Niedziela 26.04.2015

Żmija zygzakowata w Polsce. Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą?

Żmije zygzakowate rozpoczęły okres godowy. W związku z tym, częściej niż zwykle, w lasach Podkarpacia można spotkać je na swojej drodze. Mimo że liczba ukąszeń przez żmije jest niewielka, co roku setki tych gadów giną z rąk wystraszonych turystów.



Vipera berus By Highlandtiercel (Own work) [Public domain], via Wikimedia CommonsVipera berus By Highlandtiercel (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

Żmija zygrzakowata (Vipera berus) jest jedynym jadowitym wężem żyjącym w Polsce. Jako, że budzi powszechny strach, co roku setki tych gadów giną z rąk spanikowanych turystów. Co zrobić, by uniknąć bliskiego kontaktu ze żmiją?
– Do lasu trzeba ubierać solidne buty i długie spodnie, które w zasadzie zabezpieczają przez ukąszeniami – mówi Maciej Szpiech, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Rymanów, który w ostatnich dniach kilkakrotnie spotykał żmije w okolicach ludzkich osiedli.

– Uświadamiamy ludziom, że spotkanie z tym egzotycznym dla przyjezdnych gatunkiem jest tu realne i należy zachować ostrożność. Oznaczyliśmy też znane nam tzw. żmijowiska, by zwiększyć czujność spacerujących po lesie. Zaznaczmy jednocześnie, że żmija to stworzenie pożyteczne, pełniące ważną rolę w naturalnych ekosystemach− dodaje.

Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą? Poznać ją można przede wszystkim po zygzakowatej czarnej wstędze, ciągnącej się od karku do końca ogona, zwanej „wstęgą kainową”. Jest ona doskonale widoczna u osobników o ubarwieniu popielatym i rdzawym, zaś u osobników o ubarwieniu melanistycznym, czyli jednolicie czarnych, niemal zupełnie zlewa się z barwą ciała.
Autor: wikipedysta Astrum (Mirella Liszka) (Praca własna) [CC BY-SA 2.5], Wikimedia Commons
Żmija zygzakowata bardzo lubi polanki, podmokłe lasy, stosy kamieni na pograniczu pól i lasów – i tam możemy najczęściej ją spotkać. Na żmiję zygzakowatą można natknąć się również w przydomowym skalniaczku, który jest idealnym miejscem rozrodu dla tych gadów.
Leśnicy przypominają, że żmija nigdy nie ukąsi człowieka, jeśli ten nie da jej powodu ku temu. Atakuje zazwyczaj odruchowo, gdy nie ma możliwości ucieczki.

− Sama rana jest często niezauważalna; dwa drobne „otarcia” naskórka, które jednak wkrótce zaczynają puchnąc i boleć, pojawia się duszność. Dorosły, zdrowy człowiek powinien takie ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji, choć niebezpieczne mogą być ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu. Mogą one być rzeczywistym zagrożeniem życia dzieci, jako że toksyczność jadu jest odwrotnie proporcjonalna do wagi ciała ofiary. Dlatego, jeśli już dojdzie do ukąszenia, należy szybko podać antytoksynę w zastrzyku. – wyjaśnia Edward Marszałek rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

W Polsce żmija zygzakowata jest dosyć pospolita. Od 1986 roku podlega ochronie gatunkowej, tak jak i wszystkie inne polskie gady.
Ekologia.pl

Bibliografia

RDLP w Krośnie

Moim zdaniem
Widziałaś/widziałeś kiedyś żmiję zygzakowatą?
Ocena (4.0) Oceń:
Pasaż zakupowy