Autor: Kacper Kowalczyk

Ważki - opis, występowanie i zdjęcia. Owady ważki ciekawostki

Chociaż z pozoru to delikatne owady, przedstawiciele innych rzędów tej gromady naprawdę mają się czego bać. Ważki to drapieżniki wagi ciężkiej. Są zabójcami doskonałymi, które tę sztukę opanowały do perfekcji. Mało kto z nas wie, że oprócz jerzyków, także ważki podejmują walkę z uciążliwymi dla nas insektami, taki jak muchówki i komary. Warto zastanowić się kim są nasi sprzymierzeńcy.



fot. shutterstockfot. shutterstock
  1. Budowa ciała ważki
  2. Ważka to drapieżnik idealny
  3. Najpopularniejsze ważki w Polsce

Budowa ciała ważki

Ciało ważek podzielone jest na trzy części – głowę, tułów i odwłok. Głowa wyposażona w parę dużych oczu złożonych, zbudowanych z pojedynczych małych oczek nazywanych omatidiami. Jedno składa się z aż 30 tys. elementów. Mimo tego, że u tych owadów próżno szukać czułków, one również występują, tylko w zredukowanej formie. Obok nich wprawny obserwator, który złapie ważkę, może zauważyć tzw. przyoczka leżące u nasady czułków. Na spodzie głowy usytuowany jest aparat gębowy typu gryzącego zbudowany z parzystych żuwaczek oraz szczęk. Oba te elementy są odpowiednio umiejscowione na nieparzystych wargach – górnej i dolnej. Niewątpliwie żuwaczki i szczęki służą ważkom do rozdrabniania pokarmu. Niektóre gatunki mają tak mocno rozbudowane te elementy, że są w stanie przebić nawet skórę człowieka.

Tułów tworzą trzy segmenty – przedtułowie, śródtułowie oraz zatułowie. Inaczej bywają określane jako przedplecze, śródplecze i zaplecze. Przednia krawędź przedtułowia ruchomo łączy się z głową, dzięki czemu ważka może nią w miarę swobodnie obracać. Biorąc pod uwagę występowanie lub brak, a także układ ułożenia pasków grzbietowych, entomolodzy rozróżniają poszczególne gatunki. Na bokach tułowia są usytuowane przetchlinki, czyli aparaty układu oddechowego, które ciągną się aż na odwłok. Tułowie stanowi także ważny element ciała, ze względu na obecność na nim skrzydeł oraz trzech par nóg. Na podstawie kształtu tych pierwszych rozróżniono od siebie dwa rzędy ważek – równoskrzydłe, których para zarówno pierwsza jak i druga mają taką samą budowę oraz różnoskrzydłe posiadające dwie zupełnie różne pary skrzydeł, pierwszą większą, drugą nieco mniejszą. Na końcu każdego znajduje się tzw. znamię, czyli niewielka plamka na krawędzi skrzydła, która w zależności od gatunku lub płci ma inny kolor.

Nogi ważek w toku procesów ewolucyjnych zatraciły umiejętność kroczenia, bowiem ważki korzystają przede wszystkim ze skrzydeł, gdy chcą przelecieć w inne miejsce. Nogi służą jedynie w sytuacji, gdy owad jest w spoczynku, a także w momencie polowania, na co wskazuje nam obecność charakterystycznych odstających kolców. Odwłok to bardzo ważny element. W nim właśnie zostało usytuowane rurkowate serce, narządy oddechowe i narządy płciowe. Zwykle składa się z 10-11 segmentów. U samców na ostatnim widoczne są tzw. przydatki analne górne i dolne. Służą do przytrzymania samicy w momencie aktu kopulacji. Samice posiadają tylko przydatki analne górne. Na 9. segmencie od strony brzusznej samce mają otwór płciowy, a narząd kopulacyjny na 2 bądź 3. U samic spodnia strona 8 lub 9 segmentu została wyposażona w pokładełko, które poza okresem rozrodczym skrzętnie ukrywa.
Larwa ważki, By André Karwath aka Aka (Own work) [CC BY-SA 2.5], via Wikimedia Commons

Ważka to drapieżnik idealny

Z pozoru ważki to delikatne owady. Patrząc na nie, mamy wrażenie, że wystarczy niewielki podmuch wiatru i ważka kończy żywot. Cały sęk w tym, że pozory mylą, także w przypadku ważek. Ważki to owady, które są zdolne do zbrodni doskonałej. Nieco w swoich polowaniach przypominają ptaki drapieżne, są szybkie, zwinne, a przy tym bardzo dokładne. Jednak jest pewna różnica. Ważki, w przeciwieństwie do ptaków drapieżnych, zabijają subtelnie, bez rozlewu krwi oraz siania niepokoju wśród innych swoich ofiar.
Osiągają zawrotną prędkość dochodzącą nawet do 40 km/h. Ta umiejętność niewątpliwie pomaga im w ściganiu potencjalnego obiadu. Co ciekawe ważki śledzą swoje ofiary (dzięki rozwiniętym oczom i skrzydłom) i potrafią przewidzieć trajektorię jej ucieczki. Świtezianki błyszczące, nimfy stawowe czy pióronogi zwykłe zasiadają na źdźbłach traw i wyczekują odpowiedniego momentu. Czekają i czekają, aż nagle nie wiadomo kiedy wyruszają na łów, by po kilkudziesięciu sekundach wrócić na swoje poprzednie miejsce ze zdobyczą.

Ofiarami ważek najczęściej padają małe muchówki, które bardzo licznie pojawiają się nad zbiornikami wodnymi (jedna ważka jest w stanie zjeść około 30 owadów pod rząd). Ważki mają wielu wrogów wśród ptaków – ale nie tylko. Zdarza się też czasami, że większe ważki pożerają mniejsze. Są też sytuacje, kiedy dorosłe osobniki padają ofiarami larw, które już od samego początku są bardzo żarłoczne i bardzo silne i zjadają żywe zwierzęta.

Nam wydaje się nie do przyjęcia sytuacja, w której dzieci są silniejsze od rodziców, a na dodatek pożerają ich. Larwy ważek niestety są do tego zdolne. Jednak potrafią to robić tak doskonale, że potencjalne ofiary w ogóle niczego się nie spodziewają. Jak na ważki przystało cała sytuacja odbywa się po cichu, spokojnie, bez niepotrzebnego zamieszania. Kiedy tylko postać dorosła przysiądzie na roślinie.
Husarz władca (samiec) fot. Kacper Kowalczyk

Najpopularniejsze ważki w Polsce

Husarz władca (Anax imperator)

Husarz władca to największa ważka żyjąca w Polsce. Tułów ma jednolicie zielony. Brak na nim pasków grzbietowych. Jednak na czole tuż przed oczami możemy zaobserwować jasnoniebieską przepaskę kontrastującą z zielenią reszty. Obok niego usytuowany został czarny pięciokąt. U tego gatunku różnica między płciami jest bardzo subtelna. Samiec posiada cały jasnoniebieski odwłok, przez którego całą długość przeciąga się czarny pas, nieco postrzępiony z niewielkimi ząbkami.

Odwłok samicy ma barwy o wiele bardziej wpadające w odcienie zieleni. W przeciwieństwie do płci przeciwnej, pas na odwłoku ma kolor ciemnobrązowy i jest nieco szerszy. Postacie dorosłe wylatują w okolicach końca maja oraz początku czerwca, natomiast ich ostatnie podrygi dają się zauważyć we wrześniu. Husarze żyją w środowisku obficie zarośniętym. Ich ulubione biotopy to wolno płynące wody, wody stojące – przede wszystkim małe jeziorka oraz stawy. W całej Polsce to ważka dość pospolita, której zagraża wysychanie potencjalnych siedlisk, co ostatnimi czasy niestety bardzo silnie postępuje. Na uwagę zasługuje terytorializm husarza władcę, zwłaszcza w okresie rozrodczym, kiedy pozwala sobie przepędzać ważki zarówno swojego, jak również innych gatunków. W spoczynku próżno go szukać, przeważnie lata z miejsca na miejsce. Bez wątpienia husarz władca to bardzo wytrwały lotnik. Kiedy tylko temperatura otoczenia spada, barwy owada zostają nieco przytłumione, a nawet wyblakłe. Samice składają jaja na pływających częściach roślin z dala od brzegu.
Szablak południowy (Sympetrum meridionale), fot. Kacper Kowalczyk
Szablak południowy (Sympetrum meridionale)

Szablak południowy pod względem ubarwienia przypomina inne ważki z tej rodziny. Jednak czerwień samców jest o wiele bardziej wyrazista, co daje się odczuć podczas obserwacji gatunku w słoneczną pogodę. Samice są całe żółte z niewielką czarną plamą na ostatnich segmentach odwłoka. Do charakterystycznych cech szablaka południowego można zaliczyć delikatny czarny pasek na bokach tułowia. W zasadzie patrząc na tę ważkę na odwłoku widać tylko zarys linii wzoru. Na czole ma bardzo wąski pasek, a nogi są brązowe. W przeciwieństwie do innych przedstawicieli gatunków Sympetrum na 8 segmencie brak wcięcia. Poza tym u samic brak także odstającego pokładełka. Formy dorosłe w Polsce są widywane w okresie od końca czerwca do września. Zatrzymując się przy tym gatunku ważki trzeba mieć na uwadze, że jest typową ważką regionu Morza Śródziemnego. Od paru już lat wykazuje tendencję do rozszerzania swojego obszaru występowania w kierunku północnym. Do niedawna szablaka południowego obserwowano w Polsce głównie na terenie województw południowych. Jednak coraz częściej docierają informacje o pojawaniu w regionach o wiele bardziej wysuniętych na północ. Cykl życiowy przeprowadza głównie na terenach bardzo zarośniętych. Jego rozwojowi sprzyjają płytkie oczka z wodą o stosunkowo wysokiej temperaturze oraz zbiorniki wodne powstałe w zamkniętych wyrobiskach, które nie są już eksploatowane.
Szablak przepasany (Sympetrum pedemonatum), fot. Kacper Kowalczyk
Szablak przepasany (Sympetrum pedemontanum)

Szablak przepasany to najmniejsza ważka z rodzaju Sympetrum. U osobników obu płci na skrzydłach znajduje się charakterystyczny brązowy pasek, sąsiadujący bezpośrednio z pomarańczowoczerwonymi znamionami. Odwłok dojrzałych samców ma kolor czerwony, natomiast u samic i osobników młodocianych jest bladożółty.

Chociaż niektórzy twierdzą, że żółć odwłoka wpada nieco w odcienie brązu. W postaci dorosłej spotykany od końca lipca do początku października. W przeciwieństwie do wcześniej opisanego szablaka południowego, szablak przepasany to gatunek typowo wschodnioeuropejski. Jego zasięg kończy się w okolicach krajów Beneluksu. Jest dość rzadkim gatunkiem jednak rozpowszechnionym na terenie całej Polski. Uwielbia przebywać na terenach powyrobiskowych, nad wodami stojącymi w pobliżach rzek oraz podmokłych moczarach bez odsłoniętej tafli wody. Lata głównie nad ziemią, dlatego bardzo trudno go obserwować. Brązowe paski, które migocą w rytmie ruchów skrzydeł doskonale maskują ważkę w środowisku jej życia.
Świtezianka błyszcząca (samica) fot. Kacper Kowalczyk
Świtezianka błyszcząca (Calopteryx splendens)

Rodzina świteziankowatych to niewątpliwie największe ważki równoskrzydłe. Bardzo dużym przedstawicielem tej rodziny jest świtezianka błyszcząca. Samce są całe ciemnoniebieskie z charakterystycznym metalicznym połyskiem. Na ich skrzydłach brak znamienia. Jednak znajdują się tam szerokie niebieskoczarne paski oddzielające podstawę skrzydła od wierzchołka.

Ostatnie trzy segmenty odwłoka samca świtezianki mają jasne, wręcz białe podbicie. Na skrzydle samicy można dostrzec białe znamiona. Jest zupełnie inaczej ubarwiona niż samiec. Charakteryzuje się zielonkawym lub miedzianym połyskiem. Dorosłe osobniki wylatują na koniec maja i przebywają aż do września nad naszymi wodami. Najłatwiej ważkę tą można spotkać nad wolno płynącymi strumieniami, rzekami o piaszczystych, nasłonecznionych brzegach. Wszelakie regulacje cieków wodnych nie sprzyjają rozwojowi tego gatunku. Jego populacja obniża się drastycznie, jednak są miejsca, w których gatunek ten doskonale sobie radzi.

Ważka ta jest gatunkiem bardzo terytorialnym. W okresie godowym samiec wybiera odpowiednie dla siebie stanowiska, których broni przed potencjalnymi konkurentami. Jeśli tylko zauważy samicę, od razu nakłania ją do wylądowania w odpowiednim miejscu do złożenia jaj. Zadziera wówczas swój odwłok pokazując białą plamę na ostatnich trzech segmentach. Jak już uda mu się zwabić samicę, skłania ją do aktu kopulacji swoim lotem godowym. W momencie składania jaj, samica kilkakrotnie zanurza swój odwłok, a samiec z boku strzeże jej przed niebezpieczeństwem ze strony innych drapieżników oraz potencjalnych konkurentów.
Pióronóg zwykły (samica) fot. Kacper Kowalczyk
Pióronóg zwykły (samiec), fot. Kacper Kowalczyk
Pióronóg zwykły (Platycnemis pennipes)

Pióronóg zwykły to delikatna, średniej wielkości ważka. Występuje dość pospolicie na niżu Polski. Żyje głównie nad wodami stojącymi lub wolno płynącymi. Najłatwiej można ją zobaczyć nad stawami lub rowami o bogatej szacie florystycznej. Takie siedlisko sprzyja rozmnażaniu, ponieważ samica po zapłodnieniu, kiedy zacznie składanie jaj, siada na pływających częściach roślin wodnych.

W tym momencie także obecny jest samiec, który po kopulacji zostaje przytwierdzony do przedtułowia samicy. Każdy wprawny obserwator może łatwo rozpoznać akt składania jaj. Wystarczy patrzeć na samca. Ten przyjmuje pozycję wyprostowaną podczas trwania tego procesu.

Niezwykle istotne w przypadku pióronoga jest, że to jedyny przedstawiciel rodziny pióronogowatych w Polsce. Obie płcie w przeciwieństwie do innych ważek posiadają spłaszczone golenie nóg środkowych i tylnych. Dość silne został zaznaczony tutaj dymorfizm płciowy. Samce mają ubarwienie jasnoniebieskie, samice zaś są kremowe lub zielonkawe. Osobniki młode tuż po przeobrażeniu mają niemal białą barwę. U obu płci na wierzchu odwłoka położone są dwa czarne paski rozszerzające się ku tyłowi. Jednak mamy tutaj jeden haczyk. Mianowicie paski te mogą zostać rozmyte lub zredukowane i jest to cecha osobnicza. Zazwyczaj osobniki dorosłe możemy obserwować w okresie od maja do września.
Ekologia.pl (Kacper Kowalczyk)
Ocena (4.1) Oceń:
Pasaż zakupowy