Wazelina – właściwości, działanie i zastosowanie wazeliny

Odkąd pojawiła się na rynku w XIX wieku, wazelina nie traci na popularności. Jej właściwości natłuszczające wykorzystywane są w rozmaitych gałęziach przemysłu, między innymi w kosmetyce. Maleńki pojemniczek wazeliny gości w naszych łazienkach zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy skóra potrzebuje dodatkowej ochrony przed czynnikami z zewnątrz. Fani taniej i niezawodnej wazeliny są jednak niepokojeni doniesieniami o jej rzekomej szkodliwości. Czy stosowanie wazeliny może działać niekorzystnie?



Wazelina jest bezwonną substancją, która ma wiele zastosowań, fot. shutterstockWazelina jest bezwonną substancją, która ma wiele zastosowań, fot. shutterstock
Wazelina (ang. petroleum jelly) jest bezwonną, nierozpuszczalną w wodzie substancją mazistą, powstałą z produktów rafinacji ropy naftowej. Składają się na nią stałe i płynne węglowodory. Może przyjmować zabarwienie od białego, przez żółte po brązowe, w zależności od stopnia oczyszczenia. Topi się w temperaturze powyżej 35-36 st. C. Nie reaguje z kwasami, ani zasadami, trudno rozpuszcza się w etanolu. Wazelina ma uniwersalne zastosowania. Wazelina techniczna służy do zabezpieczania różnych powierzchni przed działaniem czynników zewnętrznych, np. tlenu z powietrza czy deszczu. Wazeliną chroni się m.in. metale przed korodowaniem, a także skórę czy gumę przed wysychaniem, przymarzaniem i niszczeniem. Wazelina zapewnia poślizg narzędziom, sprzętom i poszczególnym ich elementom, dlatego jest używana do smarowania i usprawniania mechanizmów. Oczyszczoną wazelinę stosuje się także w praktykach medycznych. Jest też substancją podstawową wielu maści i substancji natłuszczających.

Wazelina - żółta, biała i kosmetyczna

Poza wazeliną techniczną, produkuje się wazelinę żółtą i białą. Obie stosowane są w farmacji i różnią się stopniem oczyszczenia. Wazelina biała to tak naprawdę powtórnie oczyszczona wazelina żółta. Po dodaniu do niej innych substancji, takich jak barwniki i aromaty, powstaje z kolei wazelina kosmetyczna. Nie oznacza to jednak, że czystej, białej wazeliny nie można używać do celów kosmetycznych. Przeciwnie – pozbawiona innych, nierzadko zbędnych składników, jest jeszcze bardziej odpowiednia do pielęgnacji skóry.

Wazelina została wyodrębniona w 1859 roku przez brytyjskiego chemika Roberta Augustusa Chesebrougha. Początkowo substancja ta nosiła nazwę „petroleum jelly”, jednak gdy zaczęła być produkowana na skalę masową przez firmę Vaseline, świat poznał ją po prostu jako wazelinę. Substancja ta stała się tanim i uniwersalnym preparatem do wykorzystania w domu, zagościła także na stałe w wielu domowych apteczkach i kosmetyczkach.

Kobiety i mężczyźni do dziś chętnie używają wazeliny przede wszystkim do ochrony ust, a także na suche i popękane łokcie, dłonie czy kolana. Wazelina doskonale chroni skórę przed mrozem i zimnym wiatrem. Na początku tego roku do trendów pielęgnacyjnych dołączył też slugging czyli zabieg nawilżania i odnawiania skóry właśnie za pomocą wazeliny, której grubą warstwę nakładamy na twarz uprzednio posmarowaną kremem nawilżającym.

Slugging zasłynął jako  sposób na utrzymanie odpowiedniego nawilżenia skóry podczas zimy. Nie polecamy jednak sięgać po niego zbyt często. Czysta wazelina lub parafina stosowana na twarz może sprzyjać przyleganiu do jej skóry zanieczyszczeń, które wnikają w pory i blokują je, tworząc zaskórniki.

Nieodparowywanie wody spod warstwy czystej wazeliny może także po dłuższym czasie prowadzić do przesuszenia skóry (zaburzone zostają naturalne mechanizmy regulujące odprowadzanie wody).
Wazelina kosmetyczna, fot. shutterstocK

Zalety wazeliny kosmetycznej :    
  • chroni i natłuszcza       
  • nie uczula       
  • wspomaga odnowę naskórka       
  • zapobiega utracie wody       
  • jest bezwonna       
  • nie jełczeje – jest trwała       
  • tania i skuteczna       
  • może posłużyć do wyrobu innych kosmetyków    


Wazelina – eko czy nie eko?

Wazelina jest substancją ropopochodną – alkany, z których powstaje otrzymuje się w wyniku przeróbki ropy naftowej. Często zalicza się ją do olejów mineralnych, które niejednokrotnie już zostały uznane za substancje toksyczne dla skóry, a nawet szkodliwe dla całego organizmu. W praktyce zarówno parafina, wazelina, jak i oleje mineralne należą do węglowodorowych olejów i wosków o właściwościach okluzyjnych.
Wiele osób, również zwolenników ekologii, twierdzi, że skoro produkt (dotyczy to w szczególności kosmetyków) pochodzi z ropy naftowej, nie może być ekologiczne, ani zdrowe. Tymczasem wazelina jest bardzo bezpiecznym produktem, podobnie zresztą jak pozostałe oleje mineralne stosowane w kosmetyce i farmacji. Zanim bowiem trafia do jednej z tych dwóch gałęzi przemysłu, zostaje dokładnie oczyszczona. W naszych kosmetykach znajduje się pozbawiona domieszek, chemicznie czysta wazelina, która nie uczula i nie szkodzi skórze. Niektórzy uważają, że oleje mineralne przenikają głęboko w struktury skóry, a później przechodzą do innych organów, np. do wątroby, gdzie się kumulują. Tak naprawdę jedynym przeciwwskazaniem do stosowania wazeliny czy olejów mineralnych jest skóra (cera) trądzikowa, tłusta i problematyczna, która ma zaburzoną równowagę w produkcji sebum. Stosowanie na nią olejów mineralnych, w tym wazeliny, ale też wielu innych natłuszczających substancji, może skończyć się zaognieniem obecnych już stanów zapalnych. Oleje mineralne, wazeliny i parafiny sprawdzają się za to wyśmienicie w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Znajdziemy je w wielu kosmetykach specjalistycznych, także tych przeznaczonych dla noworodków i niemowląt z atopowym zapaleniem skóry.

Czy zatem wazelina to substancja ekologiczna? Jako produkt destylacji ropy naftowej, której wydobycie jest tragiczne w skutkach dla środowiska, zapewne nie. Jednak jako kosmetyk – tani, uniwersalny i bezpieczny dla skóry – już tak. Jeśli jednak nie chcemy nadwyrężać środowiska, korzystając z klasycznej wazeliny, możemy zrobić (lub coraz częściej nabyć) wazelinę roślinną lub z wosku pszczelego.
Wazelina jest emolientem, który chroni przed utratą wody skórę suchą, fot. shutterstock
 

Wazelina nie rozpuszcza się w wodzie. Dopiero po dodaniu emulgatorów tworzy z nią emulsję. Taką emulsją jest już wazelina kosmetyczna, w której oprócz wazeliny, wody i emulgatora, znajdziemy również substancje zapachowe, barwniki, a niekiedy boraks lub kwas borny. Wazelinę dodaje się do kremów, emulsji do masażu, a także do kredek służących do makijażu ust i oczu.
 

Wazelina kosmetyczna – jak chroni skórę?

Wazelina stosowana na skórę ma za zadanie przede wszystkim ochronić ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Nie jest więc, jak oleje czy maści, substancją odżywczą – nie zawiera składników wspomagających czy nawilżających – jest jedynie emolientem. Sama w sobie nie regeneruje skóry, chyba że poprzez stworzenie na niej bariery okluzyjnej, dzięki czemu skóra może rozpocząć proces odnowy.
Jedną z największych zalet wazeliny jest jej czystość chemiczna. Brak składników uczulających sprawia, że może być stosowana nawet na bardzo wrażliwą skórę (również dzieci i niemowląt). Ponadto wazelina to jeden ze skuteczniejszych preparatów nadających się do leczenia i łagodzenia owrzodzeń, m.in. dlatego, że nie opóźnia ona procesu ziarninowania ran.


Pochodne ropy naftowej, takie jak parafiny i oleje mineralne obecne w preparatach kosmetycznych, nie wyzwalają substancji toksycznych, ani nie zatykają porów (wyjątkiem jest cera problematyczna, z zaburzoną produkcją łoju). Wreszcie, produkty te nie wnikają w głąb skóry z prostego powodu – nie są to substancje biologiczne, a ich struktury zupełnie różnią się od struktur naskórka i skóry właściwej.



Wazelina to mieszanina alkanów będących pochodnymi ropy naftowej. W kosmetyce jest stosowana do natłuszczania suchej i popękanej skóry warg oaz pięt czy łokci. Dodaje się ją również do maści i kosmetyków jako substancję natłuszczającą oaz okluzyjną. Wazelina nie uczula. Zbyt często stosowana w postaci czystej lub na cerę trądzikową nie przysłuży się jednak naszej urodzie.
Elżbieta Gwóźdź

Bibliografia

  1. E. Szkiler; “Poradnik pielęgnacji ran przewlekłych”; wyd. everth, Warszawa 2014;
  2. Eun-Kyong Park, Ki-Won Song; “Rheological evaluation of petroleum jelly as a base material in ointment and cream formulations with respect to rubbing onto the human body”; Korea-Australia Rheology Journal Vol. 22, No. 4, December 2010.;
  3. “http://www.britannica.com”; data dostępu: 2018-12-28
  4. “http://www.fao.org”; data dostępu: 2018-12-28
Ocena (4.7) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy