ŻBIK. ZWIERZĘTA POLSKA - ŻBIK SSAK. ŻBIKI W POLSCE.

tooltip
Żbik (GNU)
Żbik
Czy elektrownia atomowa, to sposób na wzmocnienie suwerenności państwa?
Tak
Nie
Nie wiem
Głosuj

Kot domowy w naturalnym środowisku zamienia się w sprawnego drapieżnika. Przyczynia się do zanikania gatunków chronionych, a jego amory sprowadzają nieszczęście na żbika – jednego z dwóch rodzimych gatunków dzikich kotów.



Ostatnio sporo się mówi o bezdomnych zwierzętach, szczególnie kotach. Przypomina się los bezpańskich kotów albo ich trudną sytuację w schroniskach, oraz wszelkie koty domowe: rasowe i wielorasowe. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że kot będący w domu wcieleniem łagodności w środowisku zamienia się w groźnego łowcę. Czyżby Dr Jekyll i Mr Hyde świata przyrody?

Kot „prawie” domowy

Duża popularność kotów jako zwierząt domowych nie idzie niestety w parze z odpowiedzialnością za te zwierzęta. W efekcie wielu właścicieli umożliwia kotom swobodne wychodzenie do ogrodu wokół posesji, co dla kota ma być swoistą namiastką dzikiego, ale bezpiecznego życia. Kot regularnie wraca do mieszkania na posiłki i porcję pieszczot od domowników. Nieraz nawet w „dowód wdzięczności” przyniesie właścicielom świeżo upolowaną ryjówkę, wróbla czy nietoperza.

Jeszcze więcej swobody mają koty żyjące na wsiach. Tu z reguły takimi drobiazgami jak ich karmienie czy utrzymanie w domu nikt się nie przejmuje. Co najwyżej czasami koty dostają trochę mleka – resztę aprowizacji muszą sobie zapewnić same, w zamyśle właścicieli tępiąc dokuczliwe gryzonie. Rzeczywiście – z pomocą kotów znikają myszy ze stodoły i szczury z obory czy chlewu, jednak to tylko wierzchołek góry lodowej.

Kot jest drapieżnikiem, a jego naturalnym pokarmem są wszelkie drobne ssaki (od myszy, ryjówek i nornic poprzez nietoperze, na młodych królikach i zającach kończąc), ryby i różne owady (szczególnie szarańczaki). Ale łupem kotów padają także inne niewielkie zwierzęta: jaszczurki i węże oraz wiele gatunków ptaków (w tym pisklęta gatunków większych). Na niektórych terenach populacja kotów jest tak duża, że można je tam uznać za dominujący gatunek drapieżnika. Co roku w szczękach kotów giną tysiące zwierząt chronionych. Bywa, że w ciągu kilku lat koty na danym terenie potrafią wybić całą kolonię nietoperzy czy też znacznie zmniejszyć liczebność ptaków śpiewających. Niestety, o tym fakcie wiedzą tylko naukowcy próbujący chronić zwierzęta, dla domowników niewinne spojrzenie mruczącego kota nie może być wzrokiem masowego mordercy.

Niepewny los żbika

Niewiele osób wie, że w Europie żyje jeszcze jeden z dzikich przodków kota domowego – żbik. Zresztą do kota jest on łudząco podobny, chociaż większy, a na jego gęstym i długim futrze można zauważyć ciemniejsze prążki. Na żbiki zawzięcie polowano dla ich gęstego futra, a od XVII wieku były tępione jako szkodniki. Chociaż są chronione od 1952 roku, ich krajowa populacja mieści się w przedziale 100-200 osobników i jest krytycznie zagrożona wyginięciem. Ale to tylko ostrożne szacunki i nie brak głosów, że żbik w środowisku naturalnym już nie występuje. Skąd te rozbieżności?

Tropy żbika w praktyce są nie do odróżnienia od kocich, a z racji skrytego trybu życia przyrodnicy rzadko mają okazję oglądać samo zwierzę. Żbik dość łatwo krzyżuje się z kotem domowym i daje z nim płodne potomstwo. Wiadomo, że w Europie są obszary, gdzie występujące żbiki są czyste gatunkowo jak i takie, gdzie częściej spotyka się hybrydy z kotem domowym. Na razie nie dysponujemy badaniami DNA polskiej populacji żbika – nie wiadomo więc, jak jest naprawdę.

Żbików ubywa w całej Europie, ale o ile w Polsce gatunek ten jeszcze występuje, to musi być skrajnie nieliczny. W takich warunkach tym łatwiej o spontaniczne kojarzenia z kotami – wszak łatwiej spotkać kota niż innego żbika. Przekształcenia krajobrazu i fragmentyzacja siedlisk również nie służy ochronie gatunku. Zresztą czy ludzi łatwo przekonać do ochrony czegoś, co jest rzadko spotykane, a być może nawet nie istnieje? Nie dziwne, że znacznie łatwiej jest realizować badania i programy restytucji rysia – w końcu gatunek ten jest łatwo rozpoznawalny. W tej sytuacji już niedługo żbik może być kojarzony tylko z pewnym bohaterem komiksów… a szkoda!
Ekologia.pl
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Wielka podróż rybitwyWielka podróż rybitwyCo łączy ze sobą księżyc i rybitwę? Pozornie nic… a jednak niewielki ptak w ciągu życia byłby w...
Polska Mapa BioróżnorodnościPolska Mapa BioróżnorodnościW ramach projektu pt. Międzypokoleniowa wymiana wiedzy o bioróżnorodności Polski realizowanego...

Pasaż zakupowy