Środowisko
Walka o czysty Bajkał trwa. Największy jego truciciel, Bajkalski Kombinat Celulozowo-Papierniczy wciąż działa i na razie nie zanosi się na jego zamknięcie. Ekolodzy zaangażowani w utrzymanie czystości jeziora alarmują, że w ostatnich latach zyskało ono nowego równie groźnego wroga, a raczej wrogów. Mowa o turystach.
Według danych Inspekcji Weterynaryjnej w Polsce działa ok. 800 ferm zwierząt futerkowych. Wiąże się to z tym, iż na terenie naszego kraju miliony zwierząt, głównie norki i lisy, są przetrzymywane w warunkach całkowicie nieodpowiadających ich naturalnym potrzebom i instynktom, a następnie zabijane, po to, by pozyskać z nich futro. – alarmuje Stowarzyszenie Otwarte Klatki.
Być może właśnie teraz giną zwierzęta znane jedynie z legend i podań, a znikną zanim pozna je nauka. Dla jednych Yeti, Wielka stopa czy potwór z Loch Ness to gatunki tak realne, jak słoń czy tygrys. Są przedmiotem badań kryptozoologii, chociaż współczesna biologia sceptycznie traktuje ich istnienie.