KE chce ratować ptaki morskie
Komisja Europejska przyjęła Plan Działań na Rzecz Ochrony Ptaków Morskich, który ma pomóc w rozwiązaniu problemu przypadkowego chwytania ptaków w narzędzia połowowe.
Według szacunków Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) każdego roku wiele gatunków ptaków morskich, – albatrosów, burzykowatych, alk, traczy i innych – jest łapanych w narzędzia połowowe. Na Morzu Północnym i Bałtyku w sieciach co roku ginie około 100 tys. ptaków morskich, m.in. nurów, perkozów, alek i kaczek. Z kolei na Oceanie Atlantyckim hiszpańskie sznury haczykowe każdego roku przyczyniają się do śmierci dziesiątków tysięcy ptaków, głównie burzyków wielkich.
Jak przypomina OTOP, na akwenach państw unijnych największe spustoszenia wśród ptaków powodują sieci skrzelowe (używane w połowach m.in. śledzi i łososi) oraz pelagiczne sznury haczykowe (wykorzystywane np. do połowów tuńczyków).
Dotychczas podjęte działania na rzecz ochrony ptaków morskich, nie przyniosły większych efektów. Teraz ma być inaczej.
W unijnym dokumencie zawarto szereg rozwiązań mających zmniejszyć zjawisko przyłowu, zwłaszcza poprzez odstraszanie ptaków od sprzętu używanego przy połowach.
Autorzy podkreślają konieczność prowadzenia badań naukowych, a także szkoleń dla osób pracujących w rybołówstwie. Treść dokumentu została w dużej mierze oparta na doświadczenia innych państw, które już wcześniej zaczęły wdrażać programy ochrony ptaków morskich. Stosowane przez nie metody są często bardzo proste, ale skuteczne (np. barwienie na niebiesko przynęt wiszących na hakach używanych w połowach tuńczyków – tak wyglądająca przynęta wydaje się ptakom mało apetyczna, przez co nie nadziewają się na haki i nie toną).
Plan dotyczy głównie połowów taklami i sieciami statycznymi, w przypadku których przyłów ptaków morskich zdarza się najczęściej, chociaż inne narzędzia połowowe, takie jak włoki i okrężnice, również są nim objęte. W planie przewidziano szeroki zakres elementów w ramach 30 zalecanych działań, które mają charakter środków wiążących i niewiążących. Zasady te będą miały zastosowanie do unijnych statków rybackich na wodach UE i wodach nienależących do UE, a także do statków spoza UE prowadzących połowy na wodach unijnych.
Plan został sporządzony zgodnie z celami i zasadami trwającej obecnie reformy wspólnej polityki rybołówstwa (WPRyb), sprzyja on bowiem zarządzaniu ekosystemem z uwzględnieniem wszystkich jego elementów składowych. Ponadto w planie przedstawiono „oddolne”, zregionalizowane podejście polegające na zwiększeniu odpowiedzialności państw członkowskich i zainteresowanych stron w zakresie wdrażania stosownych środków mających pomóc w rozwiązaniu problemów rybołówstwa.
„Powodzenie planu zależy od współdziałania ze strony państw członkowskich, rybaków i organizacji pozarządowych.” – czytamy w komunikacie prasowym Komisji Europejskiej.
Po Komisji Europejskiej Plan Działań będą musieli zaakceptować ministrowie odpowiedzialni za sprawy rybołówstwa ze wszystkich krajów członkowskich. Następnie postanowienia dokumentu muszą zostać wprowadzone do krajowych aktów prawnych, co może jeszcze zająć dużo czasu. BirdLife International ma nadzieję, że stanie się to na tyle szybko, by ocalić najbardziej zagrożone gatunki.