Matcha - właściwości, działanie i zastosowanie metchy

Matcha bywa nazywana najzdrowszą herbatą na świecie. Ten, na pierwszy rzut oka egzotycznie wyglądający, intensywnie zielony płyn, to jednak nic innego, jak znana nam dobrze zielona herbata. Tyle, że parzona z proszku. O właściwościach machy decyduje sposób uprawy oraz metoda przetwarzania. Matcha słynie z ogromnej ilości przeciwutleniaczy, słodkawego smaku i aksamitnej konsystencji. To właśnie ją Japończycy piją podczas rytualnego obrządku parzenia herbaty.



Matcha to nic innego, jak tradycyjna zielona herbata, tyle że w postaci proszku, fot. shutterstockMatcha to nic innego, jak tradycyjna zielona herbata, tyle że w postaci proszku, fot. shutterstock
  1. Dojrzewanie w cieniu matchy
  2. Co kryje w sobie matcha?
  3. Właściwości matchy
  4. Jak parzyć matchę?
  5. Matcha to herbaciana alternatywa

Dojrzewanie w cieniu matchy

Każdy z nas słyszał o ceremonii parzenia herbaty chanoyu – ważnym i podniosłym rytuale kultury japońskiej. Nie każdy wie jednak, że dotyczy on wyłącznie jednego rodzaju herbaty, a mianowicie matchy.

Produkcję i picie matchy spopularyzowali Japończycy, konkretnie buddyjscy mistrzowie Zen, którzy nadali ostateczny kształt zwyczajowi chanoyu. To dlatego matchę uznaje się za wytwór japoński, choć zwyczaj proszkowania listków herbacianych znano już w Chinach i praktykowano go, by wygodniejszy stał się handel tym surowcem. Obecnie wiemy, że najwyższej jakości matcha pochodzi z Uji w prefekturze Kioto oraz z Nishio w prefekturze Aichi. Na rynku znajdziemy też chińską „matchę”, ale nie jest to oryginalny produkt. Czym więc charakteryzuje się zdobywająca w Europie coraz większą popularność japońska herbatka?

Matcha to nic innego, jak tradycyjna zielona herbata, tyle że w postaci proszku. Jej liście po wysuszeniu mieli się w kamiennych młynach. Metoda ta sprawia, że zaparzona, skoncentrowana matcha ma o wiele silniejsze właściwości, niż napar herbaciany uzyskany z całych listków. Poza tym matchę wyróżnia sposób uprawy. Krzewy herbaciane, z których ma powstać matcha, w odpowiednim momencie okrywa się specjalną matą. Zabieg ten powoduje, że roślina produkuje więcej chlorofilu i aminokwasów (głównie L-teaniny), staje się słodsza i bogatsza w antyoksydanty. Mimo to Europejczycy dopiero niedawno zwrócili na nią baczniejszą uwagę. Z pewnością minie więc trochę czasu, zanim stanie się tak popularna jak tradycyjna wersja zielonej herbaty. Ponadto wysokogatunkowa matcha nie należy do najtańszych napojów, co może zniechęcać. Za 30-40 gramów tego intensywnie zielonego proszku trzeba zapłacić 70 zł. Niższe ceny będą świadczyły o tym, że produkt ma raczej kiepską jakość. Kosztując go, możemy się więc srodze rozczarować.

Co kryje w sobie matcha?

W matchy zawiera się wszystko to, co znajdziemy w dobrze nam znanej „klasycznej” zielonej herbacie. Tyle, że w wyższym stężeniu. Filiżanka matchy dostarczy nam więc zwiększoną dawkę witamin (witamina A, B, C, E, K, PP), soli mineralnych (cynk, mangan, miedź, potas, wapń) oraz takich substancji, jak flawonoidy, aminokwasy, alkaloidy (teofina i teobromina), kumaryny, garbniki, lecytyna i katechiny. Ich koncentracja jest na tyle duża, że matcha ma 137 razy większy potencjał antyoksydacyjny, niż zwyczajny napar z liści zielonej herbaty.
Zestaw do parzenia matchy, fot. shutterstock

Właściwości matchy

Ze względu na tak wysoką zawartość antyoksydantów, regularne picie wysokogatunkowej matchy przyniesie nam liczne korzyści zdrowotne. Antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze, hamują bowiem ekspansję wolnych rodników, przez co chronią nas przed rozwojem nowotworów, spowalniają procesy starzenia się, wzmacniają odporność, wspomagają pracę mózgu i zapobiegają chorobom układu krążenia. Mają ogromne znaczenie w profilaktyce demencji starczej. Przed zmianami nowotworowymi chronią przede wszystkim skórę. Ponadto skutecznie neutralizują toksyny, a dzięki obecności związku o nazwie galusan epigallokatechiny (pochodna katechiny) znacznie ułatwiają odchudzanie.

Jak parzyć matchę?

Z matchą jest podobnie jak z klasyczną, liściastą wersją zielonej herbaty. Może nas pobudzać lub relaksować, w zależności od długości parzenia. Jeżeli potrzebujemy zastrzyku energii, matchę należy parzyć około 3-4 minuty. Parzona powyżej 5 minut, pomoże nam raczej uspokoić się i odstresować. Swoją drogą, warto pić matchę zamiast kawy – zawarta w niej kofeina wchłania się w mniejszym stopniu pod wpływem działania L-teaniny, a my dłużej czujemy się pobudzeni i nie doświadczamy nagłego spadku energii. Matchy, podobnie jak całych liści zielonej herbaty, nigdy nie zalewamy wrzątkiem.

Jak nietrudno się domyślić, do parzenia matchy używa się specjalnych naczyń i narzędzi. Najważniejszym jest matchawan, czyli czarka lub miseczka, w której parzymy i z której pijemy herbatę. Poza tym potrzebujemy również chashaku, czyli bambusowej łyżeczki, a także sitka oraz miotełki zwanej chasen, która służy do rozmieszania napoju i uzyskania na jego powierzchni aksamitnej pianki.


Ważne!

Oryginalna, wysokogatunkowa matcha, ma intensywnie zielony kolor, a w smaku jest słodsza od klasycznego naparu z liści. Powinna być mieć też jednolitą, gładką konsystencję. Jeśli wyczuwalne są grudki i drobinki, a herbata jest gorzka lub bladozielona, oznacza to, że mamy do czynienia z produktem niskiej jakości.

Lody z matchy, fot. shutterstock

Matcha to herbaciana alternatywa

W Japonii, matcha równie często co do picia, służy do przygotowywania rozmaitych potraw i deserów. Popularne są np. lody o smaku zielonej herbaty, do których dodaje się właśnie matchę. Oryginalności za jej sprawą nabierają też ciasta, torty, ciasteczka, sałatki i napoje. Na jej bazie można zaserwować latte czy cappuccino lub oczyszczające smoothie.
Ekologia.pl (Elżbieta Gwóźdź)
Ocena (3.1) Oceń: