Witamina D - właściwości, działanie i występowanie witaminy D

Na niedobór witaminy D cierpi niemal połowa ludzkości. Większość jest nieświadoma tego problemu i wynikające z hipowitaminozy dolegliwości błędnie wiąże z innego rodzaju schorzeniami. Najnowsze badania dowodzą, że witamina D odpowiada nie tylko za stan naszego układu kostnego. Analiza  właściwości witaminy D wykazuje, że prawidłowa podaż wzmacnia także system immunologiczny, chroniąc nas przed takimi chorobami, jak astma, depresja, nadciśnienie, reumatyzm, stwardnienie rozsiane, a nawet rak. A to jeszcze nie koniec powodów, dla których warto zadbać o uzupełnienie braków „witaminy słońca” w organizmie.



Fot. dreamstimeFot. dreamstime
  1. Od słońca do kuchni
  2. Dobowe zapotrzebowanie kontra rzeczywistość
  3. Kilka słów o chemii
  4. Od ortopedii do kosmetologii
  5. Na nadciśnienie, cukrzycę i alergię – zastosowanie witaminy D w medycynie
  6. Nowotwór jako konsekwencja hipowitaminozy
  7. Wszystkie zadania witaminy D
  8. Objawy i skutki hipowitaminozy
  9. Czy witaminę D można łatwo przedawkować?
  10. Jak się nie dać „cichej epidemii”?


Witamina D (cholekalcyferol) nazywamy steroidowe organiczne związki chemiczne o wieloaspektowym działaniu fizjologicznym. Substancję tę określa się często mianem „witaminy słońca”, jako że produkowana jest w postaci swoistego hormonu w czasie, gdy nasza skóra podlega kąpieli słonecznej. Stanowi ona chemiczny nośnik informacji przekazywanej między komórkami. Mimo że potrafimy ją samodzielnie wytwarzać, jej poziom jest wciąż niewystarczający, w związku z czym musimy dostarczać tę substancję z zewnątrz. Prawidłowe stężenie witaminy D w organizmie jest gwarantem zdrowia i dobrego samopoczucia.

Od słońca do kuchni

Jako że witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, możemy ją magazynować. Dostawcą tego związku jest nie tylko promieniowanie ultrafioletowe – również w pożywieniu znajdziemy dwie podstawowe formy tej substancji: witaminę D3 (cholekalcyferol), która występuje w pokarmach pochodzenia zwierzęcego (np. w żółtkach jaj) i, obecną w egzotycznych grzybach, witaminę D2 (ergokalcyferol). Na szczęście, bardziej rozpowszechniona witamina D3 dużo szybciej uzupełnia braki tego związku w organizmie niż jego trudno dostępna forma. Produkty spożywcze, w których skład wchodzi to: tłuste ryby, jaja, sery i mleko. 100-gramowa porcja wędzonego węgorza i śledź w oleju zawierają po 22 µg tej substancji, zaś łosoś – 17 µg. Z kolei w 100 g żółtka jaja kurzego znajdziemy 5 µg „witaminy słońca”, a taka sama porcja sera Camembert zapewni nam dawkę 1,3 µg cholekalcyferolu.

Dobowe zapotrzebowanie kontra rzeczywistość

Dobowe zapotrzebowanie na witaminę D, zgodnie z zaleceniami Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie, wynosi 10 µg u dzieci do 12 r.ż., 7,5 µg u młodzieży, 5 µg u kobiet i mężczyzn oraz 10 µg u kobiet w ciąży. Ze względu na niskie stężenie witaminy D w naturalnie dostępnej żywności, niektóre kraje na świecie (np. Stany Zjednoczone) wzbogacają tym związkiem takie produkty, jak jogurt czy sok pomarańczowy. Na polskim rynku znajdziemy jedynie sztucznie witaminizowaną margarynę. Badania wykazały, że na polepszenie wchłaniania witaminy D w organizmie wpływa dieta bogata w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, wapń, fosforany, a także witaminy A, C i E. Z kolei alkohol, środki przeczyszczające i glikokortykosteroidy zaburzają przyswajanie tej substancji.
witamina d
fot. pixabay.com
w 100 g żółtka jaja kurzego znajdziemy 5 µg „witaminy słońca” By cyclonebill (Vagtel-spejlæg) [CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commonsa

Kilka słów o chemii

Witamina D nie rozpuszcza się w wodzie, lecz w tłuszczach. Wykazuje odporność na działanie wysokiej temperatury, a jej stan nie pogarsza się nawet wówczas, gdy jest długotrwale przechowywana. Nie niszczy jej również środowisko zasadowe, w przeciwieństwie do kwasowego.

Od ortopedii do kosmetologii

Witamina słońca dba nie tylko o stan naszych kości, lecz także o skórę – dzięki temu jest wykorzystywana w kosmetyce. Związek ten potrafi regulować cykl odnowy biologicznej naskórka, przyspieszając tym samym regenerację ran, blizn i mikrouszkodzeń. Jednocześnie zapobiega stanom zapalnym skóry i łagodzi takie choroby, jak np. łuszczyca. Witaminę D znajdziemy w składzie niektórych kremów wyszczuplających, a także specyfików zapobiegających nadmiernemu wypadaniu włosów, paradontozie, łamliwości paznokci i łojotokowemu zapaleniu skóry.

Na nadciśnienie, cukrzycę i alergię – zastosowanie witaminy D w medycynie

Właściwości witaminy D są również szeroko wykorzystywane w medycynie. Suplementy zawierające tę substancję zaleca się kobietom w ciąży, osobom narażonym na cukrzycę i „ciśnieniowcom”. Ponadto związek ten doskonale się sprawdza jako element diety redukcyjnej, jako że prawidłowa jego podaż pozwala szybciej osiągnąć poczucie sytości i przyspiesza spalanie komórek tłuszczowych, zapobiegając tym samym ich odkładaniu się w postaci tkanki tłuszczowej. Preparaty z witaminą D przepisuje się także alergikom. Substancja ta katalizuje bowiem produkcję antyalergicznych i przeciwzapalnych cytokin wytwarzanych przez komórki immunologiczne. Jeśli zatem cierpimy na katar sienny lub astmę oskrzelową, powinniśmy zadbać o prawidłową suplementację.

Nowotwór jako konsekwencja hipowitaminozy

Najnowsze badania naukowe wykazały, że niskie stężenie witaminy D w organizmie znacznie zwiększa ryzyko pojawienia się choroby nowotworowej. Eksperyment przeprowadzony przez Joan Lappe i Roberta Heaneya w 2007r. jest dowodem na to, że prawidłowa podaż tego związku może nas uchronić przed rakiem. Kobietom przechodzącym menopauzę przez kilka lat podawano takie dawki witaminy D, aby poziom tej substancji we krwi wzrósł do 40ng/ml. Już po 4 latach zauważono aż o 77% mniejszą zachorowalność na nowotwory u badanych pacjentek. Co więcej, niedawno okazało się, że związek między niedoborem witaminy D a występowaniem raka piersi jest tak silny, że chorobę tę zaczęto określać „zespołem niedoboru witaminy D”. Udowodniono także, że substancja ta może powodować rozpad zmienionych patologicznie komórek w ciele. Dr Cedric F. Garland z San Diego Moores Cancer Center przy Uniwersytecie Kalifornijskim nie tylko dostrzegł powiązanie deficytu tej witaminy z chorobą nowotworową, lecz także wykazał, że przyjmowanie odpowiednio wysokich jej dawek w trakcie choroby może znacznie spowolnić jej rozwój, a nawet zmobilizować organizm do pozbywania się komórek rakowych, które stopniowo przestają się mnożyć. Stwierdzono, że najlepszy poziom witaminy D w organizmie wynosi od 50 do 70 ng/ml – przy takim stężeniu nasz układ immunologiczny ma siłę, aby bronić się przed chorobą nowotworową.
Witamina słońca dba nie tylko o stan naszych kości, lecz także o skórę. Fot. swong95765[CC BY 2.0 ], Flickr.com
alergia
pixabay.com

Wszystkie zadania witaminy D

Kiedy witamina D trafia do naszego organizmu, ulega przekształceniu w kalcyfediol – postać, w jakiej może być magazynowana, a następnie zmienia się w kalcytriol – aktywną postać steroidową tej substancji. Związek ten może wiązać się z receptorami witaminy D włączając lub wyłączając geny. Podstawową funkcją witaminy słońca w naszym organizmie jest przyspieszanie wchłaniania wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego do krwi, a następnie - do kości.

Proces ten znacząco wspomaga ich wzrost i mineralizację. Co więcej, substancja ta uczestniczy w procesie kostnienia, polegającym na przekształceniu fosforu organicznego w nieorganiczny, a także bierze udział w syntezie związków niezbędnych do budowy kości. Najnowsze badania naukowe wykazują, że odpowiada ona także za naszą odporność, wspierając działanie układu immunologicznego i chroniąc nas przed chorobami nowotworowymi.

Objawy i skutki hipowitaminozy

Niedobór witaminy D w organizmie zazwyczaj jest spowodowany ograniczonym dostępem do światła słonecznego.  Aby wytworzyła się odpowiednia ilość tej substancji, wystarczają regularne spacery w pogodne dni, jednak, ze względu na klimat i tryb życia zdominowany przez pracę, niezbyt często możemy sobie pozwolić sobie na tę zdrową formę rozrywki. Symptomy niewystarczającej podaży tej substancji niestety są ciężkie do zdiagnozowania i często mylnie wiąże się je z innymi schorzeniami. Pierwsze oznaki hipowitaminozy to: spadek odporności, skłonność do stanów zapalnych, niespokojny sen, migreny, skurcze mięśni, bóle stawów, zaparcia, biegunki i obniżenie nastroju. Przewlekły niedobór tego związku może jednak doprowadzić do zachwiania równowagi całego organizmu i – w konsekwencji – do rozwinięcia się poważnych chorób takich, jak astma, depresja, nadciśnienie, reumatyzm, zapalenie dziąseł, cukrzyca, stwardnienie rozsiane, a nawet rak. Niewystarczająca podaż witaminy D u kobiet w ciąży może z kolei spowodować zaburzenia rozwoju mózgu płodu. Z kolei u małych dzieci przyczynia się do rozwoju krzywicy, zaś u osób dorosłych – do osteoporozy. Udowodniono również powiązanie hipowitaminozy ze skłonnością do otyłości i przyspieszeniem procesu starzenia.
spacer
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Czy witaminę D można łatwo przedawkować?

Niezwykle ciężko jest przedawkować witaminę D bez korzystania z dodatkowej suplementacji, przy czym jedynie regularne zażywanie ogromnych dawek, przekraczających 2500 μg, może doprowadzić nas do zagrożenia zdrowia. Dlatego też powinno się zachować prawidłowy balans w uzupełnianiu podaży tej substancji.

Przedawkowanie prowadzi bowiem do odkładania się wapnia w tkankach – zwłaszcza w nerkach i tętnicach. Proces ten potrafi zaburzyć pracę serca i układu nerwowego, a także doprowadzić do kamicy pęcherzyka żółciowego oraz nerek. Objawy przedawkowania to: zmniejszony apetyt, wymioty, osłabienie, nadmierna potliwość, świąd skóry i ból głowy.

Jak się nie dać „cichej epidemii”?

We współczesnych czasach niedobór witaminy D jest jedną z najczęściej występujących hipowitaminoz. Badania wykazują, że aż 41,6% ludzi na całym świecie ma braki tej substancji w organizmie. Szczególnie narażone na niedobór są osoby starsze i ludzie cierpiący na choroby serca. Ze względu na to, że objawy hipowitaminozy są tak ciężkie do zdiagnozowania, samo schorzenie nazywa się „cichą epidemią”. Obecnie nawet praktykowane przez producentów żywności wzbogacanie produktów tą witaminą nie eliminuje problemu związanego z jej masowym niedoborem. Dodatkowo, latem odcinamy sobie dostęp do promieniowania ultrafioletowego smarując się kremami z filtrem i przebywając w pomieszczeniach z szybami, które owych promieni nie przepuszczają. Z tego względu, nie tylko w okresie jesienno-zimowym, warto zainwestować w odpowiednią suplementację. Na rynku znajdziemy mnóstwo preparatów farmakologicznych zawierających witaminę D – głównie w formie tabletek i kapsułek, często w formie tranu z dodatkiem witamin A+E. Warto zadbać o prawidłowy poziom tego związku w organizmie nie tylko po to, aby uchronić się przed takimi chorobami, jak osteoporoza, depresja, rak czy cukrzyca – prawidłowa podaż wspiera nasz organizm również pod względem siły fizycznej, wzmacniając kości i mięśnie. Można zatem powiedzieć, że witamina D zwiększa nie tylko naszą siłę immunologiczną, lecz także działa jak „naturalna siłownia”.
Alicja Chrząszcz

Bibliografia

  1. Michael F Holick and Tai C Chen; “Vitamin D deficiency: a worldwide problem with health consequences”; ;
  2. “http://www.science.naturalnews.com”; data dostępu: 2016-03-11
  3. National Institutes of Health. Office od Dietary Supplements; “Vitamin D”; data dostępu: 2016-03-11
  4. Battault, Sylvain Whiting, Susan Peltier, Sébastien Sadrin, S. Gerber, G. Maixent, jean michel. (2012); “Vitamin D metabolism, functions and needs: From science to health claims”; European journal of nutrition. 52. 10.1007/s00394-012-0430-5. ;
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy