Olejek tsubaki - właściwości i działanie. Jak stosować olejek z tsubaki?

Jest produktem z wysokiej półki, ekskluzywnym darem natury. To jeden z ulubionych kosmetyków azjatyckich kobiet, którym na fali fascynacji orientalizmem zachwycamy się i my. Warto go zdobyć, zwłaszcza jeśli od dawna szukamy skutecznego poskramiacza nastroszonej czupryny. Do pielęgnacji zniszczonych i niesfornych włosów nadaje się idealnie. Dobrze zrobi również problematycznej i wymagającej cerze.



Olej tsubaki tłoczony jest z nasion kamelii japońskiej, fot. shutterstockOlej tsubaki tłoczony jest z nasion kamelii japońskiej, fot. shutterstock
  1. Kamelia – zimowa róża
  2. Olejek tsubaki – włosy chłoną go jak gąbka!
  3. Zimowa róża pomoże zwalczyć łupież
  4. Olej tsubaki w pielęgnacji cery
  5. Olejek tsubaki – klasyka wśród orientalnych kosmetyków
  6. Olej kameliowy a olej tsubaki

Kamelia – zimowa róża

Kamelia japońska to przepiękny krzew, który poza Japonią rośnie naturalnie również w Chinach i w Korei. Osiąga maksymalnie 15 metrów wysokości, ale chętnie uprawia się go także w wydaniu pomniejszonym, czyli w formie drzewek bonsai. Niebywałą cechą kamelii japońskiej jest jej okres kwitnienia – przypominające róże, koralowo-różowo-białe pąki kwiatowe wypuszcza zimą. To dlatego wyposażona jest w silne właściwości ochronne, zapobiegające marznięciu kwiatów. Koncentrują się one między innymi w nasionach kamelii, z nich zaś tłoczony jest cenny i wyjątkowy olej tsubaki, który ochronną i naprawczą moc zimowej róży przekazuje nam – naszym włosom i cerze. Na Dalekim Wschodzie jest uważany za jeden z najlepszych kosmetyków do pielęgnacji włosów. Dogłębnie regeneruje zniszczone włosy, głęboko je nawilża i chroni przed trudnymi warunkami pogodowymi – nie tylko przed zimnem, ale również przed palącym słońcem.

Olejek tsubaki – włosy chłoną go jak gąbka!

Głównymi składowymi olejku tsubaki są kwasy tłuszczowe z grupy omega-6 i 9. Poza tym zawiera on również witaminę E, prowitaminę A oraz
Olejek tsubaki
  • regeneruje
  • nawilża
  • łagodzi stany zapalne
  • oczyszcza
  • wygładza
  • chroni
  • uelastycznia
  • ożywia
skwalan – antyoksydant, z którego zawartości słynie oliwa z oliwek.

Tsubaki jest lekkim olejem, zaliczanym do grupy olejów suchych, dzięki czemu możemy mieć pewność, że nie pozostawi na naszych włosach tłustego filmu i nie przemieni ich w nieestetyczne strączki. Znajdujące się w nim kwasy tłuszczowe dość szybko wnikają do wnętrza włosa. Wiele zależy jednak od rodzaju włosów i stopnia ich porowatości. Olejek z kamelii japońskiej bardzo silnie nawilża, dlatego suche i zniszczone kosmyki wchłoną go niemal natychmiast. Z kolei dobrze nawilżone i niskoporowate włosy mogą po jego zastosowaniu wyglądać na nieco obciążone. Często wystarczy wtedy zmienić metodę pielęgnacji i zacząć stosować tsubaki w mniejszych ilościach (wystarczy dosłownie kilka kropli na suche włosy) lub zacząć stosować olejowanie na mokro. Wówczas nakładamy olej na wilgotne włosy i gdy już wystarczająco wyschną, kładziemy się spać (kosmyki możemy schować pod foliowym czepkiem, by taka obficie powleczona olejem czupryna nie zatłuściła nam pościeli). Olej zmywamy dopiero następnego dnia rano. W ciągu kilku godzin zdąży bardzo dobrze nawilżyć i odżywić nasze włosy, które po umyciu będą lśniące i wygładzone, a jednocześnie lekkie i sprężyste.

Olejek tsubaki wręcz dodaje włosom wigoru – w wyniku regularnej pielęgnacji stają się zdecydowanie bardziej elastyczne i sprężyste. Po umyciu bardzo sprawnie się rozczesują i poddają naszej stylistycznej wizji, dlatego olejek z kamelii japońskiej pokochają przede wszystkim posiadaczki puszących się, silnie porowatych, niesfornych i szorstkich włosów, szybko reagujących na zmianę warunków atmosferycznych. Olejek tsubaki chroni włosy przed utratą wilgoci, wypełnia ich ubytki, reperuje je, domyka łuski i sprawia, że z wysuszonych i słabych kołtunów zamieniają się w mocne kosmyki pełne blasku.
Krzewy kamelii japońskiej, fot. shutterstock

Zimowa róża pomoże zwalczyć łupież

Olejek tsubaki uzupełnia ubytki w warstwie lipidowej włosów, odżywia i chroni ich korę oraz poprawia kondycję skóry głowy. Ponieważ ma właściwości antyseptyczne, może okazać się pomocny w zwalczaniu i przeciwdziałaniu łupieżowi oraz innym stanom zapalnym skóry głowy. Jeżeli zależy nam na takim efekcie, olejowanie musimy jednak przeprowadzić na skórze głowy, nie na samych włosach (choć obecność oleju z pewnością im nie zaszkodzi). Wówczas rozcieramy w dłoniach odrobinę olejku tsubaki i wcieramy go w skórę głowy okrężnymi ruchami, przeprowadzając delikatny masaż. Możemy wymieszać go z innym olejem o podobnych właściwościach lub dodać kilka kropli olejku eterycznego o silniejszych działaniu przeciwzapalnym i antyseptycznym.

Olej tsubaki w pielęgnacji cery

A gdyby tak olejek tsubaki włączyć przy okazji do pielęgnacji ciała? Nasza skóra, zwłaszcza w najbardziej wrażliwych i suchych rejonach, będzie nam za to niesamowicie wdzięczna. Tsubaki nie pozostawia po sobie na powierzchni zanadto tłustej warstwy, ale mimo wszystko warto rozprowadzić go uprzednio w ulubionym balsamie lub kremie do ciała. Bądź co bądź, to dość drogi kosmetyk. Cena za skromne 30 ml sięga 30 złotych, dlatego zdecydowanie lepiej przeznaczyć olej tsubaki do pielęgnacji najbardziej wymagających, a jednocześnie opornych na inne zabiegi atrybutów urody. Jest to doskonały kosmetyk do pielęgnacji cery wymagającej – trądzikowej, mieszanej oraz dojrzałej. Możemy nim nie tylko nawilżać suchą skórę twarzy, ale też oczyszczać partie dotknięte stanami zapalnymi. Olej tsubaki nie jest komedogenny i bardzo dobrze się wchłania, dlatego nie ma ryzyka, że będzie tworzył i pogłębiał zaskórniki.

Olejek tsubaki – klasyka wśród orientalnych kosmetyków

Oleje pozyskiwane z różnych gatunków kamelii:
  • olej tsubaki – camellia japonica
  • olej kameliowy – camellia sinensis
  • olej herbaciany – camellia oleifera
Zamknięty w niewielkiej, ale gustownej i solidnej buteleczce olejek tsubaki marki Oshima jest produkowany w Azji od dziesiątek lat. To klasyk, którego piękne Azjatki (a nawet Azjaci!) używają do pielęgnacji włosów i skóry. Nabywając go, mamy pewność, że kupujemy czysty, oryginalny olejek z kamelii japońskiej. Warto jednak przejrzeć produkty innych firm, oferujących ten drogocenny olej, gdyby kosmetyki Oshimy okazały się trudno dostępne. Niezależnie jednak od źródła, koniecznie sprawdźmy, co dokładnie znajduje się w interesującym nas słoiczku. Producenci często mieszają olejek z kamelii japońskiej z innymi, tańszymi olejami, żeby obniżyć cenę produktu końcowego. Czysty olejek tsubaki jest zresztą droższy od swojego kuzyna – oleju kameliowego. Przez znawców jest jednak częściej niż on rekomendowany do pielęgnacji włosów i skóry głowy.

Oryginalny olejek tsubaki ma jasno-żółtą barwę, nienachalny, a wręcz ledwo wyczuwalny kwiatowy zapach i bardzo klarowną konsystencję. Niektóre marki kosmetyczne dodają do niego esencje zapachowe, jednak fakt, że dany olejek pachnie intensywniej niż pozwala na to jego natura, nie oznacza, że mamy do czynienia z produktem syntetycznym.
Kwitnąca kamelia japońska, fot. shutterstock

Olej kameliowy a olej tsubaki

Kamelia niejedno ma imię. Jest pięknym, ozdobnym krzewem, uprawianym głównie dla pachnących kwiatów, ale nie tylko. Niektóre gatunki kamelii (a w sumie jest ich około 300!) służą także sztuce kulinarnej, a dokładnie herbacianej. Mowa tu przede wszystkim o znanym i szeroko rozpowszechnionym gatunku camellia sinensis, czyli herbacie chińskiej. Jej liście przeznacza się do produkcji najsłynniejszego napoju świata – herbaty właśnie. Z nasion natomiast wytwarza się olejek kameliowy – równie cenny jak olej tsubaki, znany i używany od czasów najdawniejszych naturalny, azjatycki kosmetyk. Jest to jednak inny, odrębny produkt. Mimo wszystko olejek tsubaki, a wraz z nim także olej herbaciany (pozyskiwany z nasiona gatunku camellia oleifera) są często brane pod wspólny mianownik z olejem kameliowym i nazywane jednym określeniem.
Olej tsubaki uzyskiwany jest z nasion kwiatów kamelii japońskiej, popularnego w Azji krzewu ozdobnego. Ma silne właściwości ochronne, antyseptyczne i regeneracyjne, czym może przysłużyć się zarówno naszym włosom, jak i skórze. Bywa mylony z olejem kameliowym, choć jest trudniej dostępny i bardziej ekskluzywny. Świetnie radzi sobie z przesuszonymi, wysokoporowatymi włosami oraz z problemami cery trądzikowej i suchej.
Elżbieta Gwóźdź

Bibliografia

  1. Alexis Lavaud i in.; “Tsubaki (Camellia japonica) cold-pressed oil: composition, protection from oxidation and moisturizing properties”; data dostępu: 2019-06-18
  2. Jung E i in.; “Effect of Camellia japonica oil on human type I procollagen production and skin barrier function”; data dostępu: 2019-06-18
  3. Mei Jing Piao i in.; “Antioxidant Effects of the Ethanol Extract from Flower of Camellia japonica via Scavenging of Reactive Oxygen Species and Induction of Antioxidant Enzymes”; data dostępu: 2019-06-18
  4. Cornelius; “Tsubaki oil: the new Argan oil”; data dostępu: 2019-06-18
  5. IMCD; “Tsubaki Oil”; data dostępu: 2019-06-18
Ocena (4.3) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy