Oceana ujawnia słabość europejskiego rybołówstwa
Ekologia.pl Wiadomości Świat Oceana ujawnia słabość europejskiego rybołówstwa

Oceana ujawnia słabość europejskiego rybołówstwa

Oceana opublikowała  raport na temat stanu zarządzania rybołówstwem w Morzu Bałtyckim. Organizacja  podkreśla, że obecnie istniejące środki są niewystarczające by zapewnić długoterminową stabilność zasobów i dobrobyt sektora rybackiego. Obecnie, dla 80% pozyskiwanych na cele handlowe gatunków ryb brakuje planów zarządzania. – wynika z raportu.

fot. Erik Christensen, Porkeri/ Wikipedia CC

fot. Erik Christensen, Porkeri/ Wikipedia CC

– To irracjonalne, że spośród ponad 50 gatunków łowionych komercyjnie w Morzu Bałtyckim, tylko dla 10 dostępna jest opinia naukowa, a dla jedynie pięciu określono kwoty całkowitych dopuszczalnych połowów (TAC) – powiedział Xavier Pastor, dyrektor wykonawczy organizacji Oceana w Europie.  – Ponadto, rady naukowców są konsekwentnie ignorowane. Kwoty połowowe łososia na przykład, który jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem, są dwa razy wyższe od zalecanych przez naukowców poziomów. – dodał.

Kraje nadbałtyckie zobowiązały się do realizacji szeregu działań na rzecz poprawy stanu Bałtyku, w tym do odbudowania zasobów rybnych do poziomu zapewniającego uzyskanie maksymalnego zrównoważonego odłowu dla wszystkich pozyskiwanych gatunków. Oznacza to, że odłów ustalany jest na poziomie, dzięki któremu zasoby mogą się odtwarzać. Wszystko po to, by ich potencjał produkcyjny był maksymalnie wysoki.

– W obecnej sytuacji, mało prawdopodobnym jest, by kraje nadbałtyckie osiągnęły te ambitne cele zgodnie z ustalonym harmonogramem – powiedziała Hanna Paulomäki, Kierownik Projektu Bałtyckiego w organizacji Oceana.

Wśród wielu niepokojących problemów, w raporcie wymienione są nielegalne połowy (połowy NNN), które nadal stanowią wyzwanie. Są one szczególnie częste w przypadku łososia i troci w Morzu Bałtyckim, czy dorsza w cieśninie Kattegat. Mimo, że nielegalne połowy dorsza w Bałtyku wschodnim uległy zmniejszeniu w ostatnich latach, problem nadal istnieje.– alarmuje organizacja.

Oceana proponuje szereg zaleceń w celu poprawy zarządzania w Morzu Bałtyckim, w tym bardziej rygorystyczny monitoring, kontrolę i nadzór we wszystkich krajach nadbałtyckich; poprawę selektywności narzędzi połowowych i zaprzestanie destrukcyjnych praktyk rybackich, jak trałowanie denne, włączenie połowów rybołówstwa rekreacyjnego do planów zarządzania (wspólna kwota) i wymogów raportowania połowu czy wprowadzenie rygorystycznych metod zarządzania rybołówstwem w obrębie jak i na zewnątrz morskich obszarów chronionych, w celu zachowania zasobów ryb oraz całego ekosystemu Morza Bałtyckiego, ale także przemysłu, społeczności rybackich i samych rybaków.

„Reforma wspólnej polityki rybołówstwa ma kluczową rolę w ustanowieniu równowagi ekologicznej jako głównego celu unijnej polityki rybołówstwa. Jedynie osiągnięcie równowagi ekologicznej może doprowadzić do dobrej kondycji sektora rybołówstwa.” – czytamy  komunikacie organizacji Oceana.

Raport został sfinansowany ze środków fundacji: Arcadia, Zennström Philantropies oraz Robertson Foundation.

Ekologia.pl
Bibliografia
  1. Oceana;
4.7/5 - (17 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments