Ramia tkanina - opis, właściwości i zastosowanie ramii

Ramia to tkanina naturalna, o której mało kto z nas słyszał, a która zdaniem historyków jest starsza niż bawełna. Jej stosunkowo niska popularność wynika z regionalnego skupienia w Azji oraz stosunkowo trudnego procesu wytwórczego. Czy ramia ma mimo to szansę zaistnieć na współczesnym rynku włókienniczym jako konkurencyjny produkt? W czym tkwią jej największe zalety?



Bale ramii. Źródło: shutterstockBale ramii. Źródło: shutterstock
  1. Historia tkaniny z ramii
  2. Uprawa ramii
  3. Jak powstaje tkanina z ramii?
  4. Zalety ramii
  5. Wady ramii
  6. Tkanina z ramii a ekologia
Celulozowe włókna zwane ramią pozyskuje się tak naprawdę z rośliny zwanej szczmielem białym (Boehmeria nivea), inaczej pokrzywą chińską. Poniekąd faktycznie przypomina ona nasze europejskie pokrzywy, tyle pozbawiona jest kolców i nie pali. Środowiskiem naturalnym jej występowania są Chiny, a poza tym Malezja, Japonia czy Australia. Trudno też się dziwić, że początki wykorzystania ramii sięgają oczywiście Dalekiego Wschodu.

Historia tkaniny z ramii

Zdaniem archeologów ramia jest jedną z najstarszych kultywowanych przez człowieka roślin. Jej uprawę rozpoczęli najprawdopodobniej Chińczycy ponad 6 tysięcy lat temu. Oni też wpadli na pomył, aby z długich włókien znajdujących się łodygach tkać pierwsze tkaniny. Dopiero pojawienie się w Chinach bawełny w XIV w. odebrało ramii palmę pierwszeństwa w dziedzinie tkanin. Warto dodać, że podczas gdy jedwab zarezerwowany był dla wyższych stref dworu cesarskiego, ramia była wśród prostej ludności uosobieniem elegancji. Na Tajwanie przez stulecia wyrabiano z niej tradycyjne stroje, które do dnia dzisiejszego wykorzystywane są na festynach.

Co ciekawe, ramię przed naszą erą znano i uprawiano nie tylko w środkowo-wschodniej Azji, ale także w Egipcie. Wiele z mumii znajdowanych w piramidach owiniętych jest właśnie w tkaniny z pokrzywy chińskiej. Roślina dotarła także do średniowiecznej Europy, zaś od XVIII w. na zachodniej półkuli pojawiło się wiele gotowych tkanin eksportowanych z Chin. Z czasem, ramia stała się ulubionym włóknem do produkcji odzieży na ciepły klimat, tym bardziej, że w XX w. opracowano skuteczne metody zdobienia jej nadrukami. W latach 30-tych ogromny boom uprawowy dotknął nawet Brazylii, gdzie przez cztery dekady ramia była jednym z najważniejszych tekstyliów.

Uprawa ramii

W przeciwieństwie do lnu, który jest rośliną jednoroczną, szczmiel biały należy do kategorii bylin żyjących nawet 6-20 lat i dorasta nawet do wysokości 2.5 m. Ma krzaczasty pokrój z długimi łodygami i dość dużymi liśćmi o sercowatym kształcie. Tajemnica włóknodajnego potencjały ramii tkwi jednak w jej niestandardowej budowie – tworzące łyko komórki są najdłuższymi roślinnymi komórkami na Ziemi. Jedna może mieć długość nawet 50-55 cm!

Do uprawy ramii potrzebny jest ciepły klimat umiarkowany oraz piaszczysta lub ilasta gleba o kwaśności na poziomie 5.5 – 7.0 pH. Idealnie, jeśli opady rozdystrybuowane są równomiernie w ciągu całego roku i sięgają łącznie 1500 – 3000 mm. Optymalna temperatura wzrostu oscyluje między 25 a 35 stopniami C. Plantację zakłada się zazwyczaj sadząc w ziemi kawałki kłączy pozyskanych od dojrzałych roślin.

W dobrych warunkach zbiór łodyg może być prowadzony nawet sześć razy do roku, standardowo zaś 2-3 razy rocznie. Przeprowadza się go zazwyczaj ręcznie, gdy dolna część pędów zaczyna brązowieć, a na roślinie pojawiają się wierzchołki nowych łodyg. Z jednego hektara rocznie pozyskuje się 3.4 do 4.5 ton łodyg, z których dalej produkuje się 1.6 tony włókien.

Ciekawostka: Oprócz klasycznej ramii zwanej czasem białą, uprawia się jeszcze drugą odmianę zwaną zieloną (var. tenacissima). Pochodzi ona z Półwyspu Malezyjskiego i lepiej nadaje się do uprawy w klimacie tropikalnym. Liście obu typów ramii są jadalne i służą azjatyckim społeczeństwom m.in. do przyrządzania galaretowatych ciasteczek ryżowych.
Szczmiel biały – roślina, z której łodyg pozyskuje się ramię. Źródło: shutterstock

Jak powstaje tkanina z ramii?

Podstawową różnicą między włóknami lnu a ramii jest poziom złożoności procesu produkcji, który czyni tą drugą znacznie droższą, a zarazem mniej opłacalną. Pierwszym etapem jest roszenie, a więc oddzielenie włókien od części zdrewniałych łodygi. Jest to o tyle trudne, że cała struktura łyka jest połączona bardzo kleistą pektyną, niemożliwą do usunięcia tradycyjnymi metodami stosowanymi przy obróbce lnu czy konopi. Kluczowe w tym zakresie jest natychmiastowe rozpoczęcie procesu zaraz po zbiorze – w przeciwnym razie pektyna twardnieje. I tak jednak roszenie wymaga wykorzystania sporej ilości związków chemicznych i jest bardzo pracochłonne.

Niemniej wymagający jest kolejny etap - dekortykacji, czyli fizycznej separacji włókien od łodygi. Wymaga ono użycia znaczącej siły i współcześnie realizowane jest przede wszystkim za pomocą specjalnych maszyn. Wszelkie opóźnienia i w tym przypadku prowadzą do zbytniego wysuszenia i stwardnienia włókien.

Tak przygotowany surowiec musi być jeszcze odgumowany, czyli pozbawiony gumy, której zwartość sięga nawet 25-30%. W tym celu wykorzystuje się wodorotlenek sodu oraz różne enzymy, jak również sodę kaustyczną. Nawet najmniejsza omyłka w proporcjach może być jednak kosztowna – włókna bardzo łatwo jest „zepsuć” nieprawidłowo dobraną mieszanką chemiczną. Uzyskane w efekcie czyste komórki ramii są myte i suszone, a następnie traktowane jeszcze woskami i gliceryną, aby nabrały pożądanej miękkości. Dopiero wówczas można z nich uprząść przędzę, która powędruje dalej do zakładów włókienniczych.

Dodajmy, że gotowe włókna charakteryzuje naturalnie jasna barwa, wyjątkowa cienkość oraz jedwabisty połysk. W zależności od metody przędzenia otrzymuje się nieco innych produkt – ten przędzony na mokro jest miększy i bardziej połyskliwy. Obecnie głównym producentem ramii na świecie są Chiny, skąd eksportuje się tkaninę do Europy. Poza tym większe ilości włókien wytwarza się także w Indiach, na Tajwanie, Filipinach, w Południowej Korei oraz Tajlandii.
Tabela przedstawiająca właściwości ramii; opracowanie własne

Zalety ramii

Ramia należy do najsilniejszych z naturalnych tkanin (osiem razy silniejsza niż bawełna), a, co warte podkreślenia, po zmoczeniu jest jeszcze bardziej wytrzymała! Dzięki doskonałym parametrom technicznym długo zachowuje swój pierwotny kształt i jest zaskakująco odporna na gniecenie. Gotowa tkanina charakteryzuje się pięknym połyskiem, który nadaje jej prestiżowego, eleganckiego charakteru. Na pierwszy rzut oka jest bardzo podobna do lnu, choć nie daje się tak łatwo marszczyć i zagniatać.

Dobrze absorbuje wilgoć i przepuszcza powietrze, dzięki czemu doskonale nadaje się do produkcji letniej odzieży. Nie kurczy się w praniu i stosunkowo szybko wysycha. Co ważne, można ją prać nawet w wysokich temperaturach.

Ramia jest też w naturalny sposób odporna na pleśnienie, gnicie, bakterie, szkodniki, a także promieniowanie słoneczne. Daje się przy tym stosunkowo łatwo barwić, dobrze chłonąc pigmenty i zatrzymując je w sobie. Problemem nie jest też wybielanie do najjaśniejszych nawet odcieni.

Obecnie wykorzystywana bywa najczęściej do produkcji tapicerki meblowej, odzieży (przy domieszce innych włókien), do produkcji przemysłowych nici, wiązania książek, sieci rybackich oraz tekstylnych filtrów.

Wady ramii

Choć włókna rami są silne i odporne na rozciąganie czy darcie, nie wykazują jednak imponująco długiej trwałości. Stąd najczęściej stosuje się ją w połączeniu z innymi włóknami, na przykład bawełną czy wełną.  Problemem jest też niska elastyczność włókien, które mają tendencję do kruszenia się podczas przędzenia. W efekcie przędza bywa włochata, a tkanie jest znacznie utrudnione, zaś splot nie do końca spójny. Im częściej ją pierzemy, tym poszczególne włókna bardziej się łamią, zaś materiał nabiera nieprzyjemnej szorstkości – to podstawowa cecha odróżniająca ramię od lnu, który wygładza się wraz z częstym praniem. Ponadto, jeśli trzymać materiał długo złożonym, mogą w nim postać trwałe uszkodzenia na zgięciach.

Mimo tych niedoskonałości ramia jest dość droga ze względu na dość skomplikowany  proces produkcji – pod względem ekonomicznym nie może rywalizować z łatwo dostępną i tanią bawełną. Tym samym jej zastosowania są dość ograniczone.
Barwiona ramia. Źródło: shutterstock

Tkanina z ramii a ekologia

Z wielu względów uprawa szczmielu wydaje się bardzo ekologiczna. Sam fakt, że jest to długoletnia bylina, której pędy można zbierać kilka razy do roku przemawia za jej przyjaznością dla środowiska naturalnego. Na plantacjach nie wykorzystuje się też co do zasady pestycydów, ani herbicydów.

Niestety, druga strona medalu jest mniej zachwycająca. Trudność oddzielenia włókien od łodygi wymaga, jak wcześniej wspomniano, wykorzystania dość dużej ilości związków chemicznych nieobojętnych dla przyrody. Sam proces barwienia postrzegany jest jako nieekologiczny, gdyż wielu producentów stosuje w tym celu substancje szkodliwe dla organizmów żywych
Uważa się, że ewentualne przyszłe zwiększenie wykorzystania ramii zależeć będzie od innowacji w procesie produkcyjnym, który musi stać się bardziej ekonomiczny ekologiczny. Być może nowe metody obróbki uczynią tkaninę z pokrzywy chińskiej bardziej popularną w codziennym wykorzystaniu.
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. Swicofil; “Ramie”; data dostępu: 2021-08-31
  2. Liné Cowley; “What Material is Ramie?”; data dostępu: 2021-08-31
  3. Britannica; “Ramie”; data dostępu: 2021-08-31
  4. James V.; “What Is Ramie Fabric? (Uses, Advantages, Helpful Guide)”; data dostępu: 2021-08-31
  5. Nitan Garg; “Study of Ramie Fibre – A Review”; data dostępu: 2021-08-31
  6. Seiko Jose i in.; “Ramie Fibre Processing and Value Addition”; data dostępu: 2021-08-31
Ocena (3.0) Oceń: