Paź królowej - opis, występowanie i zdjęcia. Owad paź królowej ciekawostki

Paź to chłopiec, który pełni służbę na dworze magnata, króla lub cesarza. Sam jest członkiem rodu szlacheckiego ale nie posiada zbyt wysokiej pozycji społecznej. Do jego zadań należy obsługiwanie władcy, bycie na każde jego skinienie. Ten opis w ogóle nie pasuje do pazia królowej. Ani wygląd nie ten, a zachowanie o wiele bardziej przypomina rozpuszczonego posiadacza ziemskiego – zatem paź z niego żaden. Inni, owadzi mieszkańcy łąki powinni być jego paziami. Skąd zatem nazwa „paź królowej”?



Paź królowej, fot. Kacper KowaczykPaź królowej, fot. Kacper Kowaczyk
  1. Paź królowej – paź nad paziami
  2. Ogród dla pazia królowej
  3. Polskie pazie

Paź królowej – paź nad paziami

Paź królowej zaliczany jest do motyli dziennych. Jest największym motylem występującym w Polsce – rozpiętość skrzydeł wynosi 7 -10 cm. Skrzydła jaskrawo ubarwione na kolor żółty bądź kremowy. Na nich znajdują się czarne wzory dodające całej kompozycji kontrastu. Na końcu skrzydeł możemy zaobserwować podłużne czarne wypustki z żółtą obramówką nazywane ogonkami. Nad nimi występują rdzawe plamki, od których odchodzi rząd niebieskich plamek o nieregularnych kształtach po oddzielanych od siebie czarnymi przedziałkami. Ciało motyla ogólnie jest wysmukłe, jednak odwłok bardzo gruby – ten od spodu ma ubarwienie żółte, a od góry czarną grubą kreskę pokrytą dość gęsto włoskami. Na głowie znajduje się para czarnych oczu złożonych, zbudowanych z omatidiów, czyli pojedynczych, małych oczek. Ponad nimi umiejscowione są dość długie czułki zakończone niewielkim zgrubieniem, nazywanym buławką. Spod oczu, kiedy owad dolatuje do kwiatu, na którym będzie się żywił, wysuwa trąbkę. Dzięki niej może wciągać nektar stanowiący jego podstawowy posiłek.

Na przednich nogach pazia królowej znajdują się włoski. To właśnie dzięki nim motyl należy do owadów zapylających. Bowiem do jego owłosionych nóg przyczepia się pyłek z roślin, dzięki czemu może dojść do zapylenia i ostatecznie zapłodnienia rośliny. Proces ten jest określany mianem entomogamii, czyli zapylenia przez owady. Równie ciekawie co imago (forma dorosła) wygląda gąsienica pazia królowej. Przez entomologów jest określania mianem najpiękniejszej gąsienicy, podobnie zresztą jak forma dorosła. Ciało wydłużone, ale nieco zgrubione w okolicach głowy, podzielone na regularne segmenty, które są ubarwione na zielono. Na nich posiada czarne podłużne plamki przedzielone pomarańczowymi kropkami.

Posiada prymitywne narządy wzrokowe, zazwyczaj jest to 6 oczek prostych ułożonych po obu stronach głowy, które pozwalają na odróżnienie światła od cienia. W odróżnieniu od imago, larwa posiada aparat gębowy gryzący. To oczywiście wynika z tego, jakim pokarmem żywi się gąsienica. Głównie są to liście roślin bądź inne odpadki wymagające porozdzielania na mniejsze fragmenty. W wardze dolnej gąsienica posiada gruczoły przędne. Z nich wydzielany jest oprzęd służący do wytworzenia poczwarki, w której dochodzi do przeobrażenia w formę dorosłą. Pod postacią larwy owad żyje przez 6-7 tygodni, po czym przekształca się w poczwarkę. Takie stadium trwa w zależności od okresu i od pokolenia od 2 do nawet 24 tygodni.

W ciągu roku w Polsce rozwijają się dwa pokolenia pazia królowej, wiosenne w okresie od maja do czerwca oraz letnie od sierpnia do września. Następnie imago żyją przez kilka tygodni, podczas których składają pojedynczo jaja rozwijające się przez 8-10 dni, po czym giną.
Fot. Kacper Kowalczyk

Ogród dla pazia królowej

Niegdyś motyle z rodziny paziowatych były dość pospolitymi zwierzętami, zwłaszcza paź królowej, który zasiedlał dość licznie łąki i pola. Obecnie kiedy następuje proces intensyfikacji rolnictwa, zanikają rośliny, takie jak dzika marchew lub bardzo rzadki występujący tylko w Sudetach i Karpatach – przewiercień sierpowaty, na których owad ten z powodzeniem był w stanie przeprowadzać cały cykl życiowy. Wyprawiając się w doliny rzeczne rzeczywiście o wiele trudniej jest spotkać pazia królowej niż jeszcze jakieś 8 lat temu.
Oprócz zmian w rolnictwie przyczyny spadku liczebności tego motyla należy upatrywać także przez pryzmat kolekcjonerów motyli. Każdy szanujący się łowca owadów musiał mieć w swoich zbiorach przynajmniej jednego osobnika pazia królowej. To był swego rodzaju niepisany obowiązek. Oczywiście takie krótkowzroczne działanie doprowadziło do ogromnego spadku populacji nie tylko w Polsce, ale ogólnie w całej Europie. Na przestrzeni 117 lat entomolodzy odkryli 6 podgatunków różniących się od siebie subtelnym układem wzorów na skrzydłach. Kolekcjonerzy mieli zatem jeszcze większą motywację do pozyskiwania osobników na swoje potrzeby. Degradacja środowiska oraz bezpośredni czynnik ludzki sprawiły, że pospolity owad stał się rzadkością.

Możemy jednak temu przeciwdziałać. Wystarczy zainteresować się tzw. kwietnymi łąkami zamiast wysiewania ogromnych połaci trawników. Wbrew pozorom taka łąka wymaga o wiele mniejszego nakładu pracy niż nam się to wydaje. Trawnik powinniśmy regularnie kosić, to z kolei zajmuje naprawdę bardzo wiele czasu. Poza tym tracimy także energię w różnej postaci zależnej od posiadanej przez nas kosiarki. Łąkę wystarczy skosić 2-3 razy do roku albo można jej wcale nie kosić. Poza tym trawnik z reguły jest pusty, sterylny i próżno na nim szukać jakiś bardziej uorganizowanych form życia. Natomiast na kwietnej łące, gdzie mamy mnóstwo gatunków roślin, zlecą się owady. Za nimi przyjdą polujące na nie zwierzęta, polujące na owadożerców inne zwierzęta i tak w kółko. Naszym oczom ukaże się łańcuch pokarmowy w najczystszej postaci.

Co należałoby posadzić bądź posiać, żeby zechciał zagościć tam paź królowej? Z pewnością dobrym wyborem będzie koniczyna, budleja oraz marchew i koper. Poza tym naszą łąkę możemy wzbogacić o rutę zwyczajną, która będzie mogła również posłużyć za zioło lecznicze obniżające ciśnienie krwi, a także zatrzymujące jod w organizmie. Paź nie pogardzi rzadkim już na naszych łąkach dyptamem jesionolistnym, goryszem sinym, biedrzeńcem mniejszym czy goryszem pagórkowatym o właściwościach trujących dla człowieka. Tak urządzony ogród z pewnością będzie przyjazny dla motyli, trzeba jednak pamiętać o tym, że wszelakie środki ochrony roślin na tego typu rabatach nie powinny być używane. Jedyne co możemy stosować, to naturalne nawozy, które oprócz tego, że wzbogacą glebę, stanowią rezerwuar związków mineralnych dla owadów.
Gąsienica pazia królowej, fot. shutterstock

Polskie pazie

Paź królowej to nie jedyny przedstawiciel rodziny Papilionidae. Oprócz niego na terenie naszego kraju możemy obserwować jeszcze 4 pozostałe gatunki, wśród których wyróżniamy pazia żeglarza, niepylaka Apollo, niepylaka mnemozynę oraz zygzakowca kokornakowca. Ten ostatni żyje na Śląsku, chociaż jest bardzo rzadko spotykany i przez niektórych uznany za gatunek, który ustąpił z Polski.
Paź żeglarz (Iphiclides podalirius)

Najbliżej spokrewniony z paziem królowej. Odróżnia się od niego kształtem wzorów na skrzydłach. O ile u pazia królowej są to regularnie poukładane kropki i paski w kształcie kwadratów, o tyle u pazia żeglarza widzimy czarne smugi. Ogonki znajdujące się na skrzydłach są zdecydowanie dłuższe niż u pazia królowej, a różnica między samcem a samicą o wiele bardziej widoczna. Samiec ma bardziej pomarańczowe końcówki skrzydeł w odróżnieniu od samicy, która jest większa od niego o kilkanaście milimetrów. W ciągu roku możemy obserwować dwa pokolenia jedno w maju, drugie w sierpniu. Spotykany głównie na stokach, pagórkach, śródleśnych polanach, skałkach oraz sadach. Głównymi roślinami żywicielskimi dla tego gatunku są: czereśnia dzika, tarnina, morela pospolita, brzoskwinia zwyczajna, czeremcha zwyczajna. Poza tym nie pogardzi także gruszą pospolitą czy jabłonią domową. Poczwarka letnia jest cała zielona, natomiast poczwarka jesienna ma kolor brązowy. Natomiast gąsienica ma zielone ubarwienie z żółto-kremowym paskiem na wierzchu ciała przecinającym je na połowę.

Niepylak Apollo (Parnassius Apollo)

Ten motyl, z pełną odpowiedzialnością, jest ofiarą intensyfikacji rolnictwa. Ostatnie ostoje populacji tego gatunku, która szacowana jest na 1000 sztuk w Polsce, zostały głównie w Pieninach. Wielokrotnie niepylak Apollo padał łupem kolekcjonerów ze względu na swoje nietypowe ubarwienie oraz czerwonobiałe plamki na kremowo-żółtym tle. Jeśli chodzi o rozmiary przypomina wielkością pozostałych przedstawicieli rodziny paziowatych. Zamieszkuje przede wszystkim łąki na zboczach gór o wystawie południowej w miejscach pokrytych suchymi murawami obfitującymi w rozchodnik wielki. Ten stanowi przysmak dla gąsienic, które są całe czarne z pomarańczowymi plamkami. Gąsienice wykluwają się już w marcu, a w maju dochodzi do ich przekształcenia w poczwarkę. Następnie na początku lipca zaczynają pojawiać się osobniki dorosłe. Żyją przez 4 tygodnie, składają jaja i giną. Bardzo ciekawa jest geneza nazwy niepylaka. U tego motyla w przeciwieństwie do innych gatunków na skrzydłach znajduje się bardzo mało łusek, z których sypie się pyłek po dotknięciu skrzydeł tego owada. Dlatego, że niepylak nie pyli niepylakiem został.
Niepylak apollo, fot. shutterstock
Niepylak mnemozyna (Parnassius mnemosyne)

Najmniejszy z przedstawicieli rodziny paziowatych. Osiąga rozmiary między 52 a 64 mm. Niepylak mnemozyna zamieszkuje głównie wschód kraju, a biotopy w jakich występuje to skraje lasów oraz łąki leśne. W odróżnieniu od niepylaka Apollo nie posiada dwóch białoczerwonych plamek na skrzydłach. Ubarwiony jest w tonacjach bieli z czarnymi plamkami. Końcówki skrzydeł są przezroczyste. Gąsienica bardziej smukła od gąsienicy niepylaka Apollo ale posiadająca podobne barwy – cała czarna z pomarańczowymi kropkami. Występuje jedno pokolenie imago od połowy kwietnia do końca lipca. Gąsienice natomiast można spotkać od kwietnia do trzeciej dekady maja. Głównymi roślinami jakimi odżywia się niepylak mnemozyna są kokorycze trzech gatunków: pełna, pusta i wątła.
Zygzakowiec kokornakowiec (Zerynthia polyxena)

Ten owad jest trudny do opisania, trzeba go po prostu zobaczyć. Wzory na skrzydłach przypominają indiański pióropusz w kolorach żółci i brązu. Żyje przede wszystkim na stepach, suchych, nasłonecznionych stokach, skalistych zboczach, a także terenach rolniczych. Imago można obserwować od kwietnia do końca czerwca. Później zygzakowiec kokornakowiec dostępny jest tylko w formie poczwarki aż do następnego kwietnia. Jednak zanim stanie się poczwarką, przyjmuje formę gąsienicy w maju i tak trwa nawet do końca lipca. Gąsienica ma najczęściej barwy czarne lub brązowe z pomarańczowymi wypustkami. Nie bez powodu drugi człon polskiej nazwy gatunku brzmi kokornakowiec, bowiem rośliną którą odżywia się ten owad jest przede wszystkim kokornak. W Polsce obecnie nie występuje, ale przed rokiem 1960 był obserwowany na terenie Górnego Śląska.
Kacper Kowalczyk

Bibliografia

  1. Wojciech Jakubczyk ; “PSYCHOLOGIA, CZYLI ROZWAŻANA O MOTYLACH”; Wszechświat, t. 113, nr 4–6/2012;
  2. Jarosław Buszko, Janusz Masłowski; “Motyle dzienne Polski”; Wydawnictwo Koliber;
  3. Adam Warecki; “Motyle dzienne Polski. Atlas bionomii”; Wydawnictwo: Koliber;
  4. Sperling, Felix. (1987); “Evolution of the Papilio machaon species group in western Canada (Lepidoptera: Papilionidae)”; Quaestiones Entomologicae. 23. 198-315. ;
Ocena (4.3) Oceń:
Pasaż zakupowy