Rosyjscy ekolodzy nareszcie postawili na swoim
Ekologia.pl Wiadomości Świat Rosyjscy ekolodzy nareszcie postawili na swoim

Rosyjscy ekolodzy nareszcie postawili na swoim

Fot. sxc.hu
Fot. sxc.hu

W Rosji ekolodzy nie mają łatwego życia. Ich protest przeciwko wykarczowaniu lasu w Chimkach pod autostradę nie przynosił skutków. „Rzeczpospolita” podaje, że sytuacja zmieniła się, gdy do Rosji przyjechała grupa U2.

Występ zespołu odbył się w Moskwie, a jego punktem kulminacyjnym było zaproszenie na scenę Jurija Szewczuka, opozycjonistę-ekologa i jednocześnie muzyka, który kilka dni wcześniej aktywnie brał udział w koncercie przeciwko wyrębowi lasu, odegranym na placu Puszkina. Koncertowi, zorganizowanemu przez ekologów sprzeciwiały się władze państwa, występy artystów zakłócała milicja.

Dopiero interwencja lidera zespołu U2 dała oczekiwany rezultat. Bono wyraźnie poparł protest ekologów podczas rozmowy z prezydentem Miedwiediewem, a także w dniu koncertu grupy, w trakcie wykonywania razem z Szewczukiem słynnej piosenki „Knockin’ on Heaven’s Door”.

Prezydent Rosji wydał oświadczenie, że należy na razie wstrzymać wyrąb lasu i zorganizować konsultacje społeczne. Decyzja ta wywoła ogromny entuzjazm u ekologów.

Las w podmoskiewskich Chimkach miał zostać wykarczowany, a na tym terenie zaplanowano budowę autostrady. Według opozycjonistów budowa miała na celu utworzenie dogodnych terenów inwestycyjnych dla wpływowych elit rosyjskich.

Źródło: „Rzeczpospolita”
4.6/5 - (5 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments