Poniedziałek 24.05.2021

TSUE zakazuje działalności kopalni Turów

W piątek, 21 maja, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni w Turowie. Teraz zdecyduje, czy działalność odkrywki jest legalna w świetle prawa UE. Do czasu ogłoszenia wyroku PGE musi zamknąć kopalnię. Jeśli tego nie zrobi, kraj mogą czekać dotkliwe sankcje.



fot. shutterstockKopalnia węgla brunatnego, fot. shutterstock

21 maja 2021 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie: „Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych"
O co toczy się spór? Czeska skarga jest odpowiedzią na decyzję Polski na przedłużenie koncesji dla Turowa do 2026 roku i jej przedłużenie do 2044 roku pod koniec kwietnia. Zdaniem Czechów wydobycie ma negatywny wpływ na środowisko i zmniejsza dostępność wód gruntowych po stronie czeskiej.

PGE planuje w 2022 roku rozbudowę kopalni, która ma prowadzić wydobycie o 70 metrów od granicy z Czechami.

– Koncesja dla Turowa została przedłużona bezprawnie. To ośmieliło PGE do tego stopnia, iż przeforsował drugie przedłużenie koncesji dla Turowa do 2044 roku, nie rekompensując strat wywołanych swoimi poprzednimi działaniami – powiedziała Petra Urbanová, prawniczka z czeskiej organizacji prawniczej Frank Bold. – Ten wyrok pokazuje, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie ma zamiaru bawić się w gierki PGE. Sąd słusznie podjął działania, aby zapobiec dalszemu pogłębianiu kryzysu, w czasie kiedy rozpatruje skargę Republiki Czeskiej. Oczekujemy, że sąd będzie równie stanowczy w swoim ostatecznym orzeczeniu.

– Przed takim obrotem sprawy przestrzegaliśmy od dawna – komentuje Kuba Gogolewski, koordynator projektów w Fundacji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”. – Niestety zarówno polskie władze jak i PGE, zamiast szukać porozumienia z sąsiadami, uparcie ignorowały wszelkie próby dialogu, doprowadzając do eskalacji konfliktu. Nagłe zamknięcie kopalni będzie niewątpliwym dramatem dla regionu, który w żaden sposób nie jest przygotowany na natychmiastowe wstrzymanie wydobycia. Teraz mieszkańcy Bogatyni poniosą koszty arogancji PGE. A jeśli wydobycie wbrew orzeczeniu, będzie kontynuowane, to jako podatnicy zapłacimy wszyscy. PGE nie dołoży do tego ani złotówki, ponieważ, jak twierdzi „nie jest stroną w tym sporze”.

Węgiel brunatny wciąż odgrywa istotną rolę w energetyce Czech i Niemiec. Oba te kraje ustaliły już datę wyjścia z węgla na 2038 r. Okres ten najprawdopodobniej zostaną jeszcze skrócony, przynajmniej o 3-5 lat.

Kilkadziesiąt kilometrów od Turowa, a nawet kilkaset metrów od granicy z Polską funkcjonuje 9 kopalni odkrywkowych węgla brunatnego – 5 na terenie Czech, 4 w Niemczech, a Unia Europejska pozwala na ich działalność, mimo ich zdecydowanie większego wpływu na środowisko. PGE nie zgadza się na nierówne traktowanie działalności gospodarczej w zależności od narodowości firmy. Przykład Turowa pokazuje, że kosztem polskiego kompleksu energetycznego mają rozwijać się interesy energetyczne i węglowe innych krajów – mówi prezes Wojciech Dąbrowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

  1. “https://eko-unia.org.pl/”; data dostępu: 2021-05-24
Ocena (4.1) Oceń:
Pasaż zakupowy