Norka europejska – opis, występowanie i zdjęcia. Zwierzę norka europejska ciekawostki

Norka europejska w Polsce wyginęła. To fakt, który musimy przyjąć do naszej wiadomości, a stało się to być może i przez naszą niefrasobliwość, brak rozwiązań prawnych wprowadzonych we właściwym czasie, ale przede wszystkim przez chęć zarabiania pieniędzy. Z tego właśnie powodu do Europy trafiła norka amerykańska, która całkowicie zmieniła oblicze populacji nie tylko norki europejskiej, ale również wielu innych gatunków zwierząt.



Norka europejska, fot. shutterstockNorka europejska, fot. shutterstock
  1. Norka europejska to doskonały nurek
  2. Norka europejska kontra amerykański kolonizator
  3. Norka europejska vs wizon

Norka europejska to doskonały nurek

Norka europejska (Mustela lutreola) dorasta do 1 kg masy ciała w przypadku samców, natomiast w przypadku samic nie przekracza 600 gramów. Długość ciała bez ogona dochodzi do ok. 40 cm, a ciało jest wysmukłe, podłużne, charakterystyczne dla całej rodziny łasicowatych. Futro ma barwę kasztanowobrązową, ale obwodowe części ciała zazwyczaj są ciemniej ubarwione niż reszta ciała. Na końcu pyszczka znajduje się biała plama z kontrastowym względem niej czarnym nosem. Kształt oraz wielkość białych plam jest zmienna w zależności od osobnika.

Linienie odbywa się dwa razy do roku wiosną i jesienią. Futro zimowe ma więcej włosów, jest bardziej gęste, natomiast letnie z nieco krótszym włosem, rzadsze oraz jaśniejsze. Wygląda niemal identycznie jak norka amerykańska (Neovison vison), dlatego odróżnienie obu tych gatunków w terenie stanowi wyzwanie dla obserwatorów. Teoretycznie wizon ma ciemniejsze futro, a biała plama na pysku jest mniejsza, ale jak już wcześniej pisałem, wielkość plamy jest cechą charakterystyczną dla konkretnego osobnika, zatem i to nie powinno być dla nas wskazówką podpowiadającą z jakim gatunkiem mamy do czynienia.

Norki europejskie zaczynają swój okres godowy już w marcu, a samce mogą kopulować z wieloma samicami w ciągu jednego dnia. Ciąża trwa 40-45 dni. W jednym miocie rodzi się zazwyczaj 1 – 7 młodych w okresie od maja do czerwca. Noworodki ważą zaledwie 8 gramów, mają zamknięte oczy, a ich ciało pokrywa gęsty puch. Dopiero po około miesiącu życia otwierają oczy. Laktacja trwa dwa miesiące, zatem po otwarciu oczu jeszcze przez miesiąc młode są karmione mlekiem, mimo że już w wieku ok. 40 dnia życia próbują opuszczać gniazdo. Pod koniec laktacji samica próbuje karmić je pokarmem stałym. Do jesieni maluchy przebywają razem z matką w jej terytorium, a następnie je opuszczają. Norki jako drapieżniki mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł węchu oraz wzroku. Jeśli tylko zauważą zbliżające się niebezpieczeństwo w mgnieniu oka znikają. Jeżeli jednak nie mają możliwości ucieczki, wówczas próbują odstraszyć przeciwnika wydając furczące dźwięki, gdyby i to nie pomogło, wówczas wyrzucają wydzielinę z gruczołów odbytowych o niezbyt przyjemnym zapachu. Należy do zwierząt o aktywności wieczornej oraz wczesno porannej. Najłatwiej spotkać ją nad brzegami rzek, gdzie w razie zagrożenia znika pod wodą. Latem norkę nie trudno zaobserwować także w dzień, zimą z kolei ogranicza swoją aktywność tylko do czynności koniecznych. Podobnie jak inne łasicowate potrafi „nurkować” w śniegu, a nawet przebywać tam do kilku dni. Kolejną ważną czynnością norki europejskiej jest nurkowanie, ale to prawdziwe, pod wodą, gdzie nasza bohaterka potrafi przebywać aż 2 minuty. W tym czasie jest w stanie upolować wypatrzoną zdobycz i wynieść ją na brzeg, by następnie albo ją schować, albo nakarmić młode, albo samemu zjeść niezauważonym przez inne zwierzęta, także chętne na tego typu jedzenie.
Para norek europejskich, fot. shutterstock

Norka europejska kontra amerykański kolonizator

W bardzo odległej już przeszłości było tak, że to Europejczycy kolonizowali Amerykę. Zakładali tam osady, które przekształcały się w ogromne metropolie, budowali swoje firmy, ogólnie zasiedlali nowy kontynent. I to właśnie stoi za tym, że w Europie pojawili się nowi mieszkańcy, wcześniej tutaj zupełnie nieobecni. Wśród tych nowych przybyszów do Starego Kontynentu znalazły się także norki amerykańskie, obecnie nazywane wizonami amerykańskimi (Neovison vison).
W wieku XIX zaczęła rozkwitać produkcja futrzarska. Hodowcy próbowali utrzymywać coraz to różniejsze gatunki zwierząt, tak aby uzyskać od nich jak najwyższej jakości futro. Ze względu na te walory zaczęto chów fermowy wizonów na wielką skalę. W Europie zwierzęta te znalazły się na początku XX wieku. Niestety ówczesne zabezpieczenia tego typu obiektów, nie były w stanie uchronić zwierząt przed ucieczką do natury, dlatego wiele z nich zbiegło z hodowli i zaczęło się…Nieco większy od norki europejskiej wizon uciekając z ferm futrzarskich rozpoczął długi proces podbijania Europy kosztem swojej europejskiej kuzynki. Wszystko wystartowało w krajach Skandynawskich, Wyspach Brytyjskich i Rosji. Na dodatek w ZSRR pomiędzy 1933 a 1977 rokiem aklimatyzowano zwierzęta. Za tą sprawą do środowiska wprowadzono niemal 22 000 wizonów na terenie całego Związku. Tylko w samej Białorusi, gdzie wpuszczono 865 norek w latach 50. ub. wieku, już pod koniec lat 80. szacowano liczebność tego gatunku na 56 000 osobników. A jak to wyglądało na naszych ziemiach? Otóż w Polsce pierwsze hodowle tych zwierząt pojawiły się mniej więcej w latach 50. Niebawem obserwowano pojedyncze osobniki oraz przypadki rozrodu w naturze, głównie na terenie północnej oraz północno-wschodniej Polski. Naukowcy podejrzewają, że zwierzęta te nie były tylko uciekinierami z hodowli, ale również migrantami zza naszej wschodniej granicy. Do lat 90. wizon amerykański skolonizował niemal cały kraj, za wyjątkiem gór. I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że – po pierwsze to drapieżnik, po drugie silnie ekspansywny, po trzecie o wysokim odsetku rozrodczości. Nie tylko norka europejska, ale również kolonijne gatunki ptaków takie jak mewy, rybitwy czy karczownik ziemnowodny stały się rzadkimi gatunkami. Poza tym wizon amerykański jest w stanie polować na pierzące się jesienią, dużo większe od niego gatunki kaczek. Tylko w Parku Narodowym „Ujście Warty” udział ptaków w diecie podczas całego okresu lęgowego wynosiło 46 – 60%! Zatem niektóre gatunki ptaków bardzo ucierpiały z powodu obecności tego amerykańskiego kolonizatora.
Norka europejska, fot. shutterstock

Norka europejska vs wizon

Norka europejska zawsze była rzadko występującym na naszych ziemiach zwierzęciem. Już w XIX wieku ustąpiła z kilku ważnych stanowisk na Śląsku i Pomorzu, a ostatnie doniesienia o obecności tego gatunku pochodzą z Elbląga, z roku 1926. Czy zatem wizon amerykański przyczynił się do ustąpienia norki europejskiej z Polski? Pewnie przyspieszył ten proces. Norka nie radziła sobie dobrze w tej części Europy. Owszem była tutaj, ale jak czas pokazał, brakło widocznie pewnego czynnika środowiskowego, zachęcającego norkę do pozostania. Do tego pojawił się silny konkurent wypełniający jej niszę, a może i nawet nieco wychodzący poza nią. Czy zatem powinniśmy się martwić o inne gatunki zwierząt? Norki europejskiej właściwie od początku XX wieku w ogóle już nie było, chociaż być może przebywała gdzieniegdzie. Z kolei wizon pojawił się wtedy, kiedy pewne nisze ekologiczne już się zwolniły. Przyczyny spadku liczebności populacji norki europejskiej są dużo bardziej złożone niż nam się to wydaje. Może brak siedlisk, brak odpowiedniego pokarmu (np. europejskie gatunki raków wypierane przez pochodzące z Ameryki), krzyżówki z innymi łasicowatymi, konkurencja ze strony innych zwierząt o pokarm, o siedliska, o miejsca na zbudowanie gniazda. Póki co nic nie wskazuje na to, by norka europejska wróciła na swoje dawne historyczne stanowiska.
Polska nigdy nie była królestwem norki europejskiej. Zawsze gatunek ten był tutaj rzadki i obserwowany tylko na kilku stanowiskach. Czy w tym przypadku sprowadzenie podobnego, ale jednak nieco innego, bardziej ekspansywnego gatunku – wizona amerykańskiego – doprowadziło do prawdziwego exodusu rodzimego zwierzęcia? Patrząc na powyższe, odpowiedź na to pytanie wydaje się skomplikowana i trudna. Norka była już w odwrocie, kiedy tylko wizon pojawił się na naszym terytorium. Być może jego obecność, tylko przyspieszyła proces, który i tak postępował, i był nieodwracalny w swoich skutkach.  
Ekologia.pl (Kacper Kowalczyk)

Bibliografia

  1. Norka europejska – fakty i mity. ; “Gugołek A. 2009. ”; Przegląd hodowlany 77 (10): 20 – 21.;
  2. Kowalska D., Gugołek A. 2017.; “Norka na tle przedstawicieli rodziny łasicowatych występujących w Polsce. ”; Wiadomości Zootechniczne, R. LV, 3: 35–41.;
  3. Piórkowska M., Kowalska D. 2014. ; “Charakterystyka populacji hodowlanych i dziko żyjących norek amerykańskich. ”; Wiadomości Zootechniczne, R. LII, 2: 122–129.;
  4. Piórkowska M., Kowalska D., Gugołek A. 2016.; “Wybrane zagdanienia dotyczące dobrostanu, żywienia i użytkowania norek hodowlanych (Neovison vison). ”; Monografia. ;
  5. Romanowski J. 2004. ; “Norka europejska (Mustela lutreola) gatunek priorytetowy. ”; Poradnik ochrony siedlisk i gatunków Natura 2000 t. VI Gatunki zwierząt (z wyjątkiem ptaków): 406 – 408.;
  6. Skorupski J. 2016. ; “Ochrona przyrody a inwazja norki amerykańskiej (Neovison vison) w Polsce – krytyczna analiza problemu. ”; Sylwan 160 (1): 79−87.;
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy