Dzięcioł duży - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak dzięcioł duży ciekawostki

W okolicach dużych miast mnóstwo jest miejscowości położonych blisko lasu, gdzie mieszczuchy mają swoje działki z altankami oraz niewielkimi, tzw. letnimi domkami. Bliskość lasu sprawia, że na takich działkach pojawiają się mieszkańcy lasu. Wiewiórki, sójki, zaskrońce i…dzięcioły. Te ostatnie potrafią nieźle namieszać, zwłaszcza jeśli zamarzy nam się mieć telewizję w takim miejscu. Wtedy bójcie się anteny, bo możecie zyskać stałego jej dozorcę – dzięcioła dużego!



Dzięcioł duży, fot. shutterstockDzięcioł duży, fot. shutterstock
  1. Pstrokaty dzięcioł duży
  2. Dzięcioł duży to leśny deweloper
  3. Antenowy rozrabiaka
  4. Dzięcioł duży kontra samochody

Pstrokaty dzięcioł duży

Dzięcioł duży (Dendrocopos major) dorasta do 25 cm długości ciała, a rozpiętość skrzydeł wynosi 40 cm. Masa ciała nie przekracza 100 gramów. Jest gatunkiem dość szeroko rozpowszechnionym. Zamieszkuje nie tylko lasy, ale także parki czy skwery miejskie, gdzie rosną stare drzewa, w których może budować dziuple i zakładać gniazda. Zasięg występowania gatunku rozciąga się od wysp brytyjskich aż po Sachalin.

Ma charakterystyczne czarno-biało-czerwone upierzenie i właśnie ze względu na kombinację tych barw został zaliczony do grupy tzw. dzięciołów pstrych. Na głowie biały policzek oraz czoło, natomiast od dzioba aż po potylicę ciągnie się pas czarnych piór. Po obu stronach głowy od dzioba odchodzą czarne wąsy, które następnie tworzą czarny pasek okrążający szyję. Podgardle, pierś oraz brzuch białe, natomiast podogonie czerwone. Wierzch ciała czarny, natomiast barkówki białe z czarnymi pokrywami skrzydłowymi. Na lotkach I-go oraz II-go rzędu czarno-biała szachownica. Ogon krótki o trójkątnym kształcie, czarny z białymi plamkami na skrajnych sterówkach. Samiec na potylicy ma czerwoną czapeczkę, której brak u samicy, natomiast osobniki młodociane mają całą czerwoną głowę od białego czoła, aż po potylicę. Na szyi z tyłu znajdują się dwa białe pasy oddzielone czarną przegrodą. Ma cztery palce, dwa skierowane do góry, a dwa skierowane do dołu, co umożliwia mu wspinanie się po drzewach. Dziób krótki, masywny, szaroczarny.

Należą do zwierząt, które nie pogardzą żadnym smakowitym kąskiem. Zjadają zazwyczaj pokarm wysokobiałkowy, tj. larwy owadów ukryte pod korą drzew, ale nie tylko. Często zaglądają do dziupli innych ptaków, np. sikor i wybierają ich pisklęta, a nawet podbierają jaja, czy oseski wiewiórek. Zimą z kolei żeruje na padlinie, a czasami zjada nawet owoce, chociaż i w tym przypadku trwają dyskusje. Niektórzy bowiem uważają, że poszukując pokarmu w miejscach, gdzie leżą spadłe z drzew owoce, dzięcioły tak naprawdę wydłubują larwy owadów. Można rzec, że z dzięcioła dużego drapieżnik pełną…a może pełnym dziobem. Wiosną, na przełomie kwietnia i maja, w wykutych przez siebie dziuplach składa 4-6 jaj wysiadywanych przez około dwa tygodnie na zmianę przez oboje rodziców. Po wykluciu przez następne 3 tygodnie pisklęta spędzają czas w dziupli. Rodzice karmią młode jeszcze przez 10 dni po opuszczeniu gniazda, a potem już odlatują, szukając swojego miejsca na świecie. Już w pierwszym roku życia osiągają dojrzałość płciową, i dlatego następną wiosną przystępują do lęgów. 
Para dzięciołów - ojciec i syn, fot. shutterstock

Dzięcioł duży to leśny deweloper

Gdziekolwiek nie zajrzycie, mam na myśli wydawnictwa o dzięciole dużym, tam przeczytacie o nim, że to budowniczy lasu. „Dostarczyciel dziupli”, „gatunek kluczowy”, „leśny deweloper” – takie oto przymioty są przypisywane temu ptakowi. Jak najbardziej słusznie, bowiem jako najliczniejszy z dzięciołów faktycznie ma duże pole oddziaływania na środowisko, w którym żyje. Zaryzykuje stwierdzenie, i myślę, że nie przegram – gdyby nie dzięcioł duży, nie moglibyśmy obserwować wielu gatunków ptaków, bo te nie miałyby możliwości rozmnażania się, ponieważ najzwyczajniej nie miałyby gdzie złożyć jaj.

Cała plejada gatunków, od sikor po sowy, mają gdzie „mieszkać”, składać jaja, czy wychowywać młode, właśnie za sprawą dzięciołów. Jak to możliwe, że akurat te ptaki, potrafią kuć w drzewach? Po pierwsze rodzaj powierzchni, w której kują. Otóż dzięcioły duże mają bardzo mocne, silne dzioby, jednak jeśli tylko mogą wybierają te struktury, gdzie po prostu łatwiej można kuć. Zazwyczaj są to porażone grzybem drzewa, nieco spróchniała tkanka lub drzewa o stosunkowo miękkim drewnie. Chociaż i w sosnach, wydających się zdrowymi, można znaleźć zamieszkałe przez te ptaki dziuple. Po drugie anatomia. Zwróćcie uwagę na budowę dzioba. Otóż część szczękowa jest dłuższa niż żuchwowa. Większość siły uderzenia jest przenoszona za pomocą części szczękowej na głowę ptaka, a ta jest wyposażona w bardzo dobrze zbudowane, duże mięśnie nadające siłę uderzeniom oraz utrzymujące głowę na swoim miejscu. W przypadku innych ptaków, gdyby musiały zmierzyć się z taką siłą uderzenia, z jaką mierzą się dzięcioły, po ich głowie nie pozostałoby nic, bowiem prędkość z jaką to czynią wynosi 7 m/s. Średnio w ciągu dnia dzięcioły bębnią aż 12 000 razy. Warto tutaj także wspomnieć o budowie czaszki. Tzw. puszka mózgowa ptaka jest silnie wysklepiona. W niej osadzony jest stosunkowo mały mózg, a wokół niego znajdują się wolne przestrzenie zbudowane z tkanki kostnej. Są to swoiste bufory, które pozwalają chronić głowę zwierzęcia przed urazami wynikłymi z uderzeń w drzewo lub inną strukturę, o czym za chwilę. Poza tym bardzo ważna jest sama struktura kości budujących czaszkę. Otóż jest ona złożona z cienkich, ale dość dużych beleczek, które służą do amortyzacji uderzenia. Chińczycy porównali strukturę budowy kości czaszki dzięcioła dużego z kośćmi dudka. Wyniki mówiły same za siebie. Podczas gdy kości czaszki dudka tworzą stosunkowo litą strukturę, kości dzięcioła dzięki beleczkom mają dużo wolnych przestrzeni. Beleczki tworzące strukturę są grubsze u dzięciołów, bardziej zmineralizowane i jest ich więcej. Właśnie dzięki temu nie straszne im uderzenia w ściany czy anteny!

Antenowy rozrabiaka

Dzięcioły upodobały sobie przebywanie blisko ludzkich osad, ponieważ znajduje się tam mnóstwo odpowiedniego pokarmu, a także jest w miarę bezpiecznie. Mimo, że są zadziornymi ptakami, które potrafią walczyć o swoje, to jednak i na nie czyhają różne zagrożenia. Od krukowatych czy łasicowatych wybierających jaja lub pisklęta, po inne latające drapieżniki polujące na osobniki dorosłe. Będąc blisko ludzi wiele dzięciołów dużych przeżywa, bo ich przeciwnicy zwyczajnie boją się człowieka. Jednak sąsiedztwo dzięcioła może niektórym przysporzyć nieco kłopotów. Zwłaszcza na świeżo odnowionych, czy też ocieplonych elewacjach, kiedy dopiero co został założony na ścianę styropian pokryty tynkiem. Wówczas młode osobniki upatrują sobie takie ściany, przylatują do nich i kują. Wtedy zaczyna się dziać. Dlaczego? Bo niszczą elewację będąc przekonane, że pod nią znajduje się coś do zjedzenia. Zazwyczaj takie poszukiwania kończą się fiaskiem. Pół ściany wykute, owadów brak, a właściciel ubytek musi uzupełnić i jeszcze na dodatek jakoś sobie poradzić z natrętnym dzięciołem. Żeby tego było mało, niekiedy dzięciołom zdarza się także uderzać w antenę. Przysiadają na pionowych, metalowych prętach, na których umocowana jest antena telewizyjna i zaczynają swoją pracę. Niech dziw nikogo nie weźmie, jak nagle zacznie mu przerywać program w trakcie oglądania podczas wypoczynku na działce przy lesie. Z pewnością sprawcą takiego stanu rzeczy może być dzięcioł duży, i wcale nie są to jakieś odosobnione przypadki. Zwłaszcza pierwszoroczne, młodociane osobniki upatrują sobie „anteny ofiary”, a potem zaczynają… Dlaczego tak robią? Właściwie nie wiadomo.
Fot. Kacper Kowalczyk

Dzięcioł duży kontra samochody

Dzięcioły mają charakterystyczny sposób lotu. Falisty, ciężki, wyglądają tak, jakby miały za moment spaść. To też i ich wędrówki nie są wcale jakieś bardzo dalekie. Ich lot przede wszystkim ma służyć przemieszczaniu się z drzewa na drzewo w celu poszukiwania dogodnych żerowisk czy też potencjalnych drzew do budowy dziupli. Często kiedy dzięcioł znajdzie się w jakiejś przydrożnej alei, wtedy przelatuje dość nisko nad ziemią, by przedostać się z drzewa na drzewo. Niekiedy musi przelecieć przez drogę. Wtedy właśnie wiele ptaków, zwłaszcza młodych, trafia pod koła samochodów. Wielu takich przykrych sytuacji można byłoby uniknąć, gdyby na przykład nieco zwolnić. Nie bez powodu przed alejami istnieją ograniczenia prędkości. One jak najbardziej mają sens, ze względu na nasze, kierowców bezpieczeństwo ale także, ze względu na bezpieczeństwo zwierząt tam żyjących.
Dzięcioł duży to gatunek kluczowy dla istnienia innych gatunków ptaków, ale także ssaków. Rola leśnego dewelopera jest niezwykle ważna, a dzięcioł duży dobrze się w tym odnajduje. Jednak, aby łańcuch ekologicznych zależności mógł działać jak należy, potrzeba tutaj szerszego spojrzenia. W tym kontekście pojawia się termin „martwego drewna” i starych drzew. Dlaczego to ważne? Bo martwe drewno zapewnia niezbędne składniki odżywcze dla innych roślin oraz pokarm dla wielu zwierząt, w tym dzięciołów, a stare drzewa niezbędny do „budowy” materiał na dziuple.    
Ekologia.pl (Kacper Kowalczyk)

Bibliografia

  1. Kurszewicz A. G. 2010.; “Dzięcioł duży. ”; Ptaki Polski od A do Ż: 61 – 62;
  2. Hebda G., Szewczyk M. 2005. ; “Pora lęgowa, wielkość zniesień i efektywność rozrodu dzięcioła dużego Dendrocopos major w Polsce – analiza kart gniazdowych. ”; Notatki ornitologiczne 46: 133 – 141;
  3. Wang L., Cheung J. T.-M., Pu F., Li D., Zhang M., Fan Y. 2011.; “Why Do Woodpeckers Resist Head Impact Injury”; A Biomechanical Investigation. PLoS ONE 6(10): e26490. ;
  4. “https://skullsite.com/skullpage/dendrocopos-major-great-spotted-woodpecker/”; data dostępu: 2020-09-08
  5. Cierlik G. 1992. Dzięcioł duży – Dendrocopos major. W: Walasz K., Mielczarek P. (red.).; “Atlas ptaków lęgowych Małopolski 1985–1991, ss. 266–267. ”; Biologia Silesiae, Wrocław.;
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy