Globalne ocieplenie. „Nie ma dowodów na to, że emisje dwutlenku węgla są główną przyczyną globalnego ocieplenia”
Dr David Evans, naukowiec, który niegdyś był zwolennikiem teorii, że to człowiek jest odpowiedzialny za globalne ocieplenie, uważa, że teoria ta jest nie tylko nieprawdziwa, ale jest wykorzystywana przez rządy w nadziei, iż globalna panika napędzana zmianami klimatu może pomóc w osiągnięciu światowych wpływów.
Dr David Evans, inżynier i były doradca w Australijskiem Biurze ds. Efektu Cieplarnianego (obecnie Departament Zmian Klimatu), napisał w Financial Post, że debata dotycząca globalnego ocieplenia „osiągnąła absurdalne rozmiary i jest pełna półprawd i nieporozumień”.
Naukowiec powiedział: „Cała idea, że dwutlenek węgla jest główną przyczyną globalnego ocieplenia opiera się na przypuszczeniach, które zostały poparte fałszywymi dowodami empirycznymi z lat 90. Według Evansa to skandaliczne, że rządy, politycy i naukowcy cały czas podtrzymują fikcję, że dwutlenek węgla jest niebezpiecznym zanieczyszczeniem.
Evans stwierdził, że kluczowa teoria globalnego ocieplenia, która głosi, że dwutlenek węgla jest głównym gazem cieplarnianym, została obalona przez dowody. Ponadto stwierdził on, że oficjalne odczyty temperatury powietrza zostały sfałszowane przez umieszczenie termometrów w pobliżu sztucznych źródeł ciepła.
„Chociaż wiadomo, że teorie dotyczące wpływu człowieka na globalne ocieplenie, które zostały wysnute przez „panikarzy”, są fałszywe” – powiedział Evans, „Rządy z radością przyjmują ich rady, ponieważ jedynym sposobem na ograniczenie emisji jest nakładanie podatków i rozszerzenie kontroli rządowej nad wszelkimi inwestycjami w energię. A ograniczenie emisji w skali światowej może nawet doprowadzić do światowych rządów – co jest bardzo zachęcające dla klasy politycznej”– dodał na zakończenie.
Co za brednie… polecam sprostowanie na https://doskonaleszare.blox.pl/2011/06/Galop-Evansa.html
Dla wielu osób “dr” lub “profesor” jest równoznaczne z zaufaniem do fachowej wypowiedzi. Wystarczy wrzucić do google “dr David Evans” zeby dowiedzieć się w jakim zakresie wiedzy można ufać temu panu. Jest on matematykiem, który nie opublikował w życiu żadnego artykułu w recenzowanym czasopiśmie na temat klimatu. W świecie naukowym oznacza to, że nie ma kompetencji naukowej w tym zakresie. W kwestii klimatu można wierzyć fizykom atmosfery z dorobkiem naukowym, pozostali to amatorzy i mogą pleść co im się żywnie podoba.
To że ten Pan jest matematykiem, a nie np. klimatologiem jeszcze gorzej świadczy o lobby zwolenników teorii globalnego ocieplenia, którego do niedawna był liderem w rodzinnej Australii.