Kobalt (Co) - właściwości, działanie i występowanie kobaltu

Spośród minerałów występujących u ludzi w śladowych ilościach, kobalt ma specjalne znaczenie. Kobalt to pierwiastek, który osobno nie ma tak dużego wpływu na zdrowie, ale kiedy z współistnieje z kobalaminą, czyli witaminą B12 ma wpływ na wiele procesów życiowych. Kobalt w połączeniu z witaminą B12 warunkuje prawidłową pracę układu krwionośnego oraz nerwowego. Co dzieje się, kiedy kobaltu lub kobalaminy nam zabraknie? I kto jest najbardziej narażony na deficyt kobaltu?



Kobalt. By Alchemist-hp (talk) (www.pse-mendelejew.de) (Own work) [FAL], via Wikimedia CommonsKobalt. By Alchemist-hp (talk) (www.pse-mendelejew.de) (Own work) [FAL], via Wikimedia Commons
  1. Po co nam kobalt?
  2. Deficyt kobaltu i witaminy B12 grozi zachorowaniem na anemię złośliwą
  3. Produkty zawierające najwięcej kobaltu i witaminy B12
  4. Nadmiar kobaltu szkodliwy dla zdrowia

Po co nam kobalt?

Kobalt (Co) jest ważny dla naszego organizmu z tego względu, że wchodzi w strukturę kilku enzymów, ale przede wszystkim dlatego, że jest elementem składowym witaminy B12, zwanej inaczej kobalaminą lub cyjanokobalaminą. Kobalt obecny w kobalaminie to jednak jedynie 10 proc. z ilości, jaką wchłaniamy wraz z pożywieniem. Większość magazynowana jest w mięśniach, kościach, wątrobie, śledzionie, nerkach i trzustce. Nie zapominajmy przy tym, że jest to pierwiastek śladowy. W sumie, jego stężenie w ustroju wynosi około 1 mg. Nadmiar usuwany jest poprzez drogi moczowe.

Kobalt, jako składnik witaminy B12 pełni ważną rolę w erytropoezie, czyli procesie namnażania i podziału czerwonych krwinek. Ma też znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i jest istotny w syntezie komórek szpiku kostnego. Pomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia i pobudza apetyt. Codzienne zapotrzebowanie na ten mikroelement jest taki sam jak zapotrzebowanie na kobalaminę, czyli wynosi około 2 µg (mikrogramy). U kobiet w ciąży wzrasta do 2,2 µg, a u kobiet karmiących piersią do 2,6 µg. Wszelkie konsekwencje związane z niedoborem kobaltu są równoznaczne z niedoborem witaminy B12. Nie ustalono też dla niego osobnych norm zalecanego dziennego spożycia.
Kobaltu można szukać w rybach, owocach morza. Fot. pixabay.com
Kobalt ma szarawoniebieską, srebrzystą barwę, co według podań wykorzystywały koboldy – mityczne złośliwe skrzaty, które kradły srebro lub żelazo, a na ich miejscu dla zmylenia podrzucały właśnie kobalt. von Didier Descouens (Eigenes Werk) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons

Deficyt kobaltu i witaminy B12 grozi zachorowaniem na anemię złośliwą

Przewlekły niedobór kobaltu, a więc i kobalaminy, skutkuje niedokrwistością megaloblastyczną (złośliwą) – chorobą rzadką i pojawiającą się z reguły po latach występowania deficytu witaminy B12 w organizmie. Przyczyną tego niedoboru mogą być zaburzenia jej wchłaniania (podłoże autoimmunologiczne), alkoholizm czy też niewłaściwa dieta.
Ponadto z deficytem kobaltu wiążą się takie objawy jak zwiększona drażliwość, wahania nastrojów, stany lękowe i depresyjne, ciągłe zmęczenie, bladość skóry, zawroty głowy, drętwienie i mrowienie kończyn, utrata wagi, biegunki, nietrzymanie moczu, zaburzenia snu, apatia, spłycenie oddechu czy niewydolność serca, a nawet urojenia. Symptomy te dość wyraźnie podkreślają wpływ kobaltu na prawidłowe funkcjonowanie dwóch układów – krążenia i nerwowego.

Produkty zawierające najwięcej kobaltu i witaminy B12

Obydwu tych elementów szukajmy w mięsie wołowym, drobiu, wieprzowinie i cielęcinie (zwłaszcza podrobach), rybach, owocach morza, wędlinach, jajach, serach i mleku. Kobalt znajduje się też w niektórych warzywach, ale jeśli nie współwystępuje z kobalaminą (a tutaj nie ma takiej możliwości, bo rośliny nie zawierają jej w ogóle), jest dla nas nieistotny. Witaminę B12 możemy również suplementować farmakologicznie, zwłaszcza jeśli z góry jesteśmy narażeni na jej niedobory, na przykład przez stosowanie diety wegetariańskiej czy nałóg tytoniowy lub alkoholowy. Na lepszą absorpcję kobalaminy wpływa wapń. Warto równocześnie łykać także kwas foliowy.
Na przełomie XVIII i XIX wieku odkryto błękit kobaltowy

Nadmiar kobaltu szkodliwy dla zdrowia

Zdarzają się sytuacje, w których kobalt zostaje przedawkowany. Na przykład wtedy, kiedy w naszym ustroju znajdzie się spora ilość kobaltu nieorganicznego, czyli niewchodzącego w skład kobalaminy. Taki stan powoduje nadprodukcję erytrocytów i zagraża sercu. Negatywnie wpływa również na pracę tarczycy oraz na syntezę komórek szpiku kostnego. Może powodować mdłości
Kobalt, jako ciągliwy, kowalny metal o własnościach ferromagnetycznych, jest stosowany przede wszystkim przy wyrobie stopów, wytopie stali czy produkcji magnesów. Związki kobaltu, na przykład dwu i trójwartościowe roztwory jego soli, wykorzystuje się też w przemyśle szklarskim i ceramicznym, gdyż wykazują silne właściwości barwiące. Takie było zresztą pierwotne zastosowanie kobaltu, kiedy jeszcze uznawano go za metal nieużyteczny w innych celach. Można dzięki niemu uzyskać intensywnie niebieski oraz czerwony pigment. Na przełomie XVIII i XIX wieku odkryto zieleń kobaltową oraz błękit kobaltowy.

Ciekawa jest też geneza nazwy tego pierwiastka, która pokazuje przy okazji, jak bardzo był kiedyś niedoceniany. Kobalt ma szarawoniebieską, srebrzystą barwę, co według podań wykorzystywały koboldy – mityczne złośliwe skrzaty, które kradły srebro lub żelazo, a na ich miejscu dla zmylenia podrzucały właśnie kobalt.

Kobalt to makroelement, na który zapotrzebowanie dość łatwo zaspokoić. Znajduje się bowiem w wielu produktach spożywczych, głównie pochodzenia zwierzęcego. I w nich właśnie jest dla nas najcenniejszy, ponieważ łączy się tam z witaminą B12 (kobalaminą). Zarówno kobalt, jak i kobalamina mają ogromne znaczenie dla właściwego funkcjonowania układu krążenia. Możliwy jest dzięki nim prawidłowy podział krwinek czerwonych. Budują szpik kostny, chroniąc przed osteoporozą. Pozytywnie wpływają na nasze zdrowie psychiczne, zapewniając dobry nastrój.
Elżbieta Gwóźdź

Bibliografia

  1. pod redakcją naukową Jana Gawęckiego; “„Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu”, tom 1”; PWN, Warszawa 2010.;
  2. Greinert, Andrzej. (2011); “Kobalt w środowisku przyrodniczym i antropogenicznym”; Oficyna Wydawnicza Uniwersytetu Zielonogórskiego;
  3. Health and Safety Executive; “Cobalt and you. Working with cobalt – are you at risk?”;
  4. Laura Leyssens, Bart Vinck, Catherine Van Der Straeten, Floris Wuyts, Leen Maes; “Cobalt toxicity in humans—A review of the potential sources and systemic health effects”;
Ocena (4.6) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy