Tony opon w lesie. W Olkuszu za ich uprzątnięcie zapłacono tysiące złotych - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Tony opon w lesie. W Olkuszu za ich uprzątnięcie zapłacono tysiące złotych

Tony opon w lesie. W Olkuszu za ich uprzątnięcie zapłacono tysiące złotych

Ponad 5 ton zużytych opon oraz blisko 1,5 tony odpadów wielkogabarytowych usunięto w ostatnim miesiącu z lasów zarządzanych przez Nadleśnictwo Olkusz. Na samej utylizacji śmieci rachunek wyniósł 7,5 tys. zł. To jednak dopiero część kosztów – osobno trzeba było zapłacić za zebranie i transport odpadów.

Opony w lesie - ile trwa sprzątanie, ile kosztuje

Zdjęcie poglądowe, fot.Masson-Simon/envato
Spis treści

Wśród śmieci znalezionych w lesie były m.in. stare meble, zużyty sprzęt AGD i inne odpady wielkogabarytowe. Wszystkie zostały najpierw zgromadzone na placu magazynowym, a następnie przekazane do utylizacji.

Opon jest więcej niż rok temu

Problem nie tylko nie znika, ale w przypadku opon w Nadleśnictwie Olkusz wyraźnie się pogłębia. W analogicznym okresie ubiegłego roku do utylizacji przekazano 4,16 tony porzuconych opon. Teraz jest ich już ponad 5 ton. Co ważne, te liczby nie obejmują zwykłych odpadów komunalnych, które wiosną i latem są regularnie zbierane z terenów leśnych.

Leśnicy szacują, że w całym 2026 roku koszty usuwania śmieci z lasów Nadleśnictwa Olkusz mogą sięgnąć około 70 tys. zł.

To nie jest problem jednego nadleśnictwa

Olkusz nie jest wyjątkiem. Według danych Lasów Państwowych w 2025 roku z terenów przez nie zarządzanych usunięto około 75 tys. m³ odpadów. Rok wcześniej było to aż 82 tys. m³. Skala jest ogromna. W 2024 roku sprzątanie lasów kosztowało ponad 34 mln zł. Lasy Państwowe wskazywały wówczas, że usunięte odpady odpowiadały objętości około 820 ciężarówek.

W lasach lądują nie tylko opony czy stare meble. Leśnicy znajdują także elektrośmieci, odpady budowlane, chemikalia, a nawet nietypowe odpady organiczne. Część z nich może stanowić realne zagrożenie dla gleby, wody i zwierząt.

Opona nie musi skończyć w lesie

Co istotne, wyrzucanie opon do lasu nie jest wynikiem braku jakiejkolwiek możliwości legalnego pozbycia się tego odpadu. Mieszkańcy mogą przekazywać zużyte opony do PSZOK-ów, choć szczegółowe zasady i limity zależą od lokalnego systemu gospodarowania odpadami. Przykładowo poszczególne gminy określają limity kilku sztuk rocznie na gospodarstwo.

Przedsiębiorcy powinni natomiast korzystać z legalnych kanałów zagospodarowania zużytych opon, m.in. wyspecjalizowanych firm, zakładów wulkanizacyjnych czy innych podmiotów zajmujących się ich zagospodarowaniem.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy