Gigantyczny wyciek ropy do Zatoki Gdańskiej

Środa 04.07.2018
Fot. Michał Procajło W kwietniu br. w ramach projektu Fundacji MARE przeprowadzona została ekspedycja badawcza na wrak Frankena. Fot. Michał Procajło

Wyciek setek tysięcy litrów ropy bezpośrednio do morza, skażony Bałtyk i zanieczyszczone plaże w rejonie całej Zatoki Gdańskiej – taki scenariusz jest możliwy. Wszystko przez wrak tankowca Franken, który spoczywa na dnie Zatoki Gdańskiej.


Znajdujący się na dnie Zatoki Gdańskiej niemiecki tankowiec T/S Franken został zatopiony w 1945 roku przez radzieckie samoloty. Razem ze statkiem na dno blisko 3 miliony litrów paliwa, z których część zdążyła już przedostać się do Bałtyku. Chociaż Franken to nie jedyny zatopiony statek w polskiej strefie Bałtyku (według badań znajduje się tam około 20 tysięcy zidentyfikowanych obiektów podwodnych), to jest bez wątpienia jednym z najbardziej niebezpiecznych. Ilość transportowanego przez niego paliwa była tak duża, że po zatopieniu Frankena niemieckie dowództwo wycofało z Zatoki Gdańskiej wszystkie swoje pancerniki i krążowniki w obawie przed brakami paliwa.

W kwietniu br. w ramach projektu Fundacji MARE przeprowadzona została ekspedycja badawcza na wrak Frankena.

„Niestety wyniki ekspedycji nie są optymistyczne” – mówi dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku. „Ustalono, że na pokładzie statku wciąż znajdują się zbiorniki mogące zawierać nawet 1,5 miliona litrów paliwa! Badania gruntu w najbliższym sąsiedztwie tankowca pokazały, że już doszło tam do dużego spustoszenie w ekosystemie, a normy dla niektórych toksycznych i rakotwórczych substancji zostały przekroczone nawet kilkaset razy. Dodatkowo postępująca korozja sprawia, że stal pokrywająca kadłub i wnętrze statku robi się coraz cieńsza, a prawdopodobieństwo zawalenia się wraku pod własnym ciężarem jest coraz większe – dodaje dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku.


Znajdujący się na dnie Zatoki Gdańskiej niemiecki tankowiec T/S Franken został zatopiony w 1945 roku przez radzieckie samoloty. Fot. Michał Procajło
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy