Czy polskie białko z rzepaku podbije świat?
Białko z rzepaku, które mogłoby się stać alternatywą dla mięsa i soi? Nad takim rozwiązaniem pracuje łódzki start-up Napiferyn Biotech.
Rzepak zamiast mięsa?
Łódzki start-up Napiferyn Biotech opracował innowacyjną technologię pozyskiwania jadalnego białka z rzepaku. Proste? Czemu zatem nikt nie wpadł na ten pomysł? Ponieważ wcześniej nie było odpowiednich narzędzi do wyodrębnienia protein z rzepaku. Dopiero dzięki innowacyjnej technologii FIDOs (Functional Isolates Derived from Oilseeds) opracowanej przez NapiFeryn BioTech, udało się wytworzyć izolaty białkowe z biomasy rzepakowej, która powstaje podczas produkcji oleju. Zaletą takiego izolatu jest wysoka wartość odżywcza, zbilansowany skład aminokwasów oraz niską zawartość tłuszczy i węglowodanów. Co istotne, białko z rzepaku nie obciąża tak środowiska, jak produkcja mięsa czy uprawa soi.
Do czego można wykorzystać takie rzepakowe białko? Przede wszystkim w przemyśle spożywczym – do produkcji chleba, makaronów, deserów czy batonów proteinowych. Białko z rzepaku zasili także rynek produktów skierowanych do wegetarian i wegan oraz osób z nietolerancją laktozy.
„Polscy konsumenci są coraz bardziej świadomi, jeśli chodzi o żywność. Dobrą wiadomością dla nich jest to, że rzepak produkowany w Polsce nie jest modyfikowany genetycznie.” – tłumaczy Magdalena Kozłowska, prezes firmy NapiFeryn BioTech.
- https://przedsiebiorczosc.lodz.pl/archiwa/4258/;
- https://www.napiferyn.pl/project/fidos/;
![Rzepak. By Frank Vincentz (Own work) [GFDL or CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons](https://www.ekologia.pl/wp-content/uploads/2023/03/brassica-napus-05-ies_797x618.jpg)
Polski rzepak nie jest modyfikowany genetycznie ale pryskany jakimś “klejem”przed zbiorem,żeby dojrzałe wcześniej nasiona nie pospadały na ziemię, a tego klejub już nikt nie usuwa
Ten ,,klej” to toksyczny środek na literkę R. Zawiera GLIFOSAT, który niszczy wszystko co zielone (obumiera), pozostaje w glebie wiele lat po zastosowaniu i jest szkodliwy także dla ludzi.