Trzmiel – opis, występowanie i zdjęcia. Owad trzmiel ciekawostki
Trzmiele to wyjątkowo pożyteczne owady zapylające, które przyciągają uwagę swoim charakterystycznym wyglądem i niskim buczeniem podczas lotu. W Polsce występuje ok. 30 gatunków trzmieli, a ich rola w zapylaniu roślin – zarówno dziko rosnących, jak i uprawnych – jest nie do przecenienia.

- Jak wygląda trzmiel?
- Cykl życia trzmiela
- Trzmiele jako owady zapylające
- Dlaczego trzmiele są skuteczniejsze od pszczół?
- Co zagraża populacjom trzmieli?
- Jak chronić trzmiele?
- Trzmiel – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- Czy trzmiel może użądlić człowieka?
- Czy trzmiele są pożyteczne?
- Gdzie trzmiele zakładają gniazda?
- Kiedy pojawiają się trzmiele?
- Ile żyje trzmiel?
- Co zagraża trzmielom?
- Jak można pomóc trzmielom?
Jak wygląda trzmiel?
Trzmiel to duży owad o długości do ok. 30 mm. Ciało trzmiela jest krępe, masywne i gęsto owłosione. Czarny tułów i odwłok pokrywają najczęściej jaskrawe paski (białe, żółte lub czerwone). Ma dwie pary przezroczystych, dobrze wykształconych skrzydełek. Trzmiel żyje w koloniach. Odwłok jest zaopatrzony w żądło (jego użycie nie powoduje śmierci owada, jak u pszczół lub os). Charakterystycznym wyglądem oraz dźwiękiem, powodowanym przez drgania skrzydełek w czasie lotu zwraca na siebie powszechną uwagę. Wiadomo, że w obronie własnej trzmiel potrafi dotkliwie użądlić, więc większość ludzi wyraźnie ich unika.
Cykl życia trzmiela
Wyglądem i charakterystycznym dźwiękiem trzmiele powszechnie zwracają na siebie uwagę. Najczęściej jednak nie znamy szczegółów ich życia. Zatem prześledźmy ich cykl rozwojowy.
Trzmiele tworzą zróżnicowane grupy, które można podzielić na dojrzałe płciowo samice (matki), samice bezpłodne (robotnice) oraz samce. Samice zapłodnione w roku ubiegłym, po przebyciu okresu zimowej hibernacji, wylatują z miejsc swojego ukrycia, z tzw. zimowli. Okres ten jest zależny od gatunku owadów, a wiec również kwitnienia roślin, których pyłkiem i nektarem się żywią. Najczęściej pierwszy wylot przypada w marcu lub na początku kwietnia. W czasie poszukiwań miejsc na gniazda zdarza się, że samice staczają zacięte walki między sobą, które często kończą się śmiercią.
W Polce trzmiele z reguły budują gniazda pod ziemią (np. w norach gryzoni), chociaż zdarza się, że na swój dom wybierają stos kamieni, dziuple drzew, kępy traw, a nawet szczeliny zakamarki naszych domów czy ptasie budki. Gniazdo trzmiela składa się z zewnętrznej części, którą tworzą suche liście oraz z dwóch wewnętrznych komór. W jednej samice składają jaja (na miseczce wielkości 5-6 mm z wypoconego przez samicę wosku). W drugiej gromadzą zapas pożywienia dla siebie i rozwijających się larw. Samica ogrzewa własnym ciałem „kolebkę” z jajami, opuszczając gniazdo jedynie w celu uzupełnienia zapasów pożywienia. W zależności od ilości zdobytego pokarmu, może zakładać kolejne „kolebki” i łączyć je, zostawiając pośrodku miejsce dla siebie, tak, by efektywniej ogrzewać wszystkie larwy. Samica karmi larwy przeżutym pyłkiem kwiatów oraz nektarem.
Po upływie trzech dni od wyklucia cykl rozwojowy u trzmiela ziemnego trwa ok. 21 dni. Przechodząc pełne przeobrażenie larwa przędzie kokon, by po ok. 12-13 dniach przegryźć górną część powłoki i wydostać się na zewnątrz. Larwy wymagają do rozwoju odpowiedniej temperatury – optymalna wynosi ok. 30oC. Wielkość larw zależy także od obfitości podanego im pokarmu. Samice rozwijają się przez 28-30 dni, podczas gdy samce wymagają do rozwoju zaledwie dni 23.
Pojawiające się z upływem czasu robotnice karmią larwy (robią to po kilku dniach od uzyskania dojrzałości), a matka zajmuje się wyłącznie składaniem jaj. Wielkość rodziny trzmiela ziemnego wynosi najczęściej od 40 do 200 robotnic ( stanowią one przeciętnie 20-30 proc. samic). Od trzeciego dnia robotnice podejmują funkcję zbieraczek, natomiast młodsze robotnice ogrzewają larwy, karmią młode, produkują wosk, a starsze bronią gniazda przed intruzami. W gnieździe z biegiem czasu powstają obok robotnic również dojrzałe płciowo młode samice (zwykle ok. 30 osobników) oraz do kilkuset samców.
Robotnice i samice-matki powstają z jaj zapłodnionych, podczas gdy z jaj niezapłodnionych – samce-trutnie. Młode samce szybko opuszczają gniazdo i poszukują pożywienia na kwiatach, ale nie zbierają zapasów dla rodziny. Do gniazd powracają w nocy i w czasie złej pogody. Samice-robotnice przynoszą pożywienie do gniazda.
Dojrzałe płciowo osobniki opuszczają gniazda, by odbyć lot godowy, co ma miejsce najczęściej po 10 dniach, kiedy odłożą w organizmach większe ilości ciałka tłuszczowego. Młode samice przyciągają miejsca znaczone zapachową wydzieliną gruczołów żuwaczkowych samców (podobno jej wyraźna woń jest również wyczuwana przez człowieka).
Często też niektóre samce wyczekują na wylatujące samice-matki u wylotu z gniazd. W trakcie godów samiec chwyta samicę i opada z nią na ziemię lub rośliny, by z nią kopulować. Proces trwa – w zależności od gatunku – od minuty do około godziny. Zapłodniona samica nie powraca do gniazda, a poszukuje miejsca na „zimowlę” (w obserwowanych podczas sztucznej hodowli przypadkach kopały głębokie na kilka centymetrów korytarz w ziemi). Tymczasem w powstałym wiosną gnieździe po dwóch miesiącach od złożenia pierwszych jajeczek wyczerpuje się zapas zapłodnionych komórek płciowych, matka traci swoja pozycję reproduktorską i składa niezapłodnione jaja. Najczęściej ginie ona na przełomie sierpnia i września (w latach wyjątkowo ciepłych i dużej ilości pokarmu może dotrwać do końca października). Samce i robotnice obumierają a gniazda ulegają zniszczeniu (najczęściej pleśnieją). Natomiast zapłodnione czasie lotu godowego samice – matki hibernują w kryjówkach („zimowlach”). Wiosną cykl rozwojowy powtarza się.

Trzmiele jako owady zapylające
W Polsce mamy ok. 30 gatunków trzmieli (podczas gdy na świecie jest to ok. 300 ). Owady te odgrywają bardzo ważną rolę w zapylaniu kwiatów. W naszej strefie klimatycznej zapylają ok. 400 gatunków roślin. Dzięki specyficznej budowie ciała trzmiele mogą bez problemu zapylać kwiaty o wąskiej budowie, takie jak niecierpek, naparstnica, nasturcja, koniczyna i wyka. Zawdzięczają to swoim językom, których długość dochodzi do 24 mm (pszczele języki mają 6-7mm).
Spośród roślin uprawianych w sadach trzmiele zapylają masowo jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, morele, maliny, porzeczki, jeżyny, borówki, żurawinę, aktinidię i truskawki. Trzmiele chętnie odwiedzają również kwiaty warzyw, takich jak ogórki, cukinie, melony, oberżyna, papryka, pomidor, fasola i lucerna. Udowodniono ogromny udział trzmieli w zapylaniu uprawianych pod osłonami roślin (w tunelach) – głównie pomidora, papryki, oberżyny i melona. Jednego dnia pojedynczy trzmiel może odwiedzić nawet kilka tysięcy kwiatów.
Ciekawe jest to, że w poszukiwaniu źródeł pyłku i nektaru trzmiele kierują się ubarwieniem kwiatów. Owady te uczą się i zapamiętują kształty odwiedzanych kielichów, a także ich zapach i ubarwienie.
Dlaczego trzmiele są skuteczniejsze od pszczół?
Trzmiele są aktywne nawet w temperaturach 8 – 10oC (pszczoły rozpoczynają zapylanie dopiero w temperaturze powyżej 15 oC), przy pochmurnym niebie, podczas dżdżystej i wietrznej pogody; również w godzinach porannych i wieczornych, kiedy inne owady nie pracują. Wyliczono, że trzmiele zapylają rośliny o ok. 2-3 godziny dłużej niż pszczoły. Niestety, ilość trzmieli gwałtownie się zmniejsza. Główną przyczyną jest prawdopodobnie chemizacja rolnictwa. Poza tym wiosenne wypalanie traw niszczy wiele gniazd i trzmielich „zimowli”. Z koli orka niszczy podziemne gniazda. No i są jeszcze naturalnie wrogowie trzmieli, do których należą ptaki trzmielojady i dzierzby srokosze. Niebezpieczne dla populacji tych pożytecznych owadów są trzmielce, które pasożytują na społecznościach trzmieli.
Co zagraża populacjom trzmieli?
Populacje trzmieli w Polsce i na świecie gwałtownie maleją, a przyczyn jest wiele. Najpoważniejszym zagrożeniem pozostaje chemizacja rolnictwa – pestycydy i herbicydy negatywnie wpływają zarówno na dorosłe osobniki, jak i na rozwój larw. Kolejnym problemem jest wiosenne wypalanie traw, które niszczy gniazda i zimujące samice. Równie niebezpieczna okazuje się orka, usuwająca podziemne kolonie trzmieli. Populacje tych owadów osłabiają także ich naturalni wrogowie, tacy jak trzmielojady i dzierzby, a także pasożytnicze trzmielce, które atakują gniazda.

Jak chronić trzmiele?
Aby powstrzymać spadek liczebności trzmieli, już w 2003 roku rozpoczęto Program ochrony trzmieli w Polsce Środkowej, którego celem jest odbudowa ich populacji i edukacja społeczeństwa. W ramach działań ochronnych zakłada się kwietne łąki i rabaty roślin miododajnych, a także prowadzi się kampanie edukacyjne wśród rolników i dzieci. Promuje się również stawianie budek lęgowych oraz usypywanie pryzm z kamieni, szczególnie dla gatunku trzmiela kamiennika. Kluczowym elementem ochrony jest także ograniczenie stosowania chemii rolniczej, zwłaszcza w okresie aktywności owadów zapylających.
Trzmiele to nie tylko urocze, puszyste owady, ale przede wszystkim niezwykle skuteczni zapylacze, bez których wiele roślin – zarówno dziko rosnących, jak i uprawnych – nie mogłoby się rozmnażać. Niestety, ich liczebność spada, dlatego każdy z nas może i powinien przyczynić się do ich ochrony. Wystarczy nie wypalać traw, unikać chemikaliów w ogrodzie i sadzić rośliny przyjazne owadom zapylającym. Dzięki temu trzmiele będą mogły przetrwać i dalej wspierać nasze ekosystemy.
Trzmiel – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy trzmiel może użądlić człowieka?
Tak, trzmiel może użądlić, jeśli poczuje się zagrożony, np. gdy zbliżymy się zbyt blisko do jego gniazda. W przeciwieństwie do pszczoły miodnej, trzmiel nie ginie po użądleniu, ponieważ jego żądło nie ma haczyków.
Czy trzmiele są pożyteczne?
Zdecydowanie tak. Trzmiele są niezwykle pożyteczne, ponieważ zapylają wiele gatunków dzikich i uprawnych roślin. Dzięki nim owocują m.in. pomidory, ogórki, jabłonie czy maliny.
Gdzie trzmiele zakładają gniazda?
Trzmiele najczęściej budują gniazda pod ziemią, np. w opuszczonych norach gryzoni. Czasami wybierają też dziuple, stosy kamieni, gęste kępy traw lub nawet szczeliny budynków i ptasie budki.
Kiedy pojawiają się trzmiele?
Pierwsze trzmiele pojawiają się wczesną wiosną, już w marcu lub kwietniu, kiedy kwitną pierwsze rośliny. Najpierw wylatują samice, które zimowały, by założyć nowe kolonie.
Ile żyje trzmiel?
Długość życia trzmiela zależy od jego roli w kolonii. Robotnice żyją kilka tygodni, samce około miesiąca, a królowe mogą przeżyć nawet do następnej wiosny, jeśli uda im się przetrwać zimę.
Co zagraża trzmielom?
Trzmielom zagrażają pestycydy, wypalanie traw, orka i pasożyty, takie jak trzmielce. Ich liczebność spada także przez utratę naturalnych siedlisk i brak odpowiednich roślin pokarmowych.
Jak można pomóc trzmielom?
Możesz pomóc, sadzając rośliny miododajne, unikając chemii ogrodniczej i nie wypalając traw. Warto też zamontować budki lęgowe dla trzmieli i zostawić kawałek dzikiego ogrodu.
Dziennikarz portalu Ekologia.pl
Opublikowany: 20 czerwca, 2015 | Zaktualizowany: 29 lipca, 2025
- Mieczysław Biliński, Oddział Pszczelnictwa IO w Puławach; "BIOLOGIA, ZNACZENIE ICHÓW TRZMIELI"; PRZYRODA SUDETÓW t. 20(2017): 149-160;
- Paweł Michołap, Aneta Sikora, Marcin Sikora; "Występowanie trzmiela sześciozębnego Bombus wurflenii Radoszkowski, 1859 (Hymenoptera, Apidae) w Sudetach"; PRZYRODA SUDETÓWt. 20(2017): 149-160;
- Tadeusz Pawlikowski; "A distribution atlas of bumblebees in Poland"; Wydawnictwo Naukowe UMK;
Wyłapałem błąd:”jego użycie nie powoduje śmierci owada, jak u pszczół lub os” – osy nie umierają po użądleniu
Amerykańscy Uczeni stwierdzili że trzmiel nie powinien latać bo ma za małe skrzydła…. w stosunku do ciezaru swojego ciala, Ale trzmiele o tym nie wiedzą i latają ….
to musi być lot bibi
Bzdura. Owszem, była zagadka, na której wyjaśnienie trzeba było czekać do powstania odpowiednio szybkich kamer – okazało się, że trzmiele to lepsze cwaniaki i nie machają skrzydełkami góra-dół, tylko w bardziej skomplikowany sposób, dzięki czemu uzyskują odpowiednią siłę nośną. Nauka na tym odkryciu sporo skorzystała, a nikt nie twierdził, że bombusy łamią prawa fizyki.
W moim domu na strychu od kilku lat trzmiele mają gniazdo trochę strach czy nie są niebezpieczne ?
U nas na balkonie w otworach po kolkach rozporowych trzmiel zrobił sobie chyba spizarnie. Przynosi pyłek, później zakleja otwory
Witam
Po opisie miała pani osę samotnice lub przczołe murarkę – obie są samotnicami.
Ja mam na rabatce kocimiętke- bardzo ją lubią … sieje tam zawsze mix kwiatów dla pszczółek i trzmieli… lubię patrzeć jak wtedy pracują …. kucam i paaatrzę ;)
U mnie podobnie mam w oknie balkonowym dwa otwory wygląda jak wywietrznik i ewidentnie tam się zadomowil
Zaopserwowałam ostatno u nas w ogrodzie gniazdo czmieli i posanowiłam o nie zadbać i teras regularnie zostawiam i miud ale niestety ciele go nie jedzą co mam zrobić? :-)
lepiej zostawić pyłek kwiatowy – można go kupić w sklepie zielarskim
Daj im wodę z cukrem. To powinno zadziałać
Najpierw to weź do ręki słownik ortograficzny, bo oczy krwawią jak się to czyta….
A ja mam gniazdo trzmiela. Zrobiły sobie norkę pod schodkami w moim ogrodzie. :-)
Czy mogą zbudować gniazdo w domu. Np pod kanał itd?
A u mnie na poddaszu trzmiele uwiłły sobie gniazdo, nie wchodzimy sobie w drogę. Rankiem słyszę ich buczenie.
Mam na działce trzmiele, ponieważ bardzo lubię te owady zrobiłem im budkę (by nie pchały się do domku ptaka), nie wiem kiedy należy ją czyścić, by nie zaburzyć im procesów życiowych. Na jakiej wysokości należy ją umocować i kiedy zrobić to najlepiej by mieć nadzieję, że zechcą z niej skorzystać.
ul maly 50-70 robotnic 80 zl
ul sredni 70-100 robotnic 100 zl
ul duzy 100-130 i wiecej 120 zl
do kazdego zamowienia doliczona przesylka kurierska w wysokosci 30 zl
nr.tel.696186201 siec t-mobile zamowienia od pon.do czw.
Odwłok jest zaopatrzony w żądło (jego użycie nie powoduje śmierci owada, jak u pszczół lub os).
Mała poprawka do tego zdania: osa nie ginie po użyciu żądła a pszczoła tak.
co roku na mój balkon – Warszawa 2 piętro, przylatuje trzmiel. Dbam, żeby miał co jeśś, dosadzm lobelię i lawende. Ciekawa byłam ile sezonów zyją trzmiele. czy to może być ten sam? Zajrzałam do internetu i dowiedziałam sie mnóstwa informacji. To pewnie jest kilka pokoleń. Może maja gniazda w naszych murach?
Proszę o kontakt w sprawie trzemieli – oiszę cykl “Zwierzę w mieście” w meisięczniku “Stolica” i chciałbym podać jako przykład ten przypadek, pisze na temat owadów np był juz tekst “Zaszadzić sobie motyle” o podobnych zabiegach. Pozdrawiam Arkadiusz Szaraniec tel 508 207143 mail: arkadiuszszaraniec@gmail.com
Robiac porzadki w ogrodzie natrafilam na gniazdo trzmieli w ziemi. Byl tez plaster takie barylki w ktorych byly mlode. Przykrylam to miejsce paleta zeby ktos przypadkiem nie zniszczyl gniazda. Poniewaz w ogrodzie mam duzo kwiatow jestem spokojna o los tej rodziny.
A do mnie do mieszkania wpadł z dworu jeszcze śpiący trzmiel i póki będzie chłodno mieszkać będzie na oknie. Dałam mu pół jabłka, posmarowałam miodem i wodę ma w pokrywie od słoiczka. Obserwuję jak sobie radzi i jak spija miód z jabłka taką ssąca trąbka. Usypia jak robi się ciemno. Mam na parapecie storczyki ale nie jest nimi zainteresowany. Wypuszczenie nastąpi jak będzie cieplej, teraz pada deszcz i jest tylko 8 st C.
W tym roku zaobserwowałam bardzo dużo trzmieli na kwitnącej lawendzie.
Uwielbiają żerować na kwiatach przetacznika. Pracują cały dzień. Kiedyś doliczyłam się 45 osobników na raz. Niektóre zostają na kwiatach nawet na noc. Lubią też kwiaty guzikowca.
Jestem w sanatorium w POLANICY ZDRÓJ i zauważyłam bardzo , bardzo dużo martwych trzmieli na alejkach w parku .
Bardzo zmartwiłam się , bo kocham te pożyteczne stworzonka
Podnosiłam jedno takie stworzonko , które leżało na kamiennym chodniku ,jeszcze ruszało łapkami ,
i na listku zaniósłam na trawnik .
Nie wiem co za przyczyna , ale naprawdę jest bardzo dużo martwych .
W Polanicy ostatnio były duże upały , może to jest ta przyczyną ?? , a może chronią tu swoje drzewa i pryskają chemią ??
Jest tu dużo drzew ,,pomników przyrody . SZKODA .
ja bym staiała na opryski-upały owadom nie straszne, umieja sobie poradzic…albo głód,albo chemia je zabija !
My w ogrodzie mamy bardzo dużo lawendy, trzmiele “pracują na niej” cały dzień, moje dzieci bardzo lubią obserwować te owady
Właśnie zauważyłam podziemne mieszkanie trzmieli pod wiatą na drzewo. Mam w ogrodzie kwiaty, które one lubią więc pokarmu całej ich rodzinie wystarczy. Liczę, że popracują u mnie trochę przy zapylaniu więc nie będę im przeszkadzać.
U mnie w ogródku jest bardzo bardzo dużo trzmieli. Kochają lawendę.
Jeśli ktoś chce je przyciągnąć musi koniecznie ja posadzić.