Podbiał pospolity - właściwości, działanie i zastosowanie podbiał pospolitego

Ludzkość zna i wykorzystuje podbiał pospolity już od ponad 2,5 tysiąca lat – wiemy m.in., że był to bardzo popularny lek wśród północnoamerykańskich Indian. Łacińska nazwa: „Tussilago farfara” oznacza w dowolnym tłumaczeniu „odstraszacz kaszlu” i, faktycznie, podbiał pospolity znany jest na całym świecie przede wszystkim jako panaceum na schorzenia układu oddechowego.



Podbiał pospolity; źródło: pixabay.comPodbiał pospolity; źródło: pixabay.com

Podbiał pospolity oryginalnie wywodzi się z Europy i Północnej Azji, skąd rozprzestrzenił się również do północnej Afryki. Do Ameryki Północnej zawędrował dopiero później, ale szybko zadomowił się tam i znaturalizował, podobnie zresztą jak w Chinach. Źródła historyczne wskazują, że tradycyjna medycyna chińska od tysięcy lat obdarza ekstrakt z podbiału wielką estymą i wykorzystuje do tworzenia licznych mieszanek ziołowych.

Ogromną zaletą podbiału w kontekście ludowego ziołolecznictwa jest jego pospolitość i szeroki zasięg występowania. Żółte kwiaty porastają dziko obszary łąk, skraje dróg i lasów, gliniaste skarpy nadrzeczne i żwirowiska, szybko się rozprzestrzeniając i nie ulegając łatwo wytrzebieniu.
 
Botaniczna charakterystyka podbiału


Tussilago farfara to wieloletnia bylina należąca do rodziny astrowatych i blisko spokrewniona ze stokrotkami. Łodygi osiągają wysokość do 30 centymetrów i na wiosnę zakwitają niewielkim żółtym kwieciem zebranym w koszyczek. Kwiaty języczkowe na okraju są rodzaju żeńskiego, zaś wewnętrzne kwiaty rurkowate są obupłciowe. Podbiał nazywany był również „filius ante patrem”, co oznacza „syn przed ojcem” i odnosi się do faktu, że liście na łodygach podbiału pospolitego pojawiają się dopiero po przekwitnięciu kwiatów.

Po przekwitnięciu, na szczycie łodygi pojawia się też jednonasienny owoc w formie niełupki, który otoczony jest puchem podobnym do dmuchawców mleczu lekarskiego. Pod ziemią podbiał rozrasta się natomiast za pomocą kłączy, które potrafią sięgać do 1 metra długości i niestraszne są im nawet niesprzyjające warunki glebowe.
Podbiał. By Andreas Trepte [CC BY-SA 2.5 ], from Wikimedia Commons
Kwiat podbiału; źródło: pixabay.com
Tradycyjne wykorzystanie podbiału w ziołolecznictwie

Już Hipokrates w IV w. p.n.e. wykorzystywał i zachwalał podbiał pospolity jako środek wykrztuśny i przeciwkaszlowy. W jego działanie wierzyli także Pliniusz i Błogosławiona Hildegarda, a spektrum zastosowania poszerzyło się szybko z chorób górnych dróg oddechowych i oskrzeli na astmę.
Co ciekawe, podczas gdy w Europie tradycyjnie wykorzystywano do ziołolecznictwa głównie liście podbiału, tradycyjna medycyna chińska skupiła się przede wszystkim na kwiatach. Kuan dong hua, jak nazywa się kwiat podbiału w Chinach, zalecany jest jako środek przeciwzapalny i wspomagający przy przeziębieniach i grypach przebiegających z kaszlem. Mieszanki ziołowe z podbiałem wykorzystywane są również do leczenia uporczywego, duszącego kaszlu.

Znachorzy północnoamerykańscy oprócz dolegliwości oddechowych polecali podbiał także jako środek prowokujący wymioty w przypadku zatrucia oraz zewnętrznie, jako okład na egzemę, ropnie, ukąszenia oraz zapalenia skóry różnego pochodzenia.

Źródła historyczne wskazują przy tym, że podbiał nie tylko piło się w formie leczniczych wywarów, ale także wdychało jako dym, m.in. z papierosów robionych z poskręcanych liści rośliny! Ponadto, okłady z podbiału zalecano przy reumatyzmie i opuchliznach różnego pochodzenia.

Smaczny jak podbiał?

Co ciekawe, kwiaty podbiału są jak najbardziej jadalne i wielu ludzi ceni sobie ich esencjonalny smak. Zebrane wkrótce po rozkwitnięciu i dokładnie umyte, są doskonałym dodatkiem do sałatek, deserów oraz miodu. Kwiaty można również suszyć na papierze rozłożonym na słońcu, a następnie przechowywać w szczelnie zamkniętych słoikach i dodawać w kruszonej postaci do ciast czy naleśników. Wiele źródeł zaleca także wykorzystanie młodych, świeżych liści, które mają lekko gorzkawy, ale bardzo ciekawy smak. W wersji suszonej i pieczonej mogą być one z kolei stosowane jako zamiennik soli kuchennej.
Kwiat podbiału; źródło: pixabay.com
Co współczesna medycyna mówi o podbiale?

Po setkach lat praktycznego wykorzystania podbiału pospolitego naukowcy przyjrzeli się bliżej jego chemicznej zawartości, poszukując potwierdzenia dla domniemanych właściwości Tussilago farfara. I tak, okazało się, że najważniejszym składnikiem liści podbiału jest kwaśny śluz, który w dużej mierze odpowiada za kojące, przeciwkaszlowe działanie ziela.
Drugim ważnym składnikiem przeciwkaszlowym są garbniki, które w połączeniu z cennymi flawonoidami (m.in. kwercetyna, cholina) mają działanie przeciwzapalne i pozwalają skutecznie walczyć z przeziębieniem, grypą lub zajęciem oskrzeli. Dla zdrowia cenne są również olejki eteryczne obecne w liściach podbiału pospolitego, które ulżyć mogą przy zaburzeniach oddychania, oraz cynk, ważny element systemu odpornościowego.

Niestety, w podbiale pospolitym występują również niepożądane związki, zwane alkaloidami pirolizydynowymi, które mogą być toksyczne dla wątroby i powodować raka, ale ich ilość w liściach Tussilago farfara jest nieznaczna. Tym niemniej, nie powinno się nigdy przekraczać zalecanych dawek naparów lub preparatów z podbiałem.

Kwiaty podbiału pospolitego, rzadziej wykorzystywane w ziołolecznictwie, zawierają natomiast inne cenne substancje, m.in. kwas ferulowy, rutynę oraz karotenoidy.

Oficjalne wskazania lecznicze

Nie ma na dzień dzisiejszy wątpliwości, że wspomniane wyżej związki mogą w efektywny sposób łagodzić stany zapalne wynikające z infekcji, a przede wszystkim działać zarówno wykrztuśnie, zwiększając lepkość zalegającej wydzieliny, jak i przeciwkaszlowo. W nowoczesnej farmakologii ekstrakt z podbiału wykorzystuje się do produkcji leków na schorzenia układu oddechowego, w tym zapalenie oskrzeli, tchawicy i krtani, chrypę oraz ból gardła. Podbiał może również przynosić ulgę przy dolegliwościach związanych z krztuścem, choć nie ma oczywiście działania antybiotycznego i nie powinien być zamiennikiem dla antybiotykoterapii, gdy istnieje ku niej wyraźne wskazanie.
Diagram przedstawiający sposoby wykorzystania podbiału pospolitego w ziołolecznictwie; opracowanie własne
Dmuchawce podbiału; źródło: pixabay.com
Jak stosować podbiał?

Podbiał pospolity można dziś kupić w każdej aptece w formie ekstraktu, syropu lub tabletek do ssania. W ziołolecznictwie ogromną popularnością cieszą się również suszone liście, które wykorzystuje się do naparów. Ta forma spożywania podbiału jest o tyle polecana, że przy infekcjach górnych dróg oddechowych i oskrzeli przyjmowanie zwiększonej liczny płynów jest jednym z najważniejszych wskazań medycznych.
Herbata z liścia podbiału

Aby przyrządzić leczniczy napar, należy zalać ok. 30 g suszonych liści podbiału 250 ml wrzątku i pozostawić pod przykryciem do zaparzenia na ok. 10 minut. Po odcedzeniu i ochłodzeniu do temperatury 40 stopni herbatę warto dosłodzić naturalnym miodem lipowym, który również ma działanie przeciwkaszlowe. Tak przyrządzoną herbatę można pić nawet trzy razy dziennie.

Syrop z liścia podbiału

Liście podbiału można zbierać samodzielnie i suszyć w piekarniku w temp. 40 stopni C. Z takiego zioła da się sporządzić napar, ale można go również wykorzystać do produkcji domowego syropu na kaszel. W tym celu 100 ml suszonych, rozdrobnionych liści gotujemy pod przykryciem w połowie szklanki wody ok. 20 minut i odstawiamy na 24 godziny do namoczenia. Następnego dnia odcedzamy napar i łączymy go z miodem lipowym w proporcji 1:1. Tak otrzymany syrop przechowuje się w lodówce i popija po 20 ml 3 razy dziennie.

Czy podbiał jest lekarstwem dla każdego?

Ze względu na wspomnianą zawartość alkaloidów pirolizydynowych nie poleca się przyjmowania preparatów z podbiałem kobietom ciężarnym oraz karmiącym piersią. Ponadto podbiał może stanowić zagrożenie dla osób ze stwierdzoną alergią na rośliny astrowate oraz dla osób leczących się na serce, wątrobę oraz przyjmujących leki rozrzedzające krew.

Tym niemniej, ziele podbiału jest bezpiecznym i szeroko polecanym środkiem przeciwkaszlowym dla szerokiej populacji i powinno być obok majeranku, tymianku i babki lancetowatej pierwsza deską ratunku przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Warto o tym pamiętać zwłaszcza w kontekście masowego nadużycia syropów przeciwkaszlowych z kodeiną i pochodnymi substancjami, które nie są obojętne dla zdrowia!
Agata Pavlinec
Ocena (2.7) Oceń: