Pierwsza w tym sezonie rodzina nurogęsi dotarła do Wisły
Po kilku dniach obserwacji i przygotowań zakończyła się z powodzeniem pierwsza w tym roku akcja przeprowadzenia nurogęsi do Wisły. W środę, tuż po godzinie 11, samica wraz z pięciorgiem piskląt pokonała trasę z Kanału Piaseczyńskiego, przechodząc przez ruchliwą ulicę Czerniakowską aż do rzeki.

Ptaki zauważono około 10:30 we wschodniej części kanału. Od tego momentu ich przemieszczanie było na bieżąco monitorowane przez pracowników Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, wolontariuszy oraz strażników miejskich. Nurogęś wyraźnie zmierzała w kierunku Wisły, podążając swoją naturalną trasą migracji.
Aby umożliwić jej bezpieczne przejście, czasowo wstrzymano ruch na sześciopasmowej ulicy Czerniakowskiej oraz w okolicznych ciągach pieszo-rowerowych. Dzięki sprawnej organizacji i zaangażowaniu wszystkich uczestników akcji cała rodzina bez przeszkód dotarła do rzeki.
Istotnym wsparciem dla tych ptaków jest infrastruktura przygotowana przez Zarząd Zieleni. W 2025 roku powstał tzw. Zakątek Nurogęsi – miejsce zaprojektowane tak, by ułatwić im przemieszczanie się między kanałem a Wisłą. Przestrzeń ta, zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego, pełni również funkcję edukacyjną. Znajdują się tam rzeźby autorstwa Jana Sajdaka, które przedstawiają nurogęsi i przybliżają mieszkańcom ich zwyczaje oraz rolę w miejskim ekosystemie.
W tegoroczne działania związane z ochroną i monitoringiem tras nurogęsi zaangażowało się około 30 wolontariuszy. Akcja prowadzona jest we współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie.
Patrole rozpoczęły się 1 kwietnia i potrwają do końca maja. W tym czasie zaplanowano blisko 190 spacerów monitoringowych, które pozwalają szybko reagować w sytuacjach zagrożenia.
Jak zachować się przy spotkaniu z nurogęsią? Nurogęś to jedyny gatunek tracza, który lęgnie się w Polsce. Samice składają jaja w dziuplach drzew, a warszawskie osobniki najchętniej wybierają stare drzewa w Łazienkach Królewskich.
Wiosną nurogęsi często przemieszczają się przez tereny miejskie. W takiej sytuacji najważniejsze jest, by nie płoszyć ptaków i zachować odpowiedni dystans. Jeśli zajdzie taka potrzeba, warto skontaktować się z odpowiednimi służbami miejskimi.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 23 kwietnia, 2026