Wyciąg z dziurawca – właściwości, działanie i zastosowanie wyciągu z dziurawca

Dziurawiec zwyczajny to jeden z najchętniej wykorzystywanych surowców zielarskich. Ta popularna bylina ma wszechstronne zastosowanie w lecznictwie – pomaga m.in. uśmierzyć ból, działa rozkurczowo i reguluje pracę układu pokarmowego. Dziurawiec jest też najbardziej znanym naturalnym remedium na stany depresyjne i lękowe. Skoncentrowany wyciąg z dziurawca pomaga uporać się z lekką i umiarkowanie nasiloną depresją, nie niosąc ze sobą tylu skutków ubocznych, co klasyczne antydepresanty.



Dziurawiec zwyczajny zaczyna kwitnienie pod koniec czerwca. Jego kwiaty są intensywnie żółte, pięciopłatkowe, z dużą liczą pręcików. By ericreardon via Pixabay CC0.Dziurawiec zwyczajny zaczyna kwitnienie pod koniec czerwca. Jego kwiaty są intensywnie żółte, pięciopłatkowe, z dużą liczą pręcików. By ericreardon via Pixabay CC0.

Wyciąg z dziurawca ukoi nerwy

Łacińska nazwa dziurawca – Hypericum perforatum – nawiązuje do zwyczaju kładzenia gałązek dziurawca nad świętymi ikonami, co czynili starożytni Grecy. Dziurawiec pozostawiony nad boskim posążkiem miał przepędzać demony i chronić domowników przed działaniem złowrogich mocy. Dziś ziele dziurawca w dalszym ciągu ma nam gwarantować spokój duszy. Tyle że w tym przyziemnym, uznanym naukowo sensie. Dziurawiec interesuje nas głównie jako roślina o działaniu antydepresyjnym. W terapii stosuje się wyciąg z dziurawca zawierający skondensowaną dawkę substancji czynnych. Dziurawiec pod postacią herbatki ziołowej lub soku działa korzystnie przede wszystkim na układ trawienny – wspomaga oczyszczanie wątroby, produkcję żółci i przeciwdziała niestrawności oraz zgadze.


Intractum hyperici

Wyciąg z dziurawca, mający postać suszu, otrzymuje się poprzez ekstrakcję nadziemnych części rośliny 60-80% alkoholem. Znajduje on zastosowanie w produkcji dostępnych bez recepty tabletek. Ponadto terapię antydepresyjną możemy prowadzić zażywając wyciąg alkoholowy ze świeżego ziela dziurawca (Intractum hyperici). Oba rodzaje preparatów mają działanie antydepresyjne i polecane są w stanach niepokoju nerwowego i lęku.



Dziurawiec należy do rodziny dziurawcowatych. To roślina łatwo rozpoznawalna, powszechnie występująca na terenach Europy, Azji, Australii i obu Ameryk. Spotkamy ją głównie na suchych łąkach, polach i w widnych lasach, choć pojawia się też w przydrożnych rowach. Charakterystyczne są delikatne, intensywnie żółte kwiaty dziurawca o gwiazdkowatym kształcie, złożone z pięciu płatków każdy, przystrojone kępkami pręcików. Zaczynają rozwijać się pod koniec czerwca, od czego dziurawiec wziął swoją nazwę ludową – ziele świętojańskie (wspomnienie św. Jana – noc świętojańska – przypada 24 czerwca).
Dziurawiec. Fot. pixabay.com
Wyciąg z dziurawca to najbardziej popularny alternatywny antydepresant. unsplash-logoTodd Quackenbush
Dziurawiec wszechstronny

Wyciąg z dziurawca to skoncentrowana dawka licznych substancji czynnych, takich jak hiperforyna, hiperycyna i pseudohiperycyna, rutyna, kwercetyna, kwercytryna, kempferol, hiperozyd, katechiny oraz olejki eteryczne. Co więcej, związki te pozostają ze sobą w doskonałej równowadze. Dzięki temu nie naruszają fizjologii organizmu, a są przez niego wyjątkowo dobrze tolerowane i skutecznie się wchłaniają, nawzajem potęgując swoje działanie. Żadna z wymienionych substancji z osobna nie wykazuje takiej skuteczności, jak w połączeniu z resztą.
Związkiem o największym potencjale antydepresyjnym zawartym w dziurawcu jest hiperforyna, choć przez długi czas największą efektywność przypisywano tu hiperycynie, czerwonemu barwnikowi. Na korzyść preparatów z dziurawca wpływa również obecność przeciwzapalnych garbników i flawonoidów, a także kwasów fenolowych, choliny, pektyn, witaminy C oraz karotenoidów. Poza tym, ze dziurawiec działa antydepresyjnie, antyseptycznie i rozkurczowo, jest wykorzystywany również w homeopatii do leczenia obrażeń nerwów obwodowych spowodowanych rozcięciem lub zmiażdżeniem. W kosmetyce stosuje się natomiast bogaty olejek dziurawcowy o działaniu łagodzącym i regenerującym. Omawiany tu wyciąg z dziurawca bywa składnikiem kremów do cery tłustej i normalnej. Ze względu na zawartość hiperycyny występuje też jako składnik maści na odbarwienia skóry oraz jest dodawany do kosmetyków samoopalających.



Dziurawiec:
  • uspokaja i wycisza;
  • łagodzi ból;
  • działa rozkurczowo;
  • wspomaga wątrobę, śledzionę i trzustkę;
  • wzmaga wydzielanie żółci;
  • odtruwa organizm;
  • zapobiega nudnościom;
  • łagodzi zgagę.

Wyciąg z dziurawca łagodzi lekkie i umiarkowane epizody depresji. unsplash-logoBen White
Dziurawiec na zgrabną sylwetkę

Dziurawiec przyjdzie w sukurs także tym osobom, które oprócz chandry lękają się też nadprogramowych kilogramów. Wyciąg z dziurawca wzmacnia bowiem uczucie sytości po posiłku, skutecznie odwodząc nas od sięgnięcia po dokładkę lub wieńczące obiad słodkości
Dziurawiec kontra depresja

Dziurawiec nie jest lekiem rozumianym jako wyrób medyczny. Swego czasu jedynie niemieccy farmaceuci zdecydowali się uznać go formalnie za lek przeciwdepresyjny. Na rynku dziurawiec występuje więc przede wszystkim jako produkt medycyny alternatywnej, co nie umniejsza jego udziału w terapii przeciwko depresji, z reguły jest on jednak traktowany jako środek wspomagający wobec terapii konwencjonalnej.

Substancje czynne zawarte w dziurawcu poprawiają samopoczucie w stanach permanentnych spadków nastroju. Ich właściwości wykorzystuje się przede wszystkim do leczenia epizodów depresyjnych o lekkim lub średnim natężeniu. Choć razem tworzą silną oręż w walce z depresją, pozostają mało skuteczne wobec choroby w głębokim i zaawansowanym stadium. W takim przypadku opieranie terapii na preparacie z dziurawca może stać się nie tylko nieefektywne, ale też niebezpieczne. Jak dowiedziono badaniami, działanie dziurawca przypomina działanie leków przeciwdepresyjnych z grupy inhibitorów selektywnego wychwytu serotoniny. Substancje w nim zawarte hamują wychwyt zwrotny hormonu szczęścia, a także noradrenaliny i dopaminy podobnie jak konwencjonalne leki, jednak ustępują im siłą działania. 
Dziurawiec wykazuje działanie fototoksyczne i obniża skuteczność niektórych leków.unsplash-logoGabe Pangilinan
Dziurawiec nie dla każdego – przeciwwskazania

Wiele mówi się o działaniach niepożądanych regularnego stosowania dziurawca. Badania dowiodły jednak, że wyciągi z tej rośliny są dobrze tolerowane przez organizm. Z rzadka występują takie skutki uboczne jak zawroty głowy, zmęczenie, drażliwość żołądka i jelit czy reakcje na światło słoneczne. Ze wszystkich efektów niepożądanych najczęściej pojawiają się zaburzenia pracy żołądka i jelit, zaś najrzadsze, ale najpoważniejsze są te, występujące w wyniku ekspozycji na promienie UV. Dlatego zażywanie preparatów z dziurawca odradza się osobom z dużą wrażliwością na światło. Mogą one spowodować u nich reakcję podobną jak przy oparzeniu słonecznym, przede wszystkim rumień, a także świąd czy wysypkę. Grozi to zwykle posiadaczom jasnej karnacji.
W dalszej kolejności wyciągi z dziurawca mogą wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, między innymi z cyklosporynami, teofiliną, digoksyną czy środkami antykoncepcji hormonalnej. W tym ostatnim przypadku dotyczy to jednak wyłącznie preparatów doustnych. Dziurawiec może obniżać stężenie wymienionych leków we krwi i tym samym udaremniać działanie terapeutyczne. Co więcej, nagłe odstawienie preparatu spowoduje gwałtowny skok poziomu zawartych w lekach substancji czynnych i wywoła działanie toksyczne. Chęć sięgnięcia po dziurawiec powinno się więc skonsultować z lekarzem prowadzącym, niezależnie od charakteru terapii.

Niewiele wiadomo natomiast o wpływie ziela świętojańskiego na przebieg ciąży i rozwój płodu oraz na efektywność laktacji. Kobietom zaleca się zatem odstawienie dziurawca na okres ciąży i karmienia piersią.

Dziurawiec, czyli ziele świętojańskie, jest powszechną rośliną o wszechstronnym zastosowaniu w fitoterapii. Największą skutecznością cechuje się wyciąg z dziurawca, który posiada udokumentowane właściwości antydepresyjne i sprawdza się w leczeniu depresji o lekkim oraz umiarkowanym nasileniu.
Elżbieta Goraus


Bibliografia: 1. „Zielnik pierwszej pomocy”, H. Świątkowska, e-bookowo 2010. 2. „Interakcje dziurawca zwyczajnego”, D. Wolny, A. Nowakowska-Wolna, E. Chodurek, Z. Dzierżewicz, w: Farmakologiczny Przegląd Naukowy, 2009, 2, s. 19-23. 3. „Dziurawiec zwyczajny w leczeniu depresji”, I. Koszewska, w: Farmakoterapia w psychiatrii i neurologii, 2003, 1, s, 45-54.
Ocena (3.3) Oceń: