Czy potrzebny jest nam kurczak z certyfikatem?
Drób należy do najpopularniejszych źródeł białka zwierzęcego we współczesnej diecie – jest smaczny, nietuczący i relatywnie niedrogi. Pojawiający się na sklepowych półkach kurczak z certyfikatem zaskakuje natomiast ceną, ale jego producenci obiecują szerokie walory zdrowotne. Czy warto im uwierzyć? Czym tak naprawdę jest kurczak z certyfikatem?

Hodowla drobiu od lat wywołuje wiele kontrowersji. W celu maksymalizacji zysków nioski i kurczaki przetrzymywane są w ciasnych klatkach, co utrudnia im realizację potrzeb życiowych i naraża je na cierpienie. Nic dziwnego, że już od 2021 r. w Unii walczy się o zakaz klatkowej hodowli na rzecz chowu ekologicznego, ściółkowego i wolnego wybiegu. Petycje w tej sprawie przygotowali naukowcy, a wsparło je szerokie społeczeństwo, a także duża część producentów. Niestety, Polska należy wciąż do krajów o najwyższym wskaźniku kurzej „niewoli” – aż 76% kur przetrzymywanych jest u nas w klatkach. Dla porównania – w Austrii i Luksemburgu ten model hodowli jest już zakazany, a w Niemczech wynosi zaledwie 5%.
Kurczak z certyfikatem w Polsce – co to oznacza?
Udka, piersi i całe kurczaki sprzedawane są w kraju z różnymi oznaczeniami na opakowaniach. Jednym z popularniejszych i chętniej wyszukiwanych jest certyfikat PL-EKO, graficznie przedstawiony w postaci zielonego piktogramu z białymi gwiazdkami ułożonymi w kształcie liścia. Uprawnienia do korzystania z tego symbolu nadają specjalne jednostki certyfikujące, a kontrolę nad wdrażaniem systemu pełni Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Kurczak z certyfikatem ekologicznym:
- spędza większość życia na wolnym wybiegu (minimum 4 mkw na jednego ptaka);
- przebywa w kurnikach zapewniających dobrostan zwierząt (maksymalnie 6 ptaków na 1mkw);
- karmiony jest naturalną paszą – 30 proc. powinno pochodzić z danego gospodarstwa, a większość strawy ma stanowić pasza objętościowa tj. zielonki, kiszonki, pasze suszowe;
- jego dzienny maksymalny przyrost masy nie przekracza 55 g;
- nie został zabity przed osiągnięciem 81 dnia życia (tzw. minimalny wiek ubojowy).

Kurczaki z wolnego wybiegu karmione zieloną paszą, fot. envato
Co dla konsumenta oznacza zakup kurczaka z certyfikatem?
Wiemy już, że kurczakom z hodowli ekologicznej żyje się lepiej. Kupujący może mieć więc spokój sumienia, ale, niestety, nie dla każdego z nas jest on warty wyższej ceny. Czy samo mięso się jednak czymś różni?
Owszem, i to już na pierwszy rzut oka. Ekologiczne kurczaki wolnorosnące są zwykle mniejsze, a ich piersi i udka są smuklejsze. Samo mięso jest zwykle ciemniejsze, a skóra bywa często przebarwiona do żółta. Jest również atrakcyjniejszy w smaku, choć dłużej się gotuje, bardziej aromatyczny i mniej tłusty.
Ekologiczna hodowla ma oczywiście wpływ na jakość mięsa. Biegające po wybiegu kurczaki mają więcej mięśni, a mniej tkanki tłuszczowej, co przekłada się na wyższy poziom pełnowartościowego białka, a mniejszą ilość tłuszczów nasyconych – niekorzystnych z punktu widzenia standardów zdrowego żywienia. Niższa jest również ilość cholesterolu w 100 g mięsa, co ważne jest zwłaszcza dla osób zagrożonych miażdżycą.
Czy kurczak z certyfikatem jest wolny antybiotyków?
Wielu konsumentów wybiera drób ekologiczny wierząc, że mięso pochodzi z hodowli w 100% naturalnej, bez zastosowania antybiotyków i innych substancji wspomagających. Nie jest to jednak do końca prawdą.
Faktycznie normy hodowli ekologicznej zakazują profilaktycznego podawania kurczakom antybiotyków w paszach. Nie zezwala się również na „dokarmianie” drobiu hormonami wzrostu oraz kokcydiostatykami, czyli lekami chemicznymi zapobiegającymi chorobie pasożytniczej jelit. Zakazane jest również stosowanie stymulatorów płodności.
Antybiotyki mogą być jednak podawane kurczakom nawet w hodowli ekologicznej, jeśli zachodzi taka potrzeba, np. dojdzie do wybuchu choroby lub poważnego zranienia. Innymi słowy, dozwolone jest leczenie chorych ptaków i tym samym zapobieganie szerzeniu się chorób, ale drób nie może być prewencyjnie „szpikowany” lekami.
Prewencja chorób w ekologicznej hodowli drobiu również opiera się na naturalnych metodach. Samo zwiększenie powierzchni chowu redukuje ryzyko przenoszenia chorób. Ponadto kurczaki dostają paszę bogatą w minerały i witaminy, a dobre warunki życia ograniczają stres i tym samym również sprzyjają zdrowiu. W przypadku problemów zdrowotnych najpierw podaje się zwierzętom leki homeopatyczne, a dopiero w ostateczności sięga po antybiotyki.

Zalety kurczaka z certyfikatem; opracowanie własne
Czy warto bać się antybiotyków w kurczakach?
Dla porządku dodajmy, że większość społeczeństwa boi się antybiotyków w mięsie bez pełnego zrozumienia tego zjawiska. W tradycyjnym chowie antybiotyki podaje się drobiowi w regularnych, małych dawkach, aby zapobiegać rozwojowi chorób i zmienić florę jelitową zwierząt, tak, aby były mniej podatne na infekcje układu pokarmowego. Te małe dawki sprzyjają również wzrostowi ptaków, gdyż ich organizmy mogą optymalnie wykorzystywać energię. Łatwo zrozumieć, dlaczego stosowanie antybiotyków długo było standardem w hodowli.
Obawy związane z obecnością antybiotyków w mięsie kurcząt tak naprawdę nie dotyczą jednak samych antybiotyków. Leków jest w mięsie bardzo mało i nie mają one wpływu na ludzkie zdrowie. Problemem są natomiast bakterie obecne w mięsie, które rozwinęły odporność na antybiotyki wskutek ich nadużywania. Zagrażają one innym zwierzętom i człowiekowi. Dodatkowo, pozostałości antybiotyków przedostają się do środowiska naturalnego i mogą szkodzić różnym ekosystemom.

Drób jest ważnym elementem zdrowej diety, fot. envato
Czy warto kupować kurczaka z certyfikatem?
Nie jest prawdą, że „normalne” mięso w polskich sklepach jest szkodliwe. W ramach badań przeprowadzonych w 2022 r. na 2 tys. próbek mięsa nie znaleziono śladów antybiotyków i innych chemioterapeutyków. Drób został dopuszczony do obrotu, gdyż jest bezpieczny dla konsumentów. Fakt, że nie każdego stać na kupowanie droższego, ekologicznego kurczaka, nie powinien być powodem do stresu.
Wybór kurczaka z certyfikatem ma oczywiście wiele zalet – etycznych, zdrowotnych i środowiskowych. Nie da się ukryć, że każdy konsument wspierający ekologiczną hodowlę swoim portfelem przyczynia się do pozytywnych zmian w sektorze rolniczym.
Kurczak – pytania i odpowiedzi
Jaki kurczak jest najzdrowszy?
Najzdrowsze są kurczaki z wolnego chowu, idealnie z obszarów o niskim zanieczyszczeniu środowiska, karmione naturalną paszą i powoli rosnące.
Czy kurczak bez certyfikatu jest szkodliwy dla zdrowia?
Nie powodu, aby zakładać, że mięso bez certyfikatu ekologicznego jest niebezpieczne dla człowieka.
Gdzie kupić kurczaka z certyfikatem?
Mięso z ekologicznych hodowli sprzedawane jest w wielu polskich sklepach i supermarketach – należy szukać zielonej etykiety PL-EKO.

Absolwentka Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, która oddała się pasji zgłębiania zagadek świata i pisania o nich. Specjalizuje się w ekologii, klimatologii i naukach przyrodniczo-naukowych. Żyje ponad granicami, dużo podróżuje, a w wolnym czasie pływa.
Opublikowany: 28 sierpnia, 2024 | Zaktualizowany: 29 lipca, 2025
- „Ekologiczna hodowla drobiu – poradnik dla hodowców cz. 1” InfoWet, https://www.infowet.pl/drob/197/ekologiczna_hodowla_drobiu_poradnik_dla_hodowcow_cz_1,238.html, 2/08/2024;
- “Ekologiczna hodowla drobiu – poradnik dla hodowców cz. 2” Adrian Reszczyński, https://www.infowet.pl/drob/197/ekologiczna_hodowla_drobiu_poradnik_dla_hodowcow_cz_2,240.html, 2/08/2024;
- „UE: Maleje udział klatek w chowie kur nieśnych” Pro Agricola, https://www.portalhodowcy.pl/component/content/article/387-aktualnosci/aktualnosci-wszystkie-strefy/6128-ue-maleje-udzial-klatek-w-chowie-kur-niesnych?Itemid=407, 2/08/2024;
- „Antibiotic Use in Chicken: Does It Affect Human Health?” Erica Tramuta-Drobnis, https://healthnews.com/nutrition/healthy-eating/can-antibiotics-in-chicken-rearing-negatively-affect-human-health/, 2/08/2024;
- „The benefits of eating organic chicken” EUPoultry, https://poultryeu.eu/the-benefits-of-eating-organic-chicken, 2/08/2024;