Poniedziałek 11.03.2019

Bocian czarny - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak bocian czarny ciekawostki

Bocian czarny w przeciwieństwie do swojego białego kuzyna zamieszkuje lasy. Swoje oblicze skrywa przed nami wysoko w koronach drzew, gdzie zakłada gniazdo, do którego dostać się jest naprawdę nie lada wyczynem. Bocian czarny z zachowania to zupełnie innych ptak niż bocian biały. Ostatnimi czasy jego populacja wzrosła i możemy go spotkać w niemal każdym, większym kompleksie leśnym.



Bocian czarny, fot. Kacper KowalczykBocian czarny, fot. Kacper Kowalczyk

Bocian z lasu

Bocian czarny (Cicconia nigra) niegdyś klasyfikowany jako przedstawiciel rzędu brodzących, natomiast obecnie zalicza się go do rzędu bocianowatych, na skutek niedawnych zmian jakie zaszły w systematyce. Jest nieco mniejszy od bociana białego. Osiąga długość ciała 85-95 cm oraz rozpiętość skrzydeł 1,8-1,9 m i wysokość ok. 1 metra. W jego upierzeniu dominuje czerń. Ptak ma czarną głowę, szyję, pokrywy skrzydłowe, lotki, sterówki oraz pióra wokół kloaki. Brzuch oraz pierś są białe. Dziób czerwony, charakterystycznie, dłutowato oraz delikatnie wygięty do góry. Wokół oczu występują czerwone fałdy skórne. Nogi także mają czerwone ubarwienie łusek. Jak na ptaka związanego z terenami podmokłymi przystało, kończyny miedniczne długie, dlatego że musi brodzić, ponieważ to jeden ze sposobów zdobywania pokarmu. Jego ofiary to przede wszystkim ryby, co jednak nie wyklucza zjadania innych ofiar. W żołądkach tych ptaków spotykano także myszy, inne drobne ssaki, duże owady oraz, bardzo rzadko, ptasie pisklęta innych gatunków.

Według raportów z Monitoringu Ptaków Drapieżnych liczebność bociana czarnego na terenie Polski szacuje się 1500-2100 par, natomiast rozmieszczenie gatunku jest szacowane na 52% powierzchni kraju. Ptaka tego można spotkać na całym obszarze Polski, zwłaszcza w czasie jesiennych wędrówek, głównie tam gdzie woda. Wiosną z kolei bociany trzymają się lasów podmokłych, aczkolwiek nie jest to warunkiem koniecznym, by para założyła gniazdo. Należących do jednej pary gniazd w zajmowanym przez nie terytorium istnieje kilka. W zależności od dostępu do odpowiedniego żerowiska, decydują o zajęciu pieleszy, która w danym roku jest położona bliżej takowego. Jakość żerowiska właściwego dla bociana czarnego warunkuje poziom wody, a ten jak powszechnie wiadomo, bywa różny co zależy od tego z jaką zimą czy też jesienią mieliśmy do czynienia, a także jaką ilość opadów obserwujemy wiosną. Okres lęgowy zaczyna się w kwietniu i trwa do maja. W tym czasie ptaki składają 2-5 białych jaj. Samica składa je w dwudniowych odstępach, przez co ptaki wykluwają się niesynchronicznie, ponieważ zaczyna wysiadywanie już od pierwszego jaja. To powoduje, że pisklęta w gnieździe mają różną wielkość. Czas inkubacji trwa 32-38 dni. W razie niebezpieczeństwa małe bociany czarne wykazują dużą aktywność, co może być zaskoczeniem dla ludzi, którzy mieli kontakt z pisklętami bociana białego. Te w razie niebezpieczeństwa są spokojne, co najwyżej mogą zwrócić treść przewodu pokarmowego. Natomiast bociany czarne syczą, kłapią dziobem, wydają z siebie charakterystyczne, niskie, buczące dźwięki. Przez następne 9 - 10 tygodni pisklęta przebywają w gnieździe, po tym okresie mają już pełne upierzenie, dlatego rozpoczynają latać i mogą być obserwowane w towarzystwie rodziców. Jeszcze przez następne dwa tygodnie wracają do gniazda, gdzie śpią i są karmione przez rodziców.
Bocian czarny z lewej, fot. Kacper Kowalczyk
Gniazdo bociana czarnego. Matěj Baťha [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


Osobniki młodociane różnią się od osobników dorosłych odcieniem. Ich upierzenie jest matowe, a dziób oraz nogi jasnobrązowe. Niekiedy pośród piór można znaleźć pozostałości pisklęcego puchu przez co ptak sprawia wrażenie jakby był „nakrapiany”. Dojrzałość płciową osiągają w wieku 3 lat. Wędrówkę zaczynają już w sierpniu, chociaż pojedyncze osobniki można obserwować później, nawet w październiku/listopadzie.


Ochrona strefowa bociana czarnego

W przypadku odkrycia gniazda bociana czarnego na terenie lasu, ustala się tzw. strefy ochronne. Strefa ochronna wokół gniazda jest podzielona na dwie części – tzw. część ochrony ścisłej oraz część ochrony częściowej. Promień tej pierwszej wynosi 100 m, natomiast drugiej 500 m. W strefie ochrony ścisłej, czyli w promieniu 100 m wokół gniazda nie można wykonywać żadnych działań, które mogłyby sprawić, że ptaki opuszczą stanowisko przez cały rok. Natomiast w strefie ochrony częściowej dopuszczalna jest gospodarka leśna poza okresem lęgowym, czyli wtedy kiedy nie ma ptaków w gnieździe, a szansa na ich przepłoszenie jest znikoma.

Zakaz obowiązuje od połowy marca do sierpnia. Terytorium zajmowane przez jedną parę ma powierzchnię 50-150 km2.  Po raz pierwszy zapis o ochronie strefowej tego gatunku pojawił się w aktach prawnych z 1983 roku, dokładniej w Rozporządzeniu Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z 30 grudnia 1983 r. (Dz.U. 1984 r., nr 2, poz. 11). Był to jednocześnie pierwszy dokument traktujący w ogóle o ochronie strefowej i powstał przy współpracy z wówczas niedawno zawiązanym Komitetem Ochrony Orłów. Bez wątpienia wydarzenie to miało ogromny wpływ na rozwój populacji tego gatunku. Ornitolodzy wskazują, że właśnie ochrona strefowa gniazd stanowiła jeden z czynników, dzięki któremu bocian czarny mógł z powodzeniem się rozmnażać i zarazem doprowadzić do wzrostu jego liczebności, aczkolwiek z czasem doszło jeszcze kilka innych zdarzeń wpływających na populację tego ptaka, ale o tym później.
Bocian czarny w loci.מינוזיג - MinoZig [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons


Wędrówki bociana czarnego

Jesienna wędrówka bocianów czarnych rozpoczyna się już w sierpniu. Wtedy pierwsze ptaki zaczynają opuszczać swoje rewiry i lecą tam, gdzie cieplej. Po drodze przystają w miejscach, gdzie mogą nabrać trochę siły oraz „naładować swoje akumulatory”, by móc dalej migrować. Z reguły większe skupiska tych ptaków gromadzą się nad większymi zbiornikami.
Wielokrotnie miałem okazję widzieć stada bocianów czarnych m.in. w centralnej Polsce nad zbiornikiem Jeziorsko. Grupy napotkanych ptaków liczyły co najmniej kilkadziesiąt osobników. Po „naładowaniu baterii”, bociany lecą dalej. Osobniki pochodzące z Polski podążają w kierunku cieśniny Bosfor. Nie będzie chyba zaskoczeniem, jeśli napiszę, że wykorzystują do tego celu tzw. ciepłe prądy powietrzne, podobnie jak ptaki szponiaste czy ich kuzyni bociany białe. Na czym rzecz polega? Z naszej perspektywy, obserwując ptaki z dołu, widzimy jak krążą nad nami z szeroko rozłożonymi skrzydłami. Skrzydła tworzą powierzchnię nośną. Ta powierzchnia unosi ptaka znajdującego się w danym momencie w kominie termicznym. Komin tworzy nagrzane przez słońce powietrze, towarzyszy temu wiatr wiejący z prędkością 6-7 m/s. Zjawisku pomaga napływ świeżych mas powietrza arktycznego. W ten sposób ptaki wznoszą się co jakiś czas, by za moment zmienić nieco wysokość, a potem znowu zostać uniesionymi przez rzeczony komin termiczny. Ten sposób wędrówek wymusza na nich migrowanie w czasie słonecznej pogody oraz lot nad lądem. Patrząc na trasy pokonywane przez bociany czarne widać wyraźnie, że osobniki pokonują w taki sposób obszar śródziemnomorski, by nie przelatywać nad otwartym lustrem wód Morza Śródziemnego. Całość wyprawy odbywa się właśnie nad lądem, natomiast granica między Europą a Afryką lub Europą a Azją jest pokonywana w miejscach, gdzie oba lądy dzieli jak najmniejszy przesmyk. Lecące z Europy Zachodniej osobniki przekraczają granicę międzykontynentalną lecąc nad cieśniną Gibraltarską, natomiast te ze wschodu przelatują przez Stambuł, później wzdłuż południowego wybrzeża Turcji, następnie Syrii oraz Izraela, potem nad Półwyspem Synaj w Egipcie zmierzając do Sudanu, Demokratycznej Republiki Kongo i Środkowej Afryki. Część zachodnioeuropejskiej populacji przelatuje nad Półwyspem Apenińskim, później Sycylią, a potem dolatują do Tunezji. Osobniki pochodzące z zachodniej Europy zimują z drugiej strony Afryki, czyli w Mali, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Gwinei czy Burkina Faso.
Bociany czarne brodzące w wodzie. Marek Szczepanek [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


Hajstra wraca do lasów!

Hajstra to staropolska nazwa bociana czarnego, która do dzisiaj bywa używana w społeczeństwie. W latach 20. ubiegłego wieku ich liczebność wynosiła tylko ok. 70-90 osobników. Jednak od pewnego momentu ten status uległ zmianie o 180 stopni.
Pierwszym bodźcem, który sprawił, że ptaków tych zaczęło przybywać, było objęcie go ochroną strefową w roku 1983. Zauważono, że populacja bocianów wzrosła, jednak nadal niezbyt często go spotykano na naszych łąkach oraz w lasach. Mimo czynionych zabiegów ochronnych, wielu głowiło się, co zrobić, żeby te ptaki miały się całkiem dobrze w Polsce. W latach 80. ubiegłego wieku szacowano jego liczebność na około 800 par i wtedy mieliśmy już od czynienia z trendem wzrostowym populacji. Ale znaczny wzrost nastąpił dopiero później. Na przestrzeni ostatnich 20-30 lat przybyło nam 1300 par tych ptaków. Obecnie w Polsce mieszka ok. 2100 par bocianów czarnych. Za takim stanem rzeczy stoją podobno bobry! Pojawienie się tych zwierząt spowodowało, że przybyło nam terenów podmokłych. Bobry budując tamy w lasach sprawiły wzrost atrakcyjności terenów, na które niegdyś bociany czarne nie zwróciłyby uwagi. Pojawiła się idealna baza pokarmowa. Śródleśny zalew powstały w wyniku przegrodzenia bobrzą tamą staje się „domem” dla ryb, owadów oraz płazów czy gadów lubiących wilgotne środowisko. W jego pobliżu bociany czarne także budują gniazda. Nie dość, że blisko do „lodówki” z jedzeniem, to jeszcze ptak ma zapewnioną naturalną barierę ochronną, trudną do pokonania przez drapieżniki ziemne.

Obecnie populacja bocianów czarnych wydaje się stabilna i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała ulec zmianie. Chyba, że plany urządzenia lasów znowu ulegną zmianie, co może niekorzystnie odbić się na populacji tych ptaków ze względu na brak potencjalnych miejsc do zbudowania gniazda. Trzymajmy jednak kciuki, by taki stan rzeczy się zachował i trwał jak najdłużej.
Kacper Kowalczyk – przyrodnik, dziennikarz radiowy i telewizyjny, obecnie prowadzący audycje o zwierzętach w radiowej Czwórce, a także autor felietonów o przyrodzie w radiowej Jedynce. Twórca oraz współautor kilkuset artykułów naukowych oraz popularnonaukowych o zwierzętach publikowanych między innymi w Focusie, Gościu Niedzielnym czy Expressie Ilustrowanym






Bibliografia

  1. Zawadzki G., Anderwald D.: ; “Bocian i My w lasach”; Rogów: CEPL w Rogowie, 2018;
  2. Miroslav Bobek, Radek Hampl, Lubomír Peške, František Pojer i inni; “African Odyssey project–satellite tracking of black storks Ciconia nigra breeding at a migratory divide”; Journal of Avian Biology. 39 (5), s. 500–506, 2008;
  3. Zdzisław Cenian; “Państwowy Monitoring Ptaków Drapieżnych – metodyka oceny liczebności i rozpowszechnienia na rozległych powierzchniach próbnych”; Studia i Materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej. R. 11. Zeszyt 3 (22) / 2009;
  4. Andrzej G. Kruszewicz; “Ptaki Polski”; MULTICO, 2010, s. 135–137;
  5. Mikusek R. ; “Ochrona strefowa ptaków”; Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych. Kraków, s. 6 – 12, s. 28 – 30;
  6. Aleksander Dorda; “Gniazdowanie bociana czarnego Cicconia nigra na Śląsku Cieszyńskim – wyniki wstępnej inwentaryzacji”; ;
Ocena (4.3) Oceń:
Pasaż zakupowy