10 najciekawszych dzikich zwierząt żyjących w Polsce
Polska fauna należy do najbogatszych w Europie, co zawdzięczamy różnorodnej rzeźbie terenu, dużej powierzchni lasów, jezior i łąk, a także dostępowi do morza. W rezultacie w zaroślach, na drzewach i w wodzie spotkać można fascynujące gatunki, o których sąsiedztwie nie zdajemy sobie często sprawy. Oto subiektywna lista najciekawszych dzikich zwierząt w Polsce.

- Nieśmiały morświn zwyczajny
- Ryś euroazjatycki – cichy i podstępny
- Żbik europejski – za pan brat z kotami
- Wędrujący szakal złocisty
- Zagrożona kozica tatrzańska
- Żubr europejski – niezwykle łakomy
- Tchórz stepowy – doskonały łowca
- Suseł perełkowany – pół roku przesypia
- Gągoł krzykliwy – nawet bardzo
- Drapieżny żółw błotny
Zwierzęta nie znają oczywiście przynależności narodowej i nie interesują ich stworzone przez człowieka granice. Przesiedlają się, gdy potrzebują, a ich populacja w poszczególnych regionach podlega częstym fluktuacjom. Zazwyczaj słyszymy o gatunkach, których liczebność malej bądź wciąż zanika, ale wśród najciekawszych zwierząt Polski znajdują się również takie, które do naszego kraju zawitały dopiero przed kilkoma laty.
Nieśmiały morświn zwyczajny
Mało który Polak widział morświna na własne oczy, a to z powodu wyjątkowej nieśmiałości tego najmniejszego z waleni oraz ograniczonego zasięgu występowania w Morzu Bałtyckim. Zdarza się jednak, że morświn zwyczajny (Phocoena phocoena), który żyje wyłącznie w płytkich wodach, uwięźnie na plaży i potrzebuje ludzkiej pomocy, aby dostać się w powrotem do morza. Niestety, jego populacja stale się zmniejsza i w naszej strefie wynosi ok. 400 osobników.
Spokrewnione z delfinami morświny dorastają nawet dwóch metrów na długość i mają nieco krótsze płetwy niż swoi słynni kuzyni. Nie dają się też hodować i niechętnie odnoszą się do ludzi. Zdarza im się wyskakiwać nad wodę, ale robią to również z rezerwą i nieśmiałością. Prowadzą samotniczy tryb życia, polując w spokoju na śledzie i makrele, ale w okresie godów odznaczają się wyjątkową rozwiązłością.

Morświn zwyczajny, źródło: Ecomare/Salko de Wolf, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Ryś euroazjatycki – cichy i podstępny
Niełatwo jest również spotkać rysia euroazjatyckiego (Lynx lynx), który po niedźwiedziach i wilkach jest trzecim największym drapieżnikiem w Europie. W naszym kraju niewielkie populacje tych dzikich kotów występują w Karpatach oraz puszczach na wschodzie kraju, mieszając się swobodnie z braćmi ze Słowacji i Ukrainy.
Rysie są skryte, ciche, atakują z zasadzki, głównie w nocy, a nawet gdy warczą, dźwięk jest tak niski, że trudno go usłyszeć. Do oryginalnego repertuaru odgłosów należą też postękiwania, kaszlnięcia, a ale także typowe kocie mruczenie. Ulubioną strawą są kopytni mieszkańcy lasu, ale ryś nie pogardzi też zającem czy lisem. W zimie jego futro nabiera rozkosznej długości, a jego paleta kolorystyczna bije na głowy wszystkie inne dzikie koty świata.

Dorosły ryś euroazjatycki, fot. envato
Żbik europejski – za pan brat z kotami
A skoro jesteśmy już w rodzinie kotów, warto przedstawić drugiego polskiego reprezentanta, żbika europejskiego (Felis silvestris). Znacznie mniejszy niż ryś, jest stosunkowo łatwy do pomylenia z kotem domowym, a zdaniem naukowców to konsekwencja ciągłego krzyżowania się ze zdziczałymi mruczkami, w wyniku czego powstały tzw. kotożbiki. Mimo tego niepozornego wyglądu, żbiki są doskonałymi myśliwymi zdolnymi do upolowania nawet młodej sarny czy jagnięcia.

Pręgowany żbik europejski, fot. envato
Wędrujący szakal złocisty
Mieliśmy już koty, teraz pora na psa. Szakal złocisty (Canis aureus) to drapieżnik z rodziny psowatych, który od 2015 r. odnotowywany jest w Polsce, a od 2019 r. Ministerstwo Środowiska zezwala… na niego polować. Szakale wydają się obecnie dynamicznie migrować po Europie, co prawdopodobnie ma związek ze zmianą klimatu.
Wyglądem szakal przypomina wilka, ale jest mniejszy, a jego futro jest bardziej złote. Jak wilki łączy się w pary na całe życie, a większość czasu spędza w rodzinnych stadach. Bardzo łatwo się adaptuje do różnych warunków i jest niewybredny – jada owoce, owady, ale także ptactwo i młode zwierzęta hodowlane. I choć za dnia ciężko go wypatrzeć, daje o sobie znać za pomocą głośnego, chóralnego często wycia.

Szakal złocisty, fot. envato
Zagrożona kozica tatrzańska
W naszych rodzimych Tatrach spotkać można kozicę tatrzańską (Rupicapra rupicapra tatrica) uważaną za podgatunek kozicy alpejskiej i jednocześnie najbardziej wysuniętą na północ populację kozic. Po długich dekadach kłusownictwa, gdy jej egzystencja stanęła na skraju wyginięcia, liczebność sympatycznych znów zaczęła wzrastać, choć nie sprzyja jej górska turystyka oraz postępujące zanieczyszczenie środowiska.
A kozicom tatrzańskim tak naprawdę niewiele jest potrzebne do życia. W przeciwieństwie do swoich alpejskich kuzynek nawet w zimie nie schodzą one poniżej granicy lasu, pasąc się na tym co jest pod ręką, a raczej racicą: korze i liściach jarzębiny, liściach krzewinek owocowych, ziołach, a nawet mchach.

Kozica tatrzańska na skałach, fot. envato
Żubr europejski – niezwykle łakomy
Do najciekawszych zwierząt dzikich w Polsce należą bez wątpienia żubry europejskie (Bison bonasus) – symbol puszczy Białowieskiej i dalecy krewni amerykańskich bizonów. Te największe w całej Europie ssaki lądowe ważą nawet ponad 900 kg i mierzą blisko 190 cm w kłębie. W pewnej chwili już ich w Polsce nie było, ale nizinną populację udało się odtworzyć dzięki żubrom trzymanym w niewoli – dziś na wolności żyje ich w Polsce ponad 1500, z czego prawie połowa zamieszkuje Bieszczady.
Żubry są przy tym spokojnymi wegetarianami, którzy nawet 80% dnia spędzają na przeżuwaniu traw, a zimą również kory i żołędzi. Dziennie jeden osobnik pochłania nawet 60 kg materii roślinnej. Ponieważ w lesie w sezonie jesienno-zimowym polskim żubrom brakuje pożywienia, prowadzi się regularne dokarmianie królów puszczy słomą, co z jednej strony pomaga im przetrwać, z drugiej zaburza jednak naturalny cykl życia, zwłaszcza wrodzony instynkt wędrówki za pokarmem.

Żubr europejski w lesie, fot. envato
Tchórz stepowy – doskonały łowca
Stosunkowo nowym gościem na polskich ziemiach jest również tchórz stepowy (Mustela eversmanii) zaobserwowany po raz pierwszy na wschodzie kraju w latach 70 ubiegłego wieku. Nieco mniejszy od tchórza zwyczajnego, ma też wyraźnie jaśniejsze futerko z ciemnymi łapkami i charakterystyczną maską na pyszczku.
Tchórz stepowy jest nomadem przemieszczającym się za zdobyczą i zamieszkującym w cudzych domach – najczęściej są to nory wykopane przez susły i chomiki. Jest doskonałym myśliwym, który świetnie pływa, nurkuje i drąży w ziemi w poszukiwaniu płazów, gadów i gryzoni. Atakuje również ptaki, a czasem i ssaki nieco większe od siebie. Dziennie potrafi pokonać nawet 18 km.

Tchórz stepowy, Andrey Giljov, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Suseł perełkowany – pół roku przesypia
Między Wieprzem a Bugiem można spotkać susła perełkowanego (Spermophilus suslicus), niewielkiego gryzonia z rodziny wiewiórkowatych. Ze względu na niezwykle niską liczebność objęty został w Polsce ochroną gatunkową, a wokół znanych czterech kolonii założono rezerwaty. Sympatyczny gryzoń wyróżnia się płową sierścią z białymi, „perełkowymi” plamkami i dużymi ciemnymi oczami.
Żyje w koloniach, ale każdy suseł ma w niej swoją własną, prywatną norę, z której wychodzi dopiero w późnych godzinach rannych. Jego dzień jest jednak dość aktywny i obejmuje rozbudowywanie nor i gromadzenie pożywienia, które stanowią głównie nasiona. We wrześniu gotowy jest już na zimę, więc zalega w norze, gdzie popada w stan hibernacji – temperatura jego ciała spada wówczas poniżej 3°C. W takim stanie spędza nawet 6 miesięcy, a niektóre osobniki z zimowego snu się już nie wybudzają, zwłaszcza jeśli zima jest sroga.

Suseł perełkowany, fot. envato
Gągoł krzykliwy – nawet bardzo
Wśród setek gatunków ptaków występujących w Polsce bardzo wiele zasługuje na uznanie i choćby krótką opowieść. Gągoł krzykliwy (Bucephala clangula) bacznych obserwatorów zaskoczyć może oryginalną szatą godową oraz… krzykliwym zachowaniem. Wszystkiemu winne są oczywiście samce.
Niczym elegancki dżentelmen na zaloty gągoł stroi się w biało-czarne piórka, a jego czarna głowa nabiera zielonego, metalicznego połysku z dwoma dużymi białymi plamami na policzkach. Toki zaczyna już w zimie, a wybrankę swą oszałamia kołowym tańcem z fantastycznym wyginaniem głowy, machaniem nogi i rozpryskiwaniem wody wszędzie dokoła. Do tego donośnie krzyczy, aby pokonać innych zalotników. Jeśli mu się uda, odlatuje z wybranką na obszar lęgowisk, który zwykle położony jest w pobliżu wody. Zimę mięsożerne gągoły spędzają nad morzem, jeziorami i rzekami, z których wyławiają mięczaki i skorupiaki.

Samiec gągoła, fot. envato
Drapieżny żółw błotny
Nie każdy wie, że w Polsce w stanie dzikim występują żółwie, a dokładnie jeden jedyny gatunek żółwia błotnego (Emys orbicularis). Spotkać go można nad stawami, leśnymi oczkami i małymi jeziorkami o bujnej roślinności. Na długość osiąga nawet do 20 cm (samice są większe), więc nie da się tak łatwo przeoczyć. Dodatkowo jego głowa, szyja i odnóża pokryte są wyraźnymi żółtymi cętkami.
I choć większości z nas żółw kojarzy się z liściem sałaty, nasz rodzimy żółw jest wytrawnym drapieżcą, który długimi, ostrymi pazurami poławia ryby, żaby i ślimaki. Większe kęski rozrywa na kawałki niczym lew, korzystając ze swej silnej szczęki. Choć oddycha powietrzem, pod wodą wytrzymuje bez trudu nawet godzinę, a że jest dość bojaźliwy chętnie umyka w głębiny przed wzrokiem ciekawskich.

Europejski żółw błotny, fot. envato

Absolwentka Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, która oddała się pasji zgłębiania zagadek świata i pisania o nich. Specjalizuje się w ekologii, klimatologii i naukach przyrodniczo-naukowych. Żyje ponad granicami, dużo podróżuje, a w wolnym czasie pływa.
Opublikowany: 27 sierpnia, 2024 | Zaktualizowany: 29 lipca, 2025
- „Harbor Porpoise Facts” TheSeaDoc Society, https://www.seadocsociety.org/harbor-porpoise-facts, 29/07/2024;
- “Eurasian lynx” Animalia, https://animalia.bio/index.php/eurasian-lynx, 29/07/2024;
- “European Wildcat” International Society for Endangered Cats (ISEC), https://wildcatconservation.org/wild-cats/eurasia/european-wildcat, 29/07/2024;
- “Canis aureus” Animal Diversity Web, https://animaldiversity.org/accounts/Canis_aureus/, 29/07/2024;
- “Tatra chmois” iNaturalist, https://uk.inaturalist.org/taxa/516856-Rupicapra-rupicapra-tatrica, 29/07/2024;
- “European bison” BioDB, https://biodb.com/species/european-bison/, 29/07/2024;