Sikora czarnogłowa - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak sikora czarnogłowa ciekawostki

To było niezaplanowane spotkanie. Kończyłem wówczas kontrolę mojego kwadratu badawczego w ramach Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych i wracałem do roweru, który przypiąłem do drzewa. Gdy dotarłem, odpiąłem rower i coś mnie tknęło, żeby jeszcze chwilę poczekać, uzupełnić płyny w organizmie – był wtedy ciepły maj i w gardle zrobiło mi się sucho. Usiadłem przy rowerze pod drzewem, napiłem się wody, chwilę pokontemplowałem nadnerzańską przyrodę. Spojrzałem na olszę, która przede mną stała. Na wysokości około 1,5 m od ziemi była w niej dziupla. Dobiegały stamtąd ciche popiskiwania. Nie minęło 5 minut, a tuż nad moją głową w kierunku dziupli przeleciała sikora czarnogłowa niosąca smakowitą larwę owada.



Czarnogłówka, fot. Kacper KowalczykCzarnogłówka, fot. Kacper Kowalczyk
  1. Brązowa sikora czarnogłowa
  2. Tajemnicza sikora czarnogłowa z moczarów
  3. Sikora czarnogłowa to kosmopolita?
  4. Sikora czarnogłowa co dziuple kuje

Brązowa sikora czarnogłowa

Czy z sikora czarnogłową jest coś nie tak? Na pierwszy rzut oka można odnieść takie wrażenie. Inne znane nam sikory w jakiś sposób wyróżniają się spośród innych ptaków. Bogatka ma duży żółty brzuch przecięty czarnym pasem, w zależności od płci raz grubszym a raz cieńszym. Modraszka ma charakterystyczną niebieską czapkę, a sosnówka zgniłozielony tułów, natomiast czubatka, jak sama nazwa wskazuje, chlubi się zawadiackim czubkiem. A czarnogłówka czym może się poszczycić?

Z pewnością innością pośród swoich sikorkowych braci. Jest szara, przynajmniej brzuch ma szary, białe policzki i brązowy tułów. No i głowę czarną, a raczej dużą, czarną czapkę rozciągającą się od czoła aż po potylicę. Pod dziobem czarny śliniaczek i w zasadzie to tyle, jeśli chodzi o opis upierzenia tego ptaka. Tutaj naprawdę nie ma co więcej pisać. Jest jeszcze jedna sikora o podobnym upierzeniu – sikora uboga, którą kiedyś próbowano nazwać szarytką, ale ta nazwa się nie przyjęła. Różnice między tymi dwiema sikorkami są naprawdę subtelne. Po pierwsze czapka, u sikory ubogiej jest zdecydowanie mniejsza i nie sięga aż do potylicy. Po drugie śliniaczek, który jest mniejszy. Na rysunkach bardzo często przedstawiany jako mały kwadracik towarzyszący dziobowi. Ktoś może się uprzeć, że między brzuchem czarnogłówki a tułowiem występuje mniejszy kontrast piór niż u sikory ubogiej, ale ta cecha jest tak naprawdę dopiero zauważalna, gdy trzymamy ptaka w dłoniach. W tym przypadku dla każdego początkującego terenowca rozróżnienie obu gatunków nie powinno nastręczać trudności po odsłuchaniu głosu obu tych ptaków. Sikora czarnogłowa wydaje z siebie bardziej fletowe brzmienia, podczas gdy uboga, jak jej nazwa wskazuje, ma ubogi głos o zdecydowanie szorstkim brzmieniu. W porównaniu do innych sikor uwagę zwraca krępa sylwetka sikory czarnogłowej, mieniąca się dużą głową i grubą szyją. Próżno także szukać dymorfizmu płciowego, dlatego że osobniki obu płci są do siebie bardzo podobne, chociaż naukowcy próbowali szukać różnic w wielkości, zarówno pod względem masy, jak i wymiarów ciała. Przeciętnie sikora czarnogłowa osiąga masę między 9 a 14 gramów, przy czym jesienią ptaki przeważnie ważą więcej, ze względu na zgromadzenie zapasów przed długą jesienną wędrówką. Ptaki te zostały uznane za tzw. częściowych wędrowców, co oznacza tylko tyle, że przelatują z miejsca na miejsce i osobniki tego gatunku widywane są przez cały rok w miejscach, w których wyprowadzają lęgi. To jednak nie oznacza, że obserwowany jest ten sam osobnik zarówno latem jak i zimą.
Czarnogłówka, fot. Kacper Kowalczyk

Tajemnicza sikora czarnogłowa z moczarów

Bogatka i modraszka przyzwyczaiły nas do tego, że sikory żyją w miastach. Niekiedy bardzo blisko ludzi, a nawet tak blisko, że zimą lub o innej porze roku w parkach, gdzie kręci się dużo ludzi, ptaki te widząc na ludzkich dłoniach smakowity pokarm nie wahają się na nich przysiąść, by porwać trochę jedzenia dla siebie i skonsumować, gdzieś na gałęzi. Otóż czarnogłówka w tych relacjach jest o wiele bardziej powściągliwa. Owszem w miastach bywa, ale najczęściej na ich skrajach, bądź w małych miasteczkach. Im dalej od ludzi tym lepiej  - można wysnuć taki wniosek. No czasami jesienią kiedy ptaki rozpoczynają swoją wędrówkę, również pojedyncze osobniki zawieruszą się gdzieś do centrów wielkich miast. Ale ze względu na swoje upierzenie, a także sposób bycia, nie wzbudza ogromnego zainteresowania wśród społeczeństwa. W okresie lęgowym nasza czarnogłówka mieszka przede wszystkim w miejscach, gdzie jest stosunkowo dużo wody oraz mnóstwo dziupli. Można ją spotkać głównie w olsach, wierzbowych zaroślach nadwodnych czy różnego rodzaju trzcinowiskach, łozowiskach i innych tego typu biotopach. Praktycznie żadnego znaczenia nie ma dla niej wysokość nad poziomem morza, bowiem jej populacja, przynajmniej w Polsce, jest równomiernie rozmieszczona, z bardzo delikatną przewagą na korzyść terenów nizinnych.

Sikora czarnogłowa to kosmopolita?

Sikora czarnogłowa na pewno można potraktować jako kosmopolitę z punktu widzenia obszaru jaki zamieszkuje, bo ten jest naprawdę bardzo rozległy i rozciąga się od północnej części Europy przez Japonię aż po Amerykę Północą (chociaż to sprawa dyskusyjna, o czym poniżej). To sprawia, że spośród innych europejskich sikor jest najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem. Próżno jej tylko szukać w Irlandii oraz Hiszpanii czy Portugalii. Oczywiście taka sytuacja spowodowała, że na przestrzeni czasu istnienia gatunku wyewoluowało wiele podgatunków. Z pewnością czarnogłówkę można zaliczyć do tych ptaków, których liczba podgatunków jest naprawdę spora i może na niejednym zrobić wrażenie. Polskę oraz Niemcy a także Szwajcarię wraz z Austrią zamieszkuje tzw. czarnogłówka europejska czyli podgatunek Poecile montanus salicarius. Podgatunek nominatywny żyje przede wszystkim w krajach wysuniętych bardziej na południe czyli Francji, Bułgarii czy Rumunii. Wielką Brytanię z kolei swoją obecnością doświadcza P. m. kleinschmidti, a tereny od południowej Skandynawii aż po Ukrainę P. m. borealis. Nie trudno się domyślić, że obszary Syberii są domeną czarnogłówki syberyjskiej P. m. baicalensis, a w Japonii żyje P. m. restrictus, natomiast bardziej na północ od niej P. m. sachalensis. Gdyby tak wymieniać wszystkie podgatunki zabrakłoby miejsca, a także czasu na czytanie o nich, bo tych jest naprawdę mnóstwo. Wymieniłem tylko te, które mieszkają w najbardziej skrajnych miejscach areału, a także te które wykazują najwięcej różnic między sobą. Warto jeszcze nadmienić, że niektórzy badacze wyróżniają jeszcze podgatunki żyjące w Ameryce Północnej, ale z tą sikorą jest problem systematyczny, bowiem inna grupa ornitologów jest zdania, że to raczej zupełnie inny gatunek, który kiedyś był podgatunkiem sikory czarnogłowej, a obecnie przez nich określany jako sikora jasnoskrzydła (Poecile atricapilla) różniąca się od sikory czarnogłowej bardzo jasnym, wręcz białym przejaśnieniem na lotkach II-go i ostatnich Igo rzędu oraz rudawymi piórkami na kuprze.
Sikora czarnogłowa, fot. Kacper Kowalczyk

Sikora czarnogłowa co dziuple kuje

Kucie dziupli jest niewątpliwą domeną dzięciołów, chociaż i wśród tej grupy ptaków znajdą się i takie, które wolą iść na łatwiznę i wybrać, to co jest dostępne na ptasim „rynku mieszkaniowym”. Mam tutaj na myśli krętogłowa, którego zaprzeczenie stanowi właśnie sikora czarnogłowa. Jako jedyna z sikor potrafi wykuwać sobie dziuple, ale nie w takich drzewostanach w jakich czynią to dzięcioły, czyli mocnych, zdrowych, silnych, a raczej w starym spróchniałym drewnie. Zapytacie dlaczego tak?
Chociażby ze względu na dziób, niezbyt duży, a nawet powiedziałbym malutki, który raczej nie nadaje się do typowego kucia w drewnie. Na tyle, na ile to możliwe nasza czarnogłówka jednak daje sobie radę. Dzięki temu nie musi się nikogo prosić o dach nad głową dla swoich dzieci. Jeśli jednak nadarzy się taka okazja, to z pewnością nie pogardzi lokum wcześniej wykonanym przez kogoś innego. Mimo wszystko, żeby mogła wykuć sobie dziuplę, muszą zaistnieć do tego odpowiednie warunki, chociażby obecność odpowiedniego surowca. Jak już się uda znaleźć dogodne miejsce do gniazdowania, nasza czarnogłówka przystępuje od razu do budowania gniazda. Do budowy pieleszy przystępują oboje rodziców. Praca wre dzień i noc, bo w końcu zgromadzić tak delikatny materiał to nie lada wyzwanie. Jak już gniazdo powstanie, dochodzi do momentu złożenia jaj. Samica składa od 7 do nawet 9 czerwonobrązowych ciemnoplamkowanych, z których po następnych dwóch tygodniach wykluwają się pisklęta. Małe, całe gołe i ślepe jak to na dziuplaki przystało. Rodzice karmią je na zmianę przez kolejne 17 do 19 dni i po uzyskaniu lotności opuszczają gniazdo, ale nadal są pod kontrolą rodziców. Para rodzicielska wyprowadza tylko jeden lęg w roku. Istnieje jednak możliwość powtarzania go, ale tylko w sytuacji kiedy dochodzi do utraty poprzedniego lęgu. 
Ekologia.pl (Kacper Kowalczyk)

Bibliografia

  1. Olav Hogstad, Tore Slagsvold; “Survival of Willow Tits Poecile montanus: the significance of flock membership, social rank and body size”; data dostępu: 2020-01-17
  2. Broughton, Richard & Hinsley, Shelley & Bellamy, Paul. (2008).; “Separation of Marsh Tit Poecile palustris from Willow Tit Poecile montana using a bill criterion. ”; Ringing & Migration. 24. 10.1080/03078698.2008.9674382. ;
  3. Andrzej G. Kruszewicz; “Ptaki w Polsce”; wydawnictwo MULTICO;
  4. Przemysław Wylegała; “O bogatych i ubogich”; data dostępu: 2020-01-17
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy