Pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce wchodzi w nową fazę. Ruszają roboty ziemne w Choczewie
Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej osiągnęła kolejny ważny etap. Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) oficjalnie przekazały firmie Bechtel teren przyszłej inwestycji w gminie Choczewo. Oznacza to rozpoczęcie intensywnych prac przygotowawczych, w tym robót ziemnych, które wykona Budimex SA. To symboliczny moment dla polskiego programu jądrowego – po latach analiz, badań i procedur administracyjnych projekt przechodzi do kolejnej fazy realizacji. W wydarzeniu uczestniczył minister energii Miłosz Motyka.

Bechtel przejmuje teren budowy
Od teraz Bechtel, jako generalny wykonawca inwestycji, odpowiada za kompleksową koordynację działań na placu budowy. Do jego zadań będzie należało prowadzenie i nadzór nad pracami, współpraca z podwykonawcami oraz zapewnienie bezpieczeństwa na terenie inwestycji.
– Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej wchodzi dziś w kolejny etap realizacji. To efekt konsekwentnych działań rządu: od zapewnienia finansowania i stworzenia stabilnych ram prawnych, po skuteczną współpracę z partnerami technologicznymi oraz systematyczne zwiększanie udziału polskich przedsiębiorstw w realizacji projektu. To inwestycja, która wzmacnia bezpieczeństwo i suwerenność energetyczną Polski, zwiększa naszą niezależność od zewnętrznych uwarunkowań oraz tworzy warunki do zapewnienia stabilnych i przewidywalnych cen energii dla gospodarstw domowych i przedsiębiorców. To fundament silnej i konkurencyjnej gospodarki oraz większego bezpieczeństwa wszystkich Polaków. Już dziś w budowę elektrowni zaangażowane są setki polskich firm, które dostarczają usługi, technologie i kompetencje niezbędne do realizacji tej inwestycji. Naszym celem jest, aby jak największa część wartości tego projektu pozostała w kraju – wzmacniając potencjał polskich przedsiębiorstw, tworząc wysokiej jakości miejsca pracy, rozwijając krajowe kompetencje i budując trwałe przewagi polskiej gospodarki na kolejne dziesięciolecia – powiedział Miłosz Motyka, minister energii.
Również pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna podkreślił znaczenie tego etapu inwestycji.
– Każdy kolejny etap projektu przybliża nas do celu, jakim jest bezpieczna, nowoczesna i stabilna energia z atomu w Polsce. Budowa pierwszej elektrowni jądrowej to inwestycja, która zmieni naszą energetykę i będzie przez dekady nie tylko wzmacniać bezpieczeństwo dostaw energii, ale także wspierać transformację energetyczną oraz polską gospodarkę. Dziękuję za konsekwentną realizację projektu wszystkim w niego zaangażowanym, a urzędom i instytucjom państwowym za efektywną współpracę. Dzięki wspólnemu wysiłkowi realizujemy inwestycję o strategicznym znaczeniu dla państwa – powiedział.
Po latach przygotowań ruszają prace w terenie
Jak podkreśla prezes Polskich Elektrowni Jądrowych Marek Woszczyk, rozpoczęcie robót ziemnych oznacza przejście projektu z etapu przygotowań do faktycznej realizacji.
– Przekazanie terenu, na którym powstaje pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa wraz z rozpoczęciem prac ziemnych, to kolejne, bardzo konkretne kroki na drodze do rozpoczęcia budowy. Po latach przygotowań, badań i uzyskiwania niezbędnych decyzji administracyjnych wchodzimy w fazę intensywnych prac w terenie. To wyraźny dowód, że polski program jądrowy przechodzi od planów do realizacji. Już dziś na terenie inwestycji pracuje ponad 200 osób, a w kolejnych miesiącach liczba ta będzie systematycznie rosnąć. Powierzenie Bechtelowi koordynacji prac pozwoli utrzymać założone tempo realizacji i skutecznie przygotować projekt do następnych etapów budowy – zaznaczył.
Pracownicy Bechtela będą realizowali zadania m.in. z nowo otwartego biura spółki na Pomorzu. Docelowo gdański oddział ma stać się głównym zapleczem operacyjnym i inżynieryjnym firmy dla projektu elektrowni AP1000 w gminie Choczewo.
Budimex rozpoczyna roboty ziemne
Pierwsze prace wykona Budimex SA – jedna z największych polskich firm budowlanych. Obejmą one niwelację terenu, budowę około 16 km dróg tymczasowych, przebudowę systemów odwodnienia oraz przygotowanie zaplecza technicznego, logistycznego i produkcyjnego.
Na placu budowy powstaną również magazyny materiałów, warsztaty, place składowe, myjnie sprzętu, miejsca tankowania pojazdów oraz zaplecze biurowe i socjalne.
Prace obejmą ponad 300 hektarów terenu. Powstaną dodatkowe nasypy, około 6 kilometrów rowów odwadniających wraz z przepustami i zabezpieczeniami przeciwerozyjnymi. Roboty zaplanowano od III kwartału 2026 roku do I kwartału 2029 roku.
– To bardzo ważny dzień zarówno dla Bechtela, jak i realizacji całego, wieloletniego projektu budowy kluczowego z punktu widzenia naszego kraju projektu infrastrukturalnego i energetycznego – pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Stajemy się formalnie gospodarzami terenu budowy, przejmując tę rolę od Polskich Elektrowni Jądrowych. Oznacza to przejście inwestycji w kolejny etap – fazę kolejnych działań operacyjnych, realizowanych zarówno przez inżynierów i ekspertów Bechtela, jak i specjalistycznych, w tym lokalnych, firm wykonawczych. Dziś osiągnęliśmy również inny kamień milowy – rozpoczęliśmy współpracę z doświadczoną polską firmą, która będzie odpowiedzialna za realizację prac ziemnych. Budimex to już piąta polska spółka, z którą w tym roku podpisaliśmy umowę – powiedział Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska.
Coraz większy udział polskich przedsiębiorstw
Budimex jest kolejną krajową firmą zaangażowaną w projekt. W ostatnich miesiącach Bechtel podpisał także umowy m.in. z pomorską spółką DORACO oraz firmą Unihouse. Równolegle prowadzone są dziesiątki kolejnych postępowań przetargowych o łącznej wartości około 1,7 mld zł.
– Budimex od wielu lat uczestniczy w realizacji projektów o fundamentalnym znaczeniu dla rozwoju Polski. Od blisko 60 lat budujemy drogi, linie kolejowe, obiekty energetyczne i infrastrukturę krytyczną. Z ogromną satysfakcją przyjmuję fakt, że firma Bechtel zaufała polskim wykonawcom i powierza nam realizację pierwszych prac, które otwierają drogę do dalszych etapów tej kluczowej inwestycji. Jesteśmy dumni, że jako polska firma możemy uczestniczyć w projekcie, który będzie miał fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa i przyszłości naszego kraju – powiedział Artur Popko, prezes Budimeksu.
Od 2020 roku Polskie Elektrownie Jądrowe zawarły umowy z około 475 polskimi firmami o łącznej wartości przekraczającej 1,2 mld zł, z czego 77 przedsiębiorstw z Pomorza realizuje kontrakty warte około 370 mln zł.
Realizacja pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ma być jednym z filarów transformacji energetycznej kraju i w przyszłości dostarczać stabilną, niskoemisyjną energię elektryczną, uzupełniając rozwój odnawialnych źródeł energii. Jednocześnie projekt pozostaje przedmiotem debaty dotyczącej kosztów inwestycji, harmonogramu realizacji oraz długoterminowego zarządzania odpadami promieniotwórczymi.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 6 sierpnia, 2026