Dzikie pszczoły znikają z Europy. Naukowcy przeanalizowali 4 miliony danych - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Dzikie pszczoły znikają z Europy. Naukowcy przeanalizowali 4 miliony danych

Dzikie pszczoły znikają z Europy. Naukowcy przeanalizowali 4 miliony danych

Dzikie pszczoły stają się coraz rzadsze w wielu regionach Europy. W ciągu ostatnich 100 lat ich liczebność spadła średnio o około jedną trzecią – wynika z analizy ponad 4 mln rekordów przyrodniczych. Choć część gatunków nadal występuje na kontynencie, zmiany w ich rozmieszczeniu pokazują, że kryzys zapylaczy może być poważniejszy, niż sugerowały dotychczasowe badania.

Dzikie pszczoły miodne zagrożone w Europie – alarm IUCN

fot. wirestock/envato
Spis treści

Jak zmieniła się sytuacja dzikich zapylaczy w Europie na przestrzeni ostatniego stulecia? Na to pytanie odpowiedzieli naukowcy, którzy przeanalizowali ponad 4 mln danych dotyczących pszczół i bzygów. Badanie opublikowane w czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) pozwoliło przyjrzeć się zmianom w rozmieszczeniu tych owadów w różnych regionach biogeograficznych Europy. Zespół pod kierownictwem Carlosa Martíneza-Núñeza ze Stacji Biologicznej Doñana w Hiszpanii uwzględnił dane obejmujące około 88 proc. europejskich gatunków pszczół i bzygowatych.

Dotychczas wiele informacji o spadku liczebności zapylaczy pochodziło z pojedynczych państw, między innymi Wielkiej Brytanii, Belgii i Holandii. Brakowało jednak równie szerokiego obrazu zmian obejmujących cały kontynent. Nowa analiza wskazuje, że problem nie ogranicza się do kilku krajów. W wielu częściach Europy pszczoły występują obecnie na mniejszej liczbie obszarów niż dawniej.

Pszczoły tracą zasięg, bzygowate radzą sobie lepiej

Wyniki badania pokazują, że w ciągu ostatnich 100 lat zasięg występowania wielu gatunków pszczół wyraźnie się skurczył. Średni spadek wyniósł około jednej trzeciej. Nie wszystkie grupy zapylaczy reagowały jednak na zachodzące zmiany w ten sam sposób. Bzygi, czyli muchówki często odwiedzające kwiaty i uczestniczące w zapylaniu roślin, wykazywały ogólny wzrost zasięgu geograficznego w analizowanym okresie. Ten pozytywny trend dotyczył jednak przede wszystkim wcześniejszych dekad.

Sytuacja różniła się również w zależności od regionu Europy. W regionach atlantyckim i kontynentalnym, obejmujących między innymi obszary Wielkiej Brytanii, Francji i Europy Środkowej, odnotowano spadki liczby rejestrowanych gatunków. W ciągu minionego stulecia regiony te doświadczyły znaczących zmian w użytkowaniu gruntów, które mogły przyczynić się do pogorszenia warunków życia zapylaczy. W północnej i południowej Europie coraz więcej obszarów przestawało być miejscem występowania niektórych gatunków pszczół. Spadki stały się szczególnie widoczne w ostatnich dekadach.

Zmiany klimatu zmieniają rozmieszczenie zapylaczy

Temperatura również może wpływać na sytuację poszczególnych gatunków. Analiza wykazała, że pszczoły przystosowane do chłodniejszych warunków mają tendencję do szybszego zanikania niż gatunki związane z cieplejszym klimatem. Szczególnie interesujące zmiany zaobserwowano w regionie alpejskim. Niektóre gatunki przystosowane do wyższych temperatur rozszerzyły tam swoje zasięgi, prawdopodobnie przemieszczając się na wyżej położone tereny wraz ze wzrostem temperatury.

Nie oznacza to jednak, że zmiany klimatu są korzystne dla zapylaczy jako grupy. Przesuwanie się zasięgów może prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu ekosystemów, zwłaszcza gdy rośliny i zapylające je owady reagują na ocieplenie w różnym tempie. Gatunki przystosowane do chłodu mogą natomiast tracić odpowiednie siedliska, nie zawsze mając możliwość przeniesienia się w nowe miejsca.

Większość gatunków wciąż istnieje. To szansa na działanie

Wyniki badania nie oznaczają, że europejskie pszczoły masowo wyginęły. Ponad 90 proc. gatunków uwzględnionych w historycznych zapisach nadal było obserwowanych w ciągu ostatnich dwóch dekad. To ważna informacja, która okazuje, że wiele gatunków wciąż można chronić, zanim ich sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza.

Jednocześnie sama obecność gatunku nie świadczy o tym, że jego populacja jest w dobrej kondycji. Gatunek może nadal występować w Europie, ale zajmować znacznie mniejszy obszar niż sto lat temu. Dlatego badacze podkreślają, że samo liczenie gatunków nie wystarcza do oceny stanu bioróżnorodności.

Carlos Martínez-Núñez zwraca uwagę, że pozornie stabilna liczba gatunków może maskować postępującą utratę różnorodności biologicznej. Fakt, że niektóre gatunki obecnie zwiększają swoje zasięgi, nie oznacza również, że utrzymają tę tendencję w obliczu nasilających się zmian klimatu i utraty siedlisk.

Dlaczego utrata dzikich pszczół jest tak groźna?

Pszczoły i inne zapylacze odgrywają istotną rolę w funkcjonowaniu ekosystemów oraz produkcji żywności. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) niemal 90 proc. dzikich roślin kwitnących i ponad trzy czwarte głównych typów upraw żywnościowych jest przynajmniej częściowo zależnych od zapylania przez zwierzęta.

Spadek liczebności zapylaczy może więc mieć konsekwencje wykraczające daleko poza samą przyrodę. Mniej owadów zapylających oznacza potencjalnie słabsze rozmnażanie części roślin, zmiany w dostępności pokarmu dla innych zwierząt oraz zagrożenia dla plonów niektórych upraw.

Ochrona dzikich zapylaczy wymaga przede wszystkim zachowania i odtwarzania ich siedlisk, ograniczania stosowania szkodliwych pestycydów oraz utrzymywania zróżnicowanej roślinności zapewniającej pokarm przez cały sezon. Istotne jest także monitorowanie zmian w rozmieszczeniu gatunków, aby działania ochronne trafiały tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Autorzy badania podkreślają, że ukierunkowane strategie ochrony będą kluczowe dla powstrzymania dalszego spadku różnorodności zapylaczy i zachowania świadczonych przez nie usług ekosystemowych.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Bibliografia
  1. Carlos Martínez-Núñez et al., Historical trends show more declining than increasing species among European pollinators, Proceedings of the National Academy of Sciences (2026). DOI: 10.1073/pnas.2600774123;
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy