Dieta frutariańska - opis i zasady. Jadłospis w diecie frutariańskiej

Dieta frutariańska jest bardzo specyficznym odłamem wegetarianizmu, który wywołuje sporo kontrowersji. W 2013 r. na całym świecie słynna stała się sprawa dwojga rodziców oskarżonych o zabicie swej 9-miesięcznej córeczki wskutek niedożywienia wywołanego właśnie dietą frutariańską. Czy niektórzy ludzie nie odnieśliby jednak korzyści zdrowotnych z tego bardzo naturalnego, bądź co bądź, planu żywieniowego?



Dieta frutariańska należy do najbardziej restrykcyjnych. Źródło: shutterstockDieta frutariańska należy do najbardziej restrykcyjnych. Źródło: shutterstock
  1. Dlaczego tylko owoce?
  2. Dieta frutariańska jako filozofia życiowa
  3. Korzyści z diety frutariańskiej
  4. Zagrożenia związane z dietą frutariańską
  5. Przykładowy jadłospis diety frutariańskiej
  6. Dieta frutariańska jako detoks?
Dieta frutariańska, najogólniej mówiąc, polega na jedzeniu przede wszystkim surowych owoców (z jęz. ang. „fruit” czyli „owoc”). W jadłospisie mogą znaleźć się również mniejsze ilości warzyw, orzechów i nasion, z wyłączeniem warzyw bulwiastych, zbóż i ich przetworów. Nie dopuszcza się oczywiście konsumpcji żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego, a wszystkie posiłki powinny przygotowane bez obróbki cieplnej. Z napojów dozwolona jest woda, świeże soki z owoców oraz woda z kokosa; niektórzy też robią wyjątek dla kawy.

Dlaczego tylko owoce?

Owoce mają wedle założeń diety frutariańskiej stanowić 50-75% wszystkich posiłków, niektórzy przy tym osiągają ponoć nawet poziom 90%! Zdaniem zwolenników jest to naturalny zwrot w stronę historycznego sposobu odżywiania się człowieka prehistorycznego, który zanim jeszcze został łowcą, żył ze zbieractwa. Owoce, jako dojrzały produkt gatunków botanicznych, który sam spada z drzew i krzewów, wydaje się być darem Matki Natury dla ludzi i zwierząt. W przeciwieństwie do warzyw, ich pozyskiwanie nie wiąże się z niszczeniem („zabijaniem”) rośliny i nie wymaga użycia siły czy przemocy. Stąd też, orzechy i nasiona również pasują do frutariańskiej ideologii.

Dieta frutariańska jako filozofia życiowa

Frutarianie z przekonania utrzymują, że ich dieta jest czymś więcej niż tylko zbiorem zasad żywieniowych. Nazywają ją raczej stylem życia i światopoglądem, łącząc z innymi wartościami i regułami, także religijnymi. Frutarianizm asocjowany jest więc z pacyfizmem i empatią wobec wszystkich form życia na Ziemi. Przez długi okres czasu praktykował go Mahatma Gandhi, zanim powrócił do weganizmu, a wśród słynnych zwolenników wymienić można również Leonarda da Vinci, angielskiego aktywistę i pisarza Sidney’a H. Bearda czy niemieckiego naturopatę Arnolda Ehreta.

Słynnym frutarianinem XX w. był także Steve Jobs, założyciel firmy Apple, który zmarł na rzadki typ nowotworu trzustki. Zdaniem lekarzy dieta była czynnikiem, która osłabiła jego organizm i utrudniła mu walkę z rakiem. Dla porządku warto dodać, że Jobs odmawiał poddania się klasycznej terapii. Po latach amerykański aktor Ashton Kutcher przeszedł na dietę frutariańską przygotowując się do roli w filmie o Jobsie, ale, paradoksalnie, eksperyment ten skończył się hospitalizacją z powodu problemów z… trzustką.
Podstawą diety frutariańskiej są świeże owoce, orzechy i nasiona. Źródło: shutterstock

Korzyści z diety frutariańskiej

Dieta frutariańska jest oczywiście stosunkowo niskokaloryczna, co sprawia, że większość jej wyznawców jest szczupła, a nawet bardzo szczupła. Jako pomysł na rezygnację z żywności przetworzonej, tłuszczów trans, soli, kwasów tłuszczowych nasyconych oraz całej gamy konserwantów, barwników, wzmacniaczy smaku, itd. może oczywiście być postrzegana jako korzyść, zwłaszcza w porównaniu z wysoce kontrowersyjną współczesną dietą.

Do pozytywnych aspektów diety frutariańskiej zalicza się również wysoki poziom wody w posiłkach, zapobiegający odwodnieniu tkanek organizmu, a także bogactwo błonnika. W efekcie, frutarianie nie tylko zazwyczaj czują się bardzo syci po swych niskokalorycznych posiłkach, ale także mogą liczyć na poprawę procesu trawienia, a przede wszystkim spadek poziomu cholesterolu we krwi. Owoce są ponadto fantastycznym źródłem witaminy C oraz wielu cennych dla zdrowia antyoksydantów, np. karotenoidów i antocyjanin. Dla organizmu może to oznaczać ograniczenie negatywnego wpływu wolnych rodników na tkanki oraz prewencję nowotworów i chorób o podłożu zapalnym.
Diagram przedstawiający korzyści i negatywy związane z dietą frutariańską; opracowanie własne

Zagrożenia związane z dietą frutariańską

Niestety, jak wszystkie diety restrykcyjne, frutarianizm niesie ze sobą poważne ryzyko zdrowotne. Po pierwsze więc, mówi się o wspomnianym we wstępie niedożywieniu, które groźne jest przede wszystkim dla dzieci, kobiet ciężarnych i seniorów – tym grupom społecznym dieta owocowa jest zdecydowanie niepolecana. Po drugie, nawet u dorosłych z nadmiarem kilogramów, tak surowy sposób odżywiania może doprowadzić do powstania zasadniczych niedoborów.
Naukowcy z Uniwersytetu w Columbii po analizie różnych studiów wysunęli tezę, że frutarianizm powoduje niedobór wapnia, cynku, żelaza, jodu, witaminy D oraz większości witamin z grupy B, a zwłaszcza kluczowej dla zdrowia witaminy B12. Problemem bywa również deficyt białka, którego owoce zawierają śladowe ilości. Proteiny, owszem, obecne są w orzechach, ale nie są pełnowartościowe i trudno ich skonsumować odpowiednią ilość. Owoce nie dostarczają także odpowiedniej ilości tłuszczów, które organizmowi są bardzo potrzebne do prawidłowego działania systemu endokrynalnego. Szczególnie niekorzystny dla mózgu i systemu odporności bywa brak kwasów tłuszczowych omega 3, obecnych w najlepszej ilości w rybach.

W efekcie frutarianie mogą cierpieć na anemię, chroniczne zmęczenie, osteoporozę, a także szereg zaburzeń hormonalnych. Ponadto wskazuje się, że duże ilości owoców poważnie obciążają system insulinowy, prowadząc do podwyższenia poziomu glukozy we krwi – dieta frutariańska może więc przyczyniać się do rozwoju cukrzycy. Niekorzystny może być także jej wpływ na działanie nerek i trzustki – opisuje się przypadki frutarian, którzy doprowadzili się do kwasicy ketonowej, czy niebezpiecznego dla życia stanu, w którym organizm zaczyna konsumować swoje własne tkanki. Są też osoby, którym zdecydowanie nie służy fruktoza, a większe ilości owoców wywołują u nich wzdęcia, bóle żołądka, biegunki lub zaparcia.

Niebagatelny jest wreszcie także wpływ wysokiej ilości naturalnych cukrów i kwasów owocowych na stan jamy ustnej w kontekście rozwoju bakterii odpowiedzialnych za próchnicę czy choroby dziąseł. Nie zapominajmy również o społecznym i emocjonalnym kontekście każdej diety – jedzenie tylko i wyłącznie surowych owoców może poważnie ograniczyć życie towarzyskie i stać się dość nużące w długim okresie czasu!
Do picia w diecie frutariańskiej poleca się świeżo wyciskane soki owocowe. Źródło: shutterstock

Przykładowy jadłospis diety frutariańskiej

Dieta frutariańska nie określa konkretnych pór posiłków ani ich liczby. Mamy jeść wtedy, kiedy jesteśmy głodni i dostosowywać porcje do apetytu. Z racji na charakter składników diety trudno też mówić o przygotowaniu posiłków – zazwyczaj ogranicza się ono do umycia i obrania owoców, ewentualnie wyłuskania nasion czy orzechów.

W codziennym odżywianiu frutarianie próbują jednak sięgać do siedmiu grup owoców, balansując je między sobą. Mowa konkretnie o:

Na śniadanie konsumuje się więc często koktajle typu smoothie na bazie owoców i mleka kokosowego, na obiad i kolację sałatki owocowe, a w ramach przekąsek poleca się garść orzechów lub suszonych owoców (bez cukru).

Dieta frutariańska jako detoks?

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że dieta frutariańska jest niebezpieczna dla zdrowia i dla wielu ludzi jest wysoce niewskazana. Nie oznacza to jednak, że należy ją całkowicie zanegować. Dla zdrowych dorosłych, którym zależy na utracie nadmiernych kilogramów czy eliminacji klasycznych zagrożeń żywnościowych XXI w., takich jak nadmiar sól, tłuszcze nasycone, konserwanty, itd., okresowa dieta owocowa może okazać się nieszkodliwym pomysłem na poprawę wyglądu i samopoczucia. Tygodniowa zmiana reżimu odżywiania nie doprowadzi bowiem do deficytów czy wygłodzenia, a może stać się korzystną terapią uderzeniową, po której wprowadzimy w życie nieco zmodyfikowany jadłospis, z korzyścią dla zdrowia. Każdy, kto planuje wypróbować frutarianizm na własnej skórze, powinien jednak wybrać raczej okres letni, kiedy świeżych, nieimportowanych owoców jest pod dostatkiem, a ciepłe temperatury powietrza nie stwarzają ryzyka wyziębienia organizmu chłodnymi posiłkami.

Podsumowując, warto dodać, że nawet pryncypalne zasady frutarianizmu bywają przez naukowców poddawane w wątpliwość. Choć bowiem małpy człekokształtne żywiły się owocami, mięso pojawiło się w diecie ludzkiej już około 2.5 miliona lat temu i ściśle wiąże się z rozwojem i ewolucją rodzaju Homo!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. Amanda Capritto; “What Is the Fruitarian Diet?”; data dostępu: 2020-10-14
  2. Kerry Torrens; “What is a fruitarian diet?”; data dostępu: 2020-10-14
  3. Rachel Hosie; “FRUITARIANISM: WHAT HAPPENS WHEN YOU EAT NOTHING BUT RAW FRUIT – AND WHY DO PEOPLE DO IT?””; data dostępu: 2020-10-14
  4. Satya P. Sharma i in.; “Paradoxical Effects of Fruit on Obesity”; data dostępu: 2020-10-14
  5. Emalie Marthe; “Inside the Strange World of 'Fruitarians,' Who Only Eat Raw Fruit”; data dostępu: 2020-10-14
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy