Przestańcie sadzić drzewa – apeluje Człowiek, który zainspirował świat do posadzenia miliarda drzew
W 2019 roku ekolog Thomas Crowther zapoczątkował światowy szał sadzenia drzew. Cel? Zrównoważenie emisji gazów cieplarnianych. Jednak teraz były główny doradca naukowy kampanii Bilion drzew ONZ zmienił zdanie – donosi Wired, prosząc liderów zajmujących się ochroną środowiska o zaprzestanie masowego sadzenia drzew.

Crowther zauważył także, że sadzenie drzew staje się elementem greenwashingu i jest wykorzystywane „jako pretekst do uniknięcia ograniczenia emisji”.
W 2019 roku Crowther i jego zespół opublikowali badanie, w którym doszli do odważnego i kontrowersyjnego wniosku: że na Ziemi mogłoby zmieścić się kolejne 1,2 biliona drzew. „Jest to nasze najskuteczniejsze jak dotąd rozwiązanie w zakresie walki ze zmianą klimatu” – napisali naukowcy w artykule. Niektórzy naukowcy skrytykowali wówczas publikację, twierdząc, że jej autorzy przeszacowali zarówno ilość węgla, jaką drzewa mogą wchłonąć, jak i ilość gruntów, które można w realny sposób zalesić.
Jednak optymizm był zbyt zaraźliwy. W końcu drzewa były pozornie łatwym rozwiązaniem egzystencjalnych problemów klimatycznych.
Wielkie koncerny naftowe, takie jak Shell, natychmiast wykorzystały sytuację, zobowiązując się do wydania setek milionów dolarów na inicjatywy ponownego zalesiania. Kampania Team Trees w mediach społecznościowych, której celem było posadzenie 20 milionów sadzonek, stała się wiralową sensacją, zapewniając milionową darowiznę od dyrektora generalnego Tesli, Elona Muska.
Pomimo szaleństwa i powszechnego optymizmu, jak na ironię, emisja gazów cieplarnianych nadal rosła. Od tego czasu twórczość Crowthera nabrała bardziej wyważonego, trzeźwego tonu.
Jego najnowsze badanie, opublikowane w zeszłym miesiącu w czasopiśmie Nature, wzięło na celownik „ekościemę” – oszukańcze praktyki stosowane przez firmy i kraje, w ramach których obnoszą się one ze swoimi rzekomo przyjaznymi dla środowiska wysiłkami, aby przyćmić negatywny wpływ na środowisko.
Crowther, przemawiając na szczycie klimatycznym powiedział. „Zakończenie greenwashingu nie oznacza zaprzestania inwestowania w przyrodę” – stwierdził w rozmowie z Wired. „Oznacza to robienie tego właściwie. Oznacza to dystrybucję bogactwa wśród rdzennej ludności, rolników i społeczności, którym zależy na różnorodności biologicznej”.
Co więcej, Crowther uważa, że obecnie należy skupić się na ochronie istniejących lasów, a nie na sadzeniu nowych drzew. Według jego badań, pozwalając istniejącym drzewom na starzenie się w zdrowych ekosystemach i odtwarzając obszary zdegradowane, można by sekwestrować 226 gigaton węgla, co odpowiada prawie 50-letniej emisji w USA w 2022 r. Ostrzega jednak, że masowe sadzenie i kompensacja drzew w ramach monokultury nie pomoże wykorzystać tego potencjału.
Około 61% potencjału można wykorzystać poprzez ochronę lasów stojących, umożliwiając im dojrzewanie do starych ekosystemów, takich jak Puszcza Białowieska w Polsce i na Białorusi czy kalifornijskie gaje sekwoi, które przetrwały tysiące lat. Pozostałe 39% można osiągnąć poprzez przywrócenie fragmentacji lasów i obszarów, które zostały już wycięte.
- https://futurism.com/the-byte/guy-urged-planting-trillion-trees-stop; data dostępu: 18-12-2023;