10 mitów o komarach, w które wierzymy. Ekspert wyjaśnia prawdę - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Polski naukowiec rozprawia się z mitami o komarach. „Słodka krew” to tylko legenda

Polski naukowiec rozprawia się z mitami o komarach. „Słodka krew” to tylko legenda

Trudno wyobrazić sobie lato bez wieczornego bzyczenia przy uchu i swędzących bąbli po ukąszeniach. Wokół komarów narosło jednak wiele mitów. Czy naprawdę wybierają osoby ze „słodką krwią”? Czy czosnek odstrasza te owady? A może piwo chroni przed ukąszeniami? Na te pytania odpowiada dr Jarosław Pacoń z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Czego nie lubią komary

Czego boją się komary? Fot. mycteria/Shutterstock
Spis treści

Mit nr 1: Komary wolą osoby ze słodką krwią

To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów. W rzeczywistości komary nie są w stanie ocenić smaku naszej krwi przed ukłuciem.

– Komary nie mają możliwości sprawdzenia smaku naszej krwi przed ukłuciem. Samica komara kieruje się przede wszystkim zapachem potu potencjalnego żywiciela – wyjaśnia dr Jarosław Pacoń.

Dlatego niektóre osoby są atakowane częściej niż inne. Decydują o tym związki chemiczne wydzielane przez skórę, a nie poziom cukru we krwi. Jak podkreśla ekspert, nawet cukrzyca nie sprawia, że człowiek staje się bardziej atrakcyjny dla komarów.

– Możemy mieć po prostu atrakcyjny dla nich zapach, ale nie słodką krew – zaznacza naukowiec.

Podobnie jest z teorią dotyczącą grup krwi. Choć temat regularnie wraca w mediach i internecie, badania nie dostarczają jednoznacznych dowodów na to, że komary wyraźnie preferują konkretną grupę.

Dlaczego jednych gryzą częściej? Kluczową rolę odgrywa zapach potu, który może zmieniać się pod wpływem różnych procesów zachodzących w organizmie. Badania wskazują m.in., że hormony ciążowe obecne w pocie kobiet mogą zwiększać atrakcyjność dla komarów. Znaczenie ma także intensywność pocenia się. Im więcej potu wydziela osoba o „atrakcyjnym” dla komarów zapachu, tym łatwiej owady mogą ją zlokalizować. Nie oznacza to jednak, że każda spocona osoba staje się automatycznie celem ataku. Jeśli skład chemiczny zapachu nie odpowiada komarom, nawet intensywne pocenie się niewiele zmieni.

Mit nr 2: Czosnek skutecznie odstrasza komary

Domowe sposoby walki z komarami cieszą się niesłabnącą popularnością. Wśród najczęściej wymienianych znajdują się czosnek, cebula, ostre przyprawy, witaminy z grupy B czy olejki eteryczne. Zdaniem eksperta ich skuteczność jest jednak ograniczona.

– Nacieranie się olejkami czy przyjmowanie witaminy B complex działa bardzo słabo i przez krótki czas. Najskuteczniejsze pozostają preparaty zawierające DEET albo ikarydynę – mówi dr Pacoń.

Również popularna cytryna z goździkami czy doniczka bazylii ustawiona na parapecie mogą zapewnić jedynie niewielki i krótkotrwały efekt.

Mit nr 3: Alkohol chroni przed ukąszeniami

Niektórzy wierzą, że po spożyciu alkoholu komary omijają człowieka szerokim łukiem. To kolejny mit.

– Ludzie po alkoholu są mniej czujni i rzadziej odganiają atakujące owady. Widziałem już osoby, które po wieczorze przy ognisku budziły się z mocno opuchniętą twarzą po licznych ukąszeniach – opowiada ekspert.

Zamiast odstraszać komary, alkohol może więc pośrednio zwiększać ryzyko licznych ukąszeń.

Czy komary lecą do światła? Światło rzeczywiście może przyciągać uwagę komarów, ale nie działa na nie jak magnes.

– Światło może wzbudzać ich zainteresowanie, ale nie lecą do niego bezmyślnie. Co ciekawe, pełne światło zwykle nie sprzyja atakowi – tłumaczy dr Pacoń.

To może wyjaśniać, dlaczego charakterystyczne bzyczenie przy uchu słyszymy najczęściej dopiero po zgaszeniu światła i położeniu się do łóżka. Ekspert zwraca też uwagę, że kolor ubrania prawdopodobnie ma dla komarów mniejsze znaczenie niż często się uważa. Owady te są aktywne głównie o zmierzchu, nocą i o świcie, dlatego ważniejszy od koloru odzieży jest zapach człowieka.

Gryzą tylko samice komara

Za wszystkie swędzące bąble odpowiadają samice komarów. Samce żywią się wyłącznie nektarem i sokami roślinnymi. Samice potrzebują natomiast białka zawartego we krwi do produkcji jaj. Po zapłodnieniu rozpoczynają poszukiwanie żywicieli, a po złożeniu jednej partii jaj szukają kolejnego źródła pokarmu.

W Polsce występuje 47 gatunków komarów należących do sześciu rodzajów. Wszystkie są silnie związane ze środowiskiem wodnym. Jaja składane są w zbiornikach wodnych lub miejscach okresowo zalewanych, a larwy i poczwarki rozwijają się właśnie w wodzie.

Dlaczego ukąszenie komara swędzi?

Sam moment wkłucia zwykle nie jest najbardziej dokuczliwy. Problem stanowią substancje zawarte w ślinie komara. Podczas pobierania krwi samica wprowadza do skóry mieszaninę białek i związków chemicznych zapobiegających krzepnięciu krwi oraz ułatwiających żerowanie. To właśnie one wywołują miejscowy stan zapalny i reakcję alergiczną. Efektem są dobrze znane objawy: świąd, zaczerwienienie i charakterystyczny bąbel.

Komary mogą przenosić groźne choroby

Choć większość osób traktuje komary jako zwykłą letnią uciążliwość, część gatunków występujących w Polsce ma znaczenie medyczne i weterynaryjne. Według specjalistów spośród 47 krajowych gatunków aż 12 może przenosić różne patogeny. Komary są wektorami wirusów, pasożytów i innych drobnoustrojów chorobotwórczych. Mogą przenosić m.in. nicienie z rodzaju Dirofilaria, odpowiedzialne za dirofilariozę, a także wirusy Zachodniego Nilu i Usutu.

Najgroźniejszą chorobą pasożytniczą przenoszoną przez komary pozostaje malaria. Jak przypomina dr Pacoń, Polska została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za kraj wolny od malarii już w latach 60. XX wieku. Obecnie odnotowywane są wyłącznie przypadki zawleczone przez podróżnych wracających z regionów endemicznych.

Jak skutecznie chronić się przed komarami?

Zdaniem ekspertów najskuteczniejszą metodą ochrony pozostają repelenty zawierające DEET lub ikarydynę. Warto również ograniczać przebywanie na zewnątrz w godzinach największej aktywności komarów – o zmierzchu, nocą i o świcie. Choć nie mamy wpływu na to, czy nasz zapach szczególnie podoba się komarom, możemy skutecznie utrudnić im zadanie. A to znacznie lepsza strategia niż liczenie na czosnek, piwo czy mityczną „słodką krew”.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Bibliografia
  1. Głos Uczelni/eksperci UPWr; "ksperci UPWr: Obalamy najczęstsze mity o komarach "; UPWr; https://upwr.edu.pl/aktualnosci/eksperci-upwr--obalamy-najczestsze-mity-o-komarach-4921.html?fbclid=IwY2xjawSfRn9leHRuA2FlbQIxMABicmlkETFFa2VST1ltTmlCZFBWbnJlc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHi-UxVSfNuMxm6dS5JN11WMlFVBj4Pi8a4CjIKAM2sWe98hZrkO5vNgRUfII_aem_6Rd2f2nCU0bY0C_rpgP2jA;
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy