Budleja Dawida krzew – sadzenie, uprawa i pielęgnacja budlei Dawida

Budleja Dawida to krzew w dwójnasób atrakcyjny – nie tylko zdobi ogród niezwykle intensywnie pachnącym, obfitym kwieciem przypominającym bez lilak, ale także przyciąga latem setki motyli, łącznie ze słynną rusałką admirała. Uprawa budlei Dawida jest przy tym na tyle prosta, że powinna się udać nawet ogrodnikom-amatorom, zaś motyli rój to spektakl, który zachwyca tak dzieci, jak i dorosłych.



Motyl na kwiecie białej budlei Dawida; źródło: pixabay.comMotyl na kwiecie białej budlei Dawida; źródło: pixabay.com

Budleja Dawida, zwana również omżynem, pochodzi z Chin oraz Japonii, ale dziś funkcjonuje jako popularny krzew ozdobny w ogrodach na całym świecie. Dobrze powodzi jej się w naszym klimacie, jak również w cieplejszych regionach, a im wyższe temperatury wokół, tym bardziej imponujące są stożkowate kwiatostany, odmieniające się przez barwy bieli, różu i fioletu, i osiągające w skrajnych przypadkach nawet 50 cm długości! W Polsce, realistycznie rzecz biorąc, można się spodziewać, że krzewy osiągną do 2-3 metrów wysokości, a trąbkowate kiście kwiatów do ok. 30 cm długości. W warunkach tropikalnych budleja jest przy tym rośliną stale zieloną, u nas natomiast traci swe piękne owalne liście z „pluszowym” spodem wraz z pierwszymi przymrozkami.

Wielkim atutem gatunku Buddleja davidii jest dość późna pora kwitnienia –  z początkiem na przełomie lipca i sierpnia, czasem aż do października. Gdy więc inne krzewy i byliny stracą już kwiecie, motyli krzew wypełnia zagon intensywną barwą i wyjątkowo słodkim, miodowym zapachem, który kusi także pszczoły, trzmiele i inne ceniące nektar owady.

Budleja Dawida – wymagania glebowe

Budleja Dawida nie jest przesadnie wymagająca, co się tyczy gleby – przetrwa nawet na umiarkowanym i słabym podłożu, ale im żyźniejsza ziemia, tym piękniejszego kwitnienia się można spodziewać. Piaszczysto-gliniastą glebę o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym można więc ewentualnie wzbogacić małą dawką kompostu organicznego oraz wapnia.

Mniej tolerancyjna jest ona natomiast na warunki panujące nad ziemią. Nie tylko bowiem wymaga stanowiska ciepłego i słonecznego (lub przynajmniej półcienia), ale bezwzględnie potrzebuje zacisza od wiatru – w przeciwnym razie nie doczekamy się wielu motylich gości, a pędy będą częściej połamane i nieregularne. Planując rozmieszczenie roślin w ogrodzie, warto budleję posadzić od razu na docelowym stanowisku, bowiem roślina ma bardzo wrażliwe, delikatne korzenie i źle znosi późniejsze przesadzanie.
Budleja Dawida - kwiatostan. By Fritz Geller-Grimm [CC BY-SA 2.5 or CC BY-SA 2.5 ], from Wikimedia Commons
Fioletowa budleja Dawida; źródło: pixabay.com
Sadzenie i uprawa budlei Dawida

Omżyny można sadzić praktycznie tylko za młodu, bowiem starsze okazy często giną w trakcie przeprowadzki, mając zbyt rozwinięty, ale słaby system korzeniowy. Idealnie jest wybrać jedno- lub dwuroczną sadzonkę w pojemniku, która wydaje się mieć korzenie zdrowe i nienaruszone. Czas na sadzenie budlei to wiosna – najlepiej kwiecień lub maj, a wybierając stanowisko warto zapewnić krzewowi rozsądny promień wolnej przestrzeni – ok. 1 – 1,5 metra z każdej strony. Umieszczając roślinę w wykopanej jamie – nieco szerszej i głębszej niż aktualna bryła korzeniowa – zwróćmy uwagę na to, aby budleja nie znalazła się niżej pod ziemią niż była zasadzona w pojemniku. Po zasadzeniu krzew należy obficie podlać.
Sama uprawa budlei Dawida ma dwa nieco bardziej pracochłonne, acz zasadnicze elementy. Po pierwsze, krzew należy co roku na wiosnę przycinać i to radykalnie – dzięki temu roślina będzie miała ładny kształt i obfite kwiecie. Z cięciem należy się wstrzymać do drugiej połowy maja, gdy miną przymrozki, a wysokość rośliny po cięciu nie powinna przekraczać 1 metra (każdy pęd powinien mieć maksymalnie 10 cm). Niektórzy zalecają wręcz cięcie budlei do zaledwie 20 cm nad ziemią, co jest wysoce wskazane zwłaszcza, jeśli krzew przemarzł zimą oraz w przypadku odmian miniaturowych. Druga ważną czynnością pielęgnacyjną jest każdorazowe odłamywanie uschniętych kwiatostanów, co przedłuża znacznie okres kwitnienia.

Podlewanie i nawożenie budlei Dawida

Budleję Dawida trzeba podlewać i to regularnie w suchych okresach wiosny i lata. Ziemia wokół krzewu powinna być stale wilgotna, a pomóc sobie możemy przykrywając ją warstwą kory. Nie powinno być to przy tym symboliczne podlewanie, ale obfite nawadnianie okolic korzeni. Zaniedbania w tym zakresie odbiją się niechybnie na urodzie kwiatów.

Co się tyczy nawożenia, wszystko zależy do jakości podłoża. W żyznej, próchniczej glebie omżyny radzą sobie świetnie bez żadnego wspomagania, ale w gorszych warunkach będą potrzebować przynajmniej jedną, wiosenną dawkę wieloskładnikowego nawozu z azotem. Latem już lepiej nie odżywiać rośliny, aby ułatwić jej przygotowanie się do zimy.
Różowa budleja Dawida; źródło: pixabay.com
Rozmnażanie budlei Dawida

Omżyny powszechnie rozmnaża się poprzez sadzonki pędowe, pobierane między czerwcem a październikiem. Można ścinać zarówno pędy zielone, jak i pół zdrewniałe lub zdrewniałe, ale powinny mieć one zawsze średnicę palca i długość od 15 do 20 cm. Z dolnych krańców usuwamy liście, a miejsce nacięcia możemy, ale nie musimy, posypać ukorzeniaczem – rozmnażanie powiedzie się nawet bez żadnej stymulacji. Tak przygotowane sadzonki umieszcza się na 3-4 tygodnie w wilgotnym substracie, a po ukorzenieniu sadzi na zagonach lub, jeśli jest już chłodno, przechowuje w szklarni do przyszłej wiosny.
Budleje rozmnażają się również przez nasiona, choć w naszym klimacie nie jest to możliwe ze względu na srogie zimy, które zabijają siewki. Można jednak jesienią zebrać nasiona z nieoderwanych kwiatów i wysiać je kolejnej wiosny. W międzyczasie nasiona przechowuje się w ciemnym, chłodnym pomieszczeniu.

Ochrona budlei Dawida

Budleja Dawida przystosowana jest co prawda do naszego klimatu, ale bez pomocy człowieka nie przeżyje zimy. Wbrew pozorom nie trzeba wcale okrywać całej włókniną (wyjątek stanowią bardzo młode sadzonki), ale wystarczy solidnie przysypać system korzeniowy i dolne pędy. Można w tym celu wykorzystać liście, ziemię lub korę – ważne, aby kopiec miał ok. 30 cm wysokości.

Oprócz motyli i pszczół krzew upodobały sobie również mszyce, które pojawiają się często wczesną wiosną i niszczą młode liście oraz końcówki pędów. Eksperci zalecają jak najszybsze reagowanie - oprysk przeciw mszycom kupimy w każdym sklepie ogrodniczym. Liście omżynów czasem również żółkną, co może być spowodowane negatywnymi warunkami lub przędziorkami – insektami pojawiającymi się na spodniej stronie liści. Te owady należy również zwalczać chemicznie.
Krzew budlei Dawida na tle nieba; źródło: pixabay.com
Budleja Dawida w domu i ogrodzie

Budleja Dawida jest ciekawym elementem krajobrazu, który ma charakter wypełniający – doskonale prezentuje się na szerszych zagonach z wieloma różnymi bylinami, tworząc dla nich ciekawe tło. Budleja ma przy tym dość nieatrakcyjną dolną część, którą warto zasłonić mniejszymi krzewinkami.
Wielu ludzi decyduje się również posadzić omżyn w bliskości tarasu, nie tylko jako ozdobę i formę osłony przed sąsiadami, ale także fantastyczny bodziec aromatyczny. Jako soliter można budleję umieścić także pośrodku trawniku, co pozwala maksymalnie wykorzystać efekt przyciągania motyli. Z kolei odmiany karłowate, które osiągają do 80-100 cm można śmiało posadzić na skalniaku lub w dużej donicy z drenażem, jako ozdobę tarasu czy balkonu. Nie poleca się natomiast kombinować budlei Dawida z innymi krzewami na zasadzie nieformowanego żywopłotu – roślina źle znosi sąsiedztwo! 

Posiadanie budlei Dawida w ogrodzie to wielka przygoda, która wciąga starsze i młodsze generacje, głównie dzięki efektowi motylego tańca. Aromatyczne kwiatostany zwabiają nawet rzadkie gatunki, a i same w sobie są niebywałą ozdobą. Zwłaszcza, że poza klasycznymi omżynami wybierać można także spośród bardziej awangardowych odmian o kwiatach prawie czarnych (Black Night), purpurowych (Royal Red) czy niebieskich (Nanho Blue). Godna polecenia jest również budleja żółta (B. weyeriana), będąca w rzeczywistości mieszańcem budlei Dawida i jej amerykańskiego kuzyna. Ciekawostką są wspomniane już mniejsze odmiany takie jak Blue Chip o jasnofioletowych kwiatach oraz 1,5-metrowy krzew Santana, który odznacza się pięknymi żółto-zielonymi liśćmi. Bez względu na kolor, budleja Dawida zawsze jest dumą ogrodu i wabikiem na motyle!
Agata Pavlinec

Bibliografia

https://plantcaretoday.com/butterfly-bush-plant-care.html
https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/shrubs/butterfly-bush/butterfly-bush-care.htm
https://www.almanac.com/plant/butterfly-bush
https://gardeningwithcharlie.com/how-to-grow-care-for-butterfly-bushes.html
https://www.zahrada-centrum.cz/clanky/nahled/7-motyli-ker-pokvete-uz-prvnim-rokem
https://abecedazahrady.dama.cz/clanek/komuli-davidovu-snadno-rozmnozite-prave-ted

Ocena (4.8) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy