Pomniki przyrody w Polsce

Na mocy ustawy o ochronie przyrody poszczególne formacje przyrodnicze, takie jak drzewa, zagajniki czy głazy narzutowe, mogą być chronione jako pomniki przyrody. Podstawą takiej ochrony jest jego rzadkość, znaczenie dla krajobrazu, wartość naukowa, piękno itp. Liczba pomników przyrody ustanowionych na terenie Polski według danych z 2015 r. wynosi ok. 36,5 tys. W przeważającej większości są to obiekty przyrody ożywionej – pojedyncze, stare i wielkie drzewa i aleje, stanowiące ponad 90% wszystkich pomników przyrody. Najsłynniejszy z nich to Dąb Bartek.  Tymczasem obiektów jest znacznie więcej i należą do nich także twory przyrody nieożywionej, jak źródła, skałki, jary, wąwozy, głazy narzutowe i jaskinie.  Z pewnością warto ruszyć szlakiem niektórych z nich.



fot. shutterstockfot. shutterstock
  1. Dąb Bartek
  2. Dąb Bażyńskiego w Kadynach
  3. Cis Henrykowski
  4. Dęby Rogalińskie
  5. Cisy Raciborskiego
  6. Dorkowa Skała
  7. Krzywy Las w Nowym Czarnowie
  8. Organy Wielisławskie
  9. Źródło „Bełkotka”
  10. „Sosna na szczudłach”

Dąb Bartek

Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znany i podziwiany pomnik przyrody w Polsce. Jeszcze na początku ubiegłego wieku uważano, że Bartek ma około 1200 lat, ale ostatnie testy określają jego wiek na około 700 lat. Stojąc we wsi Bartków koło Zagnańska, Bartek (30m wysokości, 10m obwodu, 3m średnicy) rozpościera swoje osiem głównych gałęzi na 20-40 metrów. W 1906 r. Bartek ucierpiał od pożaru, który strawił pobliskie domy, a w 1920 r. jego jamę wypełniono betonowymi wypełnieniami, zastąpionymi w 1978 r. bardziej wyszukanymi materiałami. Obok stoi syn Bartka – młody dąb zasadzony podczas obchodów tysiąclecia Polski.

Legenda głosi, że jego potężne gałęzie dawały schronienie królowi Janowi III Sobieskiemu. Wracając do domu po zwycięskiej bitwie pod Wiedniem, król zmierzał na spotkanie z ukochaną żoną Marysieńką, która przebywała na Podzamczu Chęcińskim. Przybywając w Góry Świętokrzyskie król postanowił zobaczyć legendarny dąb. Obozował pod jej potężnymi gałęziami, a na pamiątkę pobytu Jan III Sobieski złożył w zagłębieniu Bartka swoją darń, hakownicę turecką i gąsior dobrego wina.
Dąb Bartek, fot. shutterstock

Dąb Bażyńskiego w Kadynach

Jest to jedno z najstarszych drzew w Polsce, którego wiek, według badań dendrochronologicznych szacuje się na około 716 lat. Dąb szypułkowy rośnie w miejscowości Kadyny nad Zalewem Wiślanym. Drzewo imponuje rozmiarami – jego obwód wynosi 10,03 metra, a wysokość 21 metrów. Rozpiętość korony wynosi 14 na 21,5 m. Obwód Dębu Bażyńskiego przy ziemi wynosi aż 15 metrów. Nazwa dębu pochodzi od osoby Jana Bażyńskiego (zwanego także Johannesem von Baysenem), byłego właściciela Kadyn i jednego z założycieli Związku Pruskiego. Pień posiada ogromną dziuplę, do której weszłoby kilkanaście dorosłych osób. Mówi się, że jeden z dawnych właścicieli Kadyn, Artur Brikner sprawdził doświadczalnie, iż w dziupli może zmieścić się 11 żołnierzy w pełnym rynsztunku bojowym.
Dąb Bażyńskiego , CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Cis Henrykowski

Cis Henrykowski uważany jest za najstarsze drzewo w Polsce. Obecnie stoi w bezpośrednim sąsiedztwie domu nr 293 we wsi Henryków Lubański. Uznany za pomnik przyrody cis jest jeszcze starszy niż cis raciborski czy dąb Bartek. Wiek drzewa oszacowano w 1921 r. na ponad 1400 lat. 15 - metrowy cis ma burzliwą historię. Na początku XIX wieku Kozacy odcięli gałęzie, które wykorzystali do wykonania strzał do łuków. Z kolei w 1945 roku drzewo zostało uszkodzone przez pocisk artyleryjski. W 1989 roku cis stracił jedną z gałęzi podczas huraganu. W ostatnich latach podjęto dodatkowe środki bezpieczeństwa. Wzniesiono rusztowanie i poprawiono nawadnianie cisa. Wprowadzono też specjalne środki ochrony – drzewo jest ogrodzone i strzeżone przez czujniki ruchu.
Cis Henrykowski Adam Kliczek, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
 

Dęby Rogalińskie

Blisko 2000 okazałych dębów rośnie w dolinie Warty w okolicach Rogalina (woj. wielkopolskie) na terenie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego. Są to wiekowe drzewa, a wiele z nich liczy nawet po kilkaset lat. Niekwestionowanymi liderami są trzy potężne drzewa, które noszą imiona dawnych władców słowiańskich: Lecha (około 630 cm obwodu), Czecha (ok. 735 cm obwodu) i Rusa (około 920 cm obwodu). Wiek drzew szacuje się na około 700 lat. Niestety Czech jest całkowicie martwy. To jedno z największych naturalnych skupisk wiekowych dębów w kraju i Europie.
Robert Wrzesiński, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons"class="art-image"/>
Lech, Czech i Rus – najsłynniejsze rogalińskie dęby. Rus ma ok. 800 lat i jest najstarszym dębem w Polsce Robert Wrzesiński, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Cisy Raciborskiego

Cisy Raciborskiego to dwa stare drzewa rosnące na północno-zachodnim stoku Pasma Babicy, na terenie wsi Harbutowice. Według szacunków drzewa mają około 700 lat. Obwód pomnikowych okazów wynosi 305 i 143 cm, wysokość 11 metrów. Podstawa pnia jednego z nich jest charakterystycznie pęknięta. Cisy noszą imię prof. Mariana Raciborskiego (1863–1917), wybitnego botanika, który jako pierwszy w Polsce, współdziałając z Towarzystwem Przyrodniczym im.M.Kopernika w Krakowie, od roku 1900 propagował ideę ochrony od zagłady pomników flory ojczystej. Drzewa otoczone są drewnianym płotkiem.
Cisy Raciborskiego Piotr Golonka, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Dorkowa Skała

Dorkowa Skała jest jedną z ciekawszych atrakcji geoturystycznych Beskidu Śląskiego.
Znajduje się przy popularnym szlaku na Baranią Górę. Położona jest na północno-wschodnim stoku grzbietu Szarcula. Dorkowa Skała to szeroka wychodnia skalna, która składa się z piaskowców i zlepieńców i posiada w przybliżeniu długość 40 m, szerokość 3 m i wysokość 10 m. Nazwa skały pochodzi od imienia Dorki, córki legendarnego bacy Kuby Szałaśnika, która zginęła w tej okolicy walcząc ze słowackimi pasterzami o tereny wypasowe. Stanowi ona pomnik przyrody nieożywionej od 1958 r.
Dorkowa Skala Adrian Tync, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Krzywy Las w Nowym Czarnowie

Krzywy Las znajduje się w Nowym Czarnowie, w Gminie Gryfino. Na obszarze około 0,5 ha znajdziemy setki nietypowo powyginanych sosen, które nad ziemią skręcają pod kątem 90 stopni i wyginają się szerokim łukiem w górę. Dalej rosną już w pionie. Posadzono je najprawdopodobniej w 1934 roku. Jest kilka hipotez próbujących wytłumaczyć to niezwykłe zjawisko, jednak najbardziej prawdopodobne jest to, że zostały specjalnie ukształtowane przez człowieka. Pozostaje pytanie dlaczego? Tak ukształtowane drewno mogło posłużyć do produkcji mebli, łodzi, czy instrumentów muzycznych. Obecnie Krzywy Las to jedna z najbardziej niezwykłych atrakcji dendrologicznych w Polsce, która przyciąga także turystów z zagranicy.
Krzywy Las, Kengi, CC0, via Wikimedia Commons

Organy Wielisławskie

Organy Wielisławskie to jedna z największych atrakcji przyrody nieożywionej na Pogórzu Kaczawskim. Zlokalizowane w Sędziszowej nad Kaczawą przyciągają turystów i wielbicieli nietypowych form geologicznych z całej Polski. Dlaczego organy? To miejsce swoją niezwykłą urodę zawdzięcza odsłoniętym porfirom kwarcowym o ciekawej słupkowej strukturze i rzadkiej roślinności naskalnej. Te pięciokątne ciosy słupkowe przypominają piszczałki organów. Jak powstały? Podczas stygnięcia magmy (lawy) w kominie wulkanicznym w dolnym permie (czerwonym spągowcu). Samo zjawisko, gdy porfiry tworzą struktury o regularnym kształcie (słupy), jest stosunkowo rzadkie, co tylko sprawia, że Organy Wielisławskie są jeszcze bardziej unikatowe.
Organy Wielisławskie, fot. shutterstock

Źródło „Bełkotka”

To mineralne źródło   jest osobliwością przyrodniczą w Iwoniczu Zdroju i znajduje się na szczycie góry Przedziwnej. Powstanie źródła ma związek ze złożami ropy naftowej, a swoją nazwę zawdzięcza wydobywającym się na powierzchnię wody pęcherzykom metanu, które sprawiają, że woda bulgocze. Według legendy w niezmąconą niegdyś taflę Bełkotki uderzył piorun i został tam uwięziony. A charakterystyczny bulgot mącący spokojną toń wody, to piorun, który po dziś dzień stara się uwolnić. Nad źródłem góruje płaskorzeźba głowy Wincentego Pola.
Źródło „Bełkotka” Przykuta, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

„Sosna na szczudłach”

„Sosna na szczudłach”, to tak naprawdę sosna pospolita we wsi Wełecz koło Buska-Zdroju. To prawie 100-letnie drzewo ma naziemny systemem korzeniowym, który sprawia wrażenie, jakby sosna rzeczywiście miała nogi i za chwilę miała odejść z miejsca, w którym się znajduje. Te naziemne korzenie mają wysokość około 3 metrów, więc pod nimi może zmieścić się kilka dorosłych osób. Sosna została uznana za pomnik przyrody zaledwie w 2002 roku.
„Sosna na szczudłach”, fot. shutterstock
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

  1. Joanna Pietrzak-Zawadka; “Drzewa-pomniki przyrody elementem funkcji turystycznej obszaru”; DOI: 10.24427/978-83-66391-25-3_8;
  2. Bartosz Kaszyński, Hanna Szczukowska; “Pomniki przyrody jako istotny element edukacji ekologicznej w Bydgoszczy”; Studia i Materiały CEPL w Rogowie R. 15. Zeszyt 37 / 4 / 2013;
  3. Krzysztof Kasprzak; “Drzewa – pomniki przyrody i pamiątki kultury”; Turystyka Kulturowa nr 4, 17-38;
  4. Klub Przyrodników; “Jak utworzyć pomnik przyrody. Stan prawny na 24 lutego 2011 r”; data dostępu: 2022-05-05
Ocena (3.9) Oceń: