Szczaw warzywo - właściwości, witaminy i wartości odżywcze
Ekologia.pl Styl życia Ekologiczna żywność Szczaw warzywo – właściwości, witaminy i wartości odżywcze

Szczaw warzywo – właściwości, witaminy i wartości odżywcze

Szczaw jest warzywem, które jedni kochają, inni nienawidzą. Niektórzy traktują szczaw wyłącznie jako chwast, inni cenią ze względu na właściwości odżywcze – głównie bardzo wysoką zawartość witaminy C i żelaza. Wyraźny, kwaśny smak szczawiu sprawia, że można go podawać w formie zupy, nawet bez użycia wielu przypraw, a sosy z jego dodatkiem są doskonałe. Czy szczaw powinien być obecny w naszej diecie częściej?

Kulinarna historia szczawiu sięga tysięcy lat

Kulinarna historia szczawiu sięga tysięcy lat, fot. shutterstock
Spis treści

Szczaw (Rumex L.) należy do rodziny  rdestowatych, z której wywodzi się też rabarbar i gryka. Na całym świecie wyróżnia się aż 200 gatunków tej rośliny. Występują one głównie w klimacie umiarkowanym i można je zidentyfikować jedynie po budowie kwiatów. Dziko można spotkać tę roślinę na brzegach wód i na łąkach. Do jadalnych gatunków należy szczaw zwyczajny, ogrodowy i tarczolistny. W Polsce warzywo to występuje pospolicie – ma liście podłużne i niewielkie czerwonawe kwiatki. Część jadalną stanowią jedynie liście o kwaśnym smaku, przy czym te należące do szczawiu uprawnego mają delikatniejszy smak niż te, które wytwarza dziko rosnąca roślina.

Historia kwaśnej rośliny

Kulinarna historia szczawiu sięga tysięcy lat. Pochodzi on z Europy Zachodniej i Azji. Już mieszkańcy starożytnego Egiptu łagodzili za pomocą tego warzywa niestrawność, a Hipokrates pisał o jego leczniczych właściwościach. Od dawna stosowano je w kuchni polskiej ze względu na intensywny –  kwaśny smak. Co ciekawe, szczaw w języku niemieckim określany jest mianem „suri”, a w starofrancuskim „surele”, co w obu przypadkach oznacza „kwaśny”. Do Polski roślina trafiła w średniowieczu i podawana była jako „szczawiówka” –  kwaskowa zupa. W takiej właśnie formie jest najczęściej serwowana w naszym kraju po dziś dzień.

Szczaw leczy wewnętrzne i zewnętrzne

Szczaw jest oczywiście niskokaloryczny – 100 gram produktu to tylko 21 kcal. Warzywo to zawiera tłuszcze, białko, węglowodany, błonnik, witaminwitamina A, witaminy z grupy B (witamina B1, B2, B3, B6 i B9), witamina C i E. Co więcej, można w nim znaleźć takie sole mineralne, jak cynk, fosfor, krzem, magnez, potas, sód, wapń i żelazo. Dzięki swoim właściwościom, m.in. zawartości błonnika, szczaw pobudza trawienie, zwiększa apetyt, chroni serce i wątrobę, a także działa moczopędnie i krwiotwórczo. Dodatkowo, uważa się, że herbatka przyrządzona z liści tej rośliny wspiera leczenie chorób wątroby i nerek, zaś zrobionym z niej naparem warto przemywać ciężko gojące się rany.

Czy szczaw może szkodzić zdrowiu?

Wprowadzając szczaw do swojej diety powinniśmy jednak kierować się rozsądkiem i umiarem, z racji tego, że roślina zawiera w swoim składzie kwas szczawiowy. Substancja ta może szkodzić zdrowiu, gdy przyjmowana jest w dużych ilościach, ponieważ wiąże się z wapniem, w wyniku czego powstaje nierozpuszczalny związek, którego organizm nie może przyswoić. Oprócz tego, kwas szczawiowy może się również przyczyniać do powstawania kamieni w nerkach. Maksymalna ilość szczawiu w potrawie powinna wynosić 90 gram i należy do niej zawsze dodawać jajko, śmietanę lub mleko.

 

Uprawa szczawiu zwyczajnego, fot. shutterstock

Szczaw lepszy niż szpinak

Jak wykazały badania, to nie szpinak, lecz szczaw jest najlepszym źródłem żelaza. Wysoki poziom tego pierwiastka w warzywie zwiększa wytwarzanie krwinek czerwonych i zapobiega niedokrwistości. Ponadto, zwiększa dotlenienie organizmu, poprawia wzrost włosów, a także przyspiesza proces gojenia się ran.

Szczaw na nadciśnienie

Szczaw jest bogatym źródłem potasu (1 jego szklanka zawiera aż 15 proc. zalecanego spożycia dziennego), który jest minerałem niezbędnym dla utrzymania dobrego zdrowia. Potas rozszerza naczynia krwionośne, a także pomaga utrzymać równowagę płynów ustrojowych. Dzięki niemu układ sercowo-naczyniowy może funkcjonować poprawnie – utrzymanie ciśnienia krwi na niskim poziomie znacznie zmniejsza ryzyko powstawania zakrzepów, które mogą prowadzić do choroby niedokrwiennej serca i innych powikłań.

Szczaw kopalnią witaminy C

Szczaw zawiera mnóstwo witaminy C. (jedna filiżanka zawiera aż 106 proc. dziennego zalecanego spożycia!). Oznacza to, że roślina ta może na wysokim poziomie wspierać nasz układ odpornościowy. Kwas askorbinowy zwiększa bowiem liczbę białych krwinek w organizmie i chroni nas przed patogenami. Witamina C, poza tym, że chroni nas przed szkorbutem, jest również pomocna przy wszelkiego rodzaju obrzękach, a nawet ma działanie przeciwbólowe.

Szczaw to balsam dla chorej skóry

Liście szczawiu, m.in. dzięki zawartości witaminy A i C, mają szerokie zastosowanie w leczeniu chorób skórnych. Można je pić, po ususzeniu, jako zioło albo stosować je zewnętrznie, po uprzednim zmieleniu. Przyjmowane wewnętrznie zmniejszają objawy grzybicy i suchości skóry, zaś stosowane bezpośrednio na skórę łagodzą wysypkę i podrażnienia.

Szczaw na zdrowe oczy

Witamina A, zawarta w szczawiu, jest odpowiedzialna za poprawę widzenia oraz zmniejszanie procesu degeneracji plamki żółtej. Beta-karoten, który jest pochodną tej witaminy, działa jak przeciwutleniacz i, w połączeniu z innymi związkami przeciwutleniającymi w organizmie, może znacznie przyczynić się do poprawy zdrowia oczu.

Przepis na zupę szczawiową

Zupa szczawiowa, fot. 5PH/Shutterstock

Profilaktyka raka ze szczawiem

Chociaż badania nad składnikami antyoksydacyjnymi zawartymi w szczawiu są cały czas w toku, udowodniono już, że szczawiowe związki polifenolowe (flawonoidy i antocyjany) pomagają usuwać wolne rodniki i je neutralizować, zanim spowodują nowotworowe mutacje w komórkach. Z tego względu, spożywanie szczawiu jest bardzo ważne w profilaktyce raka.

Jak jeść szczaw?

Szczaw cieszy się u nas sporą popularnością, jeśli chodzi o zastosowanie w kuchni. Najpopularniejszym daniem jest od pokoleń zupa szczawiowa, którą jedni kochają, inni nienawidzą. Używa się go też jako przyprawę, w celu dodania do potraw kwaśnej nutki.

Szczawiankę można przygotowywać na wiele sposobów, jednak najsmaczniejsza jest z dodatkiem ziemniaków i jajek.

Składniki (porcja dla 2 osób):

  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka oleju
  • 1/2 marchewki
  • 1/4 pietruszki
  • połówka cebuli
  • bulion warzywny
  • liść laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • szczypta suszonego oregano
  • garść liści szczawiu
  • 1/4 szklanki śmietanki kremowej 30%
  • sól himalajska i świeżo zmielony pieprz czarny
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • 3 młode ziemniaczki

Przygotowanie:
W garnku z grubym dnem roztapiamy masło z dodatkiem oleju i dodajemy obranej, pokrojonej w plasterki marchewki i pietruszki. Wsypujemy szczyptę soli, po czym dusimy na małym ogniu przez 5 minut pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i dalej dusimy przez około 10 minut. W międzyczasie dodajemy obranego, pokrojonego ziemniaka i wlewamy bulion warzywny, który ma sięgać do ok. 10 cm nad poziom warzyw. Wsypujemy listki laurowe, ziele angielskie i oregano, po czym całość doprawiamy solą oraz pieprzem. Gotujemy przez około 10 minut, aż warzywa będą miękkie. Pod koniec dodajemy opłukany, drobno posiekany szczaw i gotujemy przez 1 – 2 minuty, a następnie wlewamy śmietankę i wsypujemy posiekaną natkę pietruszki. Danie podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo i młodymi ziemniaczkami.
Smacznego!

 

Ekologia.pl (Alicja Chrząszcz)
Bibliografia
  1. Nature & Garden; "Sorrel, a unique taste"; https://www.nature-and-garden.com/gardening/sorrel.html; 2019-05-30;
  2. John Staughton; "9 Surprising Sorrel Benefits"; https://www.organicfacts.net/health-benefits/herbs-and-spices/sorrel.html; 2019-05-30;
  3. WebMD; "Sorrel"; https://www.webmd.com/vitamins/ai/ingredientmono-718/sorrel; 2019-05-30;
  4. eMedicinehealth; "Sorrel"; https://www.emedicinehealth.com/sorrel/vitamins-supplements.htm; 2019-05-30;
  5. American Botanical Council; "Food as Medicine: Sorrel (Rumex acetosa, Polygonaceae)"; https://cms.herbalgram.org/heg/volume13/05May/FoodAsMedicine_Sorrel.html?ts=1559146495&signature=2748fcc87e488c5dd1427b797af845b3; 2019-05-30;
4.6/5 - (17 votes)
Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zawsze wiosna gotuje 2-3 razy zupę szczawiowa ,ale tak normalnie bez oregano i pietruszki by nie zmącić smaku szczawiu. Zasmazam zawsze skwareczkami z cebulką i to jest pyszne. Moja mama jadała szczaw cały rok i nie miała z tego tyt żadnych problemów.

Jem szczaw od małego dziecka czyli ok 44 lat,nigdy mi nie zaszkodził,natomiast mój mąż nie lubi szczawiu i ma problemy np z kamieniami w nerkach

Kwas szczawiowy należy do substancji antyodżywczych. Źle wpływa na przyswajanie wapnia i magnezu. Wraz z nimi tworzy trudno rozpuszczalne sole, przez co uniemożliwia wykorzystanie tych wyjątkowo wartościowych pierwiastków przez organizm. Poza tym, gdy kwas łączy się z wapniem, powstają złogi szczawianu wapnia, które są przyczyną powstawania m.in. kamieni nerkowych.
Kwas szczawiowy szkodzi także osobom chorym na reumatyzm, wątrobę i dolegliwości przewodu pokarmowego. Może doprowadzić m.in. do zapalenia i bólu stawów, a spożywany w nadmiarze przez dzieci – nawet do zahamowania wzrostu.

Z kolei rabarbar – jedna z ulubionych przekąsek dzieci – jest znany ze swojej kwasowości. Dlatego też zjedzenie jednej łodygi bez cukru graniczy z cudem. Rabarbar zawiera całą paletę cennych składników mineralnych: są w nim potas, wapń, magnez, sód, żelazo, fosfor, witaminy z grupy B, witamina C i karoten. Poza tym jest niskokaloryczny – 100 g to zaledwie 16 kcal. Jednak kwas szczawiowy, którego jest w nim mnóstwo (275 -1336 mg/100 g), powoduje, że nie powinniśmy go nadużywać. Chociaż pewnym pocieszeniem powinien być fakt, że najwięcej szkodliwej substancji znajduje się w liściach, a nie w łodydze. Nie wiem ile w tym, prawdy co piszą ale ludzie spożywali je od zranych dziejów i nie wiem czy ktoś miał jakieś dolegliwości. Ja wcinam szczaw, rabarbar i szpinak i żyje. Najlepiej jeść ale z umiarem.