i wapiti.

W ramach programu myśliwi i osoby zastawiające pułapki mogą ubiegać się o zwrot kosztów związanych z polowaniem. Wystarczy przedstawić dowód zabicia wilka. Co istotne, refundowane wydatki obejmują nie tylko paliwo, amunicję czy wyposażenie terenowe, ale nawet raty za samochody ciężarowe. Program finansowany jest z pieniędzy pochodzących z podatków, sprzedaży zezwoleń łowieckich oraz składek przekazywanych przez fundację.

Zasady polowań na wilki w Idaho są wyjątkowo liberalne. Myśliwi mogą wykupić nieograniczoną liczbę zezwoleń na odstrzał. Jedno kosztuje 14 dolarów dla mieszkańców stanu i 32 dolary dla osób spoza Idaho. Polowania i odławianie wilków w pułapki są możliwe przez cały rok.

– To obrzydliwość – skomentował Brooks Fahy, dyrektor organizacji Predator Defense, zajmującej się ochroną dzikich zwierząt. Jego zdaniem system jest w praktyce nagrodą pieniężną za zabijanie drapieżników, finansowaną również z publicznych pieniędzy.

Wilcze szczenięta wyciągane z nor?

Szczególne kontrowersje budzi sposób, w jaki mogło dojść do zabicia młodych zwierząt. W dokumentach wszystkie 12 przypadków opisano jako zabicie metodą podchodu, czyli wypatrzenia zwierzęcia i podejścia na odległość umożliwiającą oddanie strzału. Eksperci zajmujący się wilkami mają jednak wątpliwości, czy rzeczywiście tak wyglądał przebieg polowań. Podejrzewają, że myśliwi najpierw zlokalizowali nory, następnie obserwowali je i czekali na narodziny młodych, aby później wyciągnąć szczenięta i je zabić.

Carter Niemeyer, który przez blisko trzy dekady pracował przy zarządzaniu populacjami dzikich zwierząt w ramach amerykańskiego Departamentu Rolnictwa, zwraca uwagę, że współczesne fotopułapki z łącznością komórkową znacznie ułatwiają lokalizowanie i monitorowanie wilczych nor. Jego zdaniem zabicie sześciu, a tym bardziej 12 wilków jednego dnia podczas zwykłego podchodu jest mało prawdopodobne.

Zabicie całego miotu może rozbić wilczą watahę

Zabijanie młodych wilków budzi sprzeciw nie tylko ze względu na wiek zwierząt. Może również poważnie zaburzać strukturę społeczną watahy.

Doug Smith, biolog, który nadzorował program ochrony wilków w Parku Narodowym Yellowstone, podkreśla, że narodziny szczeniąt mają ogromne znaczenie dla funkcjonowania grupy. Młode są jednym z elementów spajających watahę, a ich utrata może doprowadzić do jej osłabienia, rozpadu lub całkowitego rozbicia.

Wilki rozmnażają się raz w roku, dlatego utrata całego miotu oznacza poważną ingerencję w naturalny cykl życia populacji.

Dodatkowe kontrowersje wzbudza fakt, że w przypadku 12 zabitych szczeniąt nie pobrano próbek zębów, które standardowo wykorzystuje się do określania wieku zwierząt i uzyskiwania informacji genetycznych. Biolog stanowej agencji Cory Mosby wyjaśnił, że zęby młodych wilków mogły być jeszcze zbyt małe lub niewyrośnięte, aby można było pobrać próbki. Potwierdził jednocześnie, że zwierzęta ujęte w dokumentacji były szczeniętami. Zaznaczył również, że prawo stanowe nie zabrania zabijania młodych wilków.

Ponad 1100 wilków w Idaho. Władze chcą zmniejszyć populację

Wilki szare zostały niemal całkowicie wytępione na terenie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych w wyniku wieloletnich programów eksterminacji. Ich powrót do Idaho rozpoczął się w 1995 roku, kiedy amerykańska służba ds. ryb i dzikiej przyrody (US Fish and Wildlife Service) przeprowadziła reintrodukcję gatunku. Odbudowa populacji ponownie zaostrzyła konflikty z hodowcami bydła oraz organizatorami polowań na jelenie i wapiti. W 2023 roku Idaho przyjęło plan zarządzania populacją wilków, zakładający ograniczenie jej do około 650 osobników wiosną. Tymczasem według szacunków stanowych służb populacja nadal przekracza 1100 zwierząt. W 2019 roku osiągnęła około 1600 osobników.

Oznacza to, że mimo intensywnych polowań, odławiania w pułapki i systemu finansowych zachęt liczebność wilków wciąż pozostaje znacznie powyżej przyjętego celu. Biolog Cory Mosby zwraca uwagę, że osiągnięcie założonego poziomu wymagałoby eliminowania ponad jednej trzeciej populacji każdego roku.

Trump chce ograniczyć ochronę wilków w całych Stanach Zjednoczonych

Sprawa z Idaho wpisuje się w szerszy spór o przyszłość ochrony wilków w USA. W większości kontynentalnych Stanów Zjednoczonych wilki szare pozostają objęte federalną ustawą o zagrożonych gatunkach (Endangered Species Act – ESA). Wyjątkiem są między innymi Idaho, Montana i Wyoming, gdzie zarządzanie populacją przekazano władzom stanowym.

Donald Trump we wrześniu podpisał zarządzenie wykonawcze, w którym zachęcił Departament Zasobów Wewnętrznych do rozważenia zniesienia federalnej ochrony wilków szarych na terenie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych.

Podczas uroczystości podpisania dokumentu prezydent rozmawiał z hodowcami, którzy skarżyli się na obecność drapieżników. Pytał również, czy nowe zarządzenie umożliwi zabijanie wilków meksykańskich, będących zagrożonym podgatunkiem wilka szarego i nadal objętych federalną ochroną.

Dla organizacji przyrodniczych wydarzenia w Idaho są kolejnym sygnałem, że ochrona dużych drapieżników w USA znajduje się pod coraz większą presją.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy