Kompostownik w ogrodzie - budowa i prowadzenie kompostownika. Jaki kompostownik wybrać?

Każdy z nas co roku wyrzuca na śmieci ogromne ilości masy zielonej pochodzącej z ogródka oraz gospodarstwa domowego. Gdyby zamienić te odpadki na kompost, można by zaoszczędzić krocie na kupnych nawozach, jednocześnie dostarczając roślinom najlepszej możliwej odżywki. Dziś podpowiadamy więc jak samodzielnie zrobić kompostownik.



Trójkomorowy kompostownik; źródło: pixabay.comTrójkomorowy kompostownik; źródło: pixabay.com
  1. Wybierz dobre miejsce pod kompostownik
  2. Jak zbudować najprostszy model kompostownika?
  3. Kompostownik z palet
  4. Trójkomorowy kompostownik
  5. Z czego jeszcze da się zbudować kompostownik?
  6. Co można a czego nie powinno się dodawać do domowego kompostu?
  7. Jak przyspieszyć i usprawnić powstawanie kompostu?
Kompostownik można oczywiście kupić, ale, po pierwsze, jest to dodatkowa inwestycja finansowa, a po drugie, modele oferowane w sklepach są najczęściej mało atrakcyjnymi kontenerami z plastiku, przypominającymi do złudzenia kosze na śmieci. Tymczasem budowa własnego kompostownika pozwala idealnie zagospodarować przestrzeń na działce i wykorzystać materiały odpadkowe, zwłaszcza drewno, które jest surowcem ekologicznym i prezentuje się ładniej w otoczeniu zieleni.

Wybierz dobre miejsce pod kompostownik

Prace nad własnym kompostownikiem należy zacząć od wybrania dogodnego miejsca na działce. Naturalnie, większości z nas zależy, aby było to miejsce ustronne, oddalone od reprezentacyjnej części ogrodu, będące swego rodzaj roboczym zapleczem. Gromadzenie kompostu nie należy bowiem do najbardziej estetycznych ani aromatycznych zajęć. Ale sam proces rozkładania się masy zielonej ma również swoje specyficzne potrzeby, które dodatkowo ograniczają potencjalne lokalizacje. Kompostownik nie może bowiem stać na bezpośrednim słońcu, aby nie wysychał, ani na zbyt mokrym, bo mogło by to prowadzić do gnicia materii wewnątrz. Poza tym, pod planowanym kontenerem musi być płasko, a ziemia powinna być dokładnie przekopana, aby organizmy w niej żyjące miały dostęp do kompostu. Wreszcie, niebagatelnym względem jest bliskość od kuchni, skąd wynoszone są resztki jedzenia do kompostownika – bywa bowiem tak, że zbyt duże odległości zniechęcają do skrupulatnego segregowania zielonych odpadków.

Jak zbudować najprostszy model kompostownika?

Przydomowe kompostowniki najczęściej buduje się z drewna – starych desek pozostałych z budowy lub rozbiórki dawnych konstrukcji. Potrzebować będziemy ośmiu belek o kwadratowym przekroju i długości ok. 100 cm oraz odpowiedniej liczbie desek, aby zabudować cztery metrowe ściany, np. 20 desek o szerokości 10-15 cm. Pamiętajmy, że między deskami muszą być przerwy, aby powietrze miało wolny dostęp do biologicznej materii. Ponadto do budowy potrzebne będą gwoździe lub wkręty, młotek lub wiertarka oraz metr.

Najbardziej podstawowy schemat prac wygląda następująco:
  1. Przygotowujemy dwie ściany kompostownika zestawiając dwie równoległe belki i łącząc je równoległymi, ale rozstawionym na kilkucentymetrowe odstępy, deskami na całej długości. Krańce desek mają się pokrywać z krawędziami belek.
  2. Dwie kolejne ściany przygotowujemy analogicznie jak wyżej, z tą różnicą, że poprzeczne deski muszą wystawać na kilka centymetrów spoza belek.
  3. Ściany zestawiamy w taki sposób, aby dwie identyczny były naprzeciwko – w ten sposób wystające deski w rogach kompostowniku będą się dały się do belek przytwierdzić. Całość skręcamy lub zbijamy za wyjątkiem jednej ściany, którą mocujemy do konstrukcji sznurkiem.
  4. Gdy kompost dojrzeje i będzie gotowy do spożytkowania, mobilną ścianę będzie można zdjąć, aby dokopać się do głębszych, najbardziej wartościowych warstw.
Wermikompost; źródło: pixabay.com

Kompostownik z palet

Ciekawą alternatywą dla budowania kompostownika od podstaw jest zestawienie konstrukcji z gotowych palet, których większość z nas ma kilka po budowie domu lub innych masowych zakupach. Palety są zbite tak, że samodzielnie tworzą już idealne ściany przyszłego pojemnika na odpad i wystarczy je tylko odpowiednio złożyć. Górne strony palet powinny przy tym być obrócone na zewnątrz, co zwiększa pojemność i estetyczną atrakcyjność kompostownika.
Pracę należy zacząć od zestawienia ściany tylnej oraz dwóch ścian bocznych, w taki sposób, że ściana tylna będzie objęta bocznymi. W takim kształcie konstrukcję łączymy gwoździami lub wkrętami i przenosimy na docelowe miejsce. Niektóre źródła polecają również łączenie palet na haczyki lub okręcanie drutem PCV. W ten sposób przytwierdzić należy na końcu przednią ścianę, ale tylko w górnych rogach. Dzięki temu będzie ją można swobodnie odchylać i wyjmować dojrzały kompost z dołu.

Trójkomorowy kompostownik

Wadą pojedynczego kompostownika jest fakt, że proces produkcji kompostu jest niezwykle długotrwały (około roku), a dojrzały produkt znajduje się na dnie i jest nieustannie przykrywany nowymi odpadkami. Nowoczesnym rozwiązaniem tego problemy są gotowe, otaczające się kompostowniki, które pozwalają w każdej chwili dostać się do spodnich warstw. Bardziej tradycyjnym rozwiązaniem, które można samodzielnie „wyprodukować” w domu jest trójkomorowy kompostownik, w którym rozdziela się materię na trzy części pod względem dojrzałości. Taki kontener zajmuje oczywiście znacznie więcej miejsca, ale pozwala mieć gotowy kompost zawsze pod ręką.

Jego budowa z grubsza przypomina konstrukcję prostego kompostownika z belek i desek, z tą różnicą, że boczne ściany muszą mieć kształt długich prostokątów, które przedzielimy ściankami działowymi na trzy równe części.

Z czego jeszcze da się zbudować kompostownik?

Podane wyżej instrukcje to ogrodowa klasyka – dość przyjemna wizualnie i ekologiczna ze względu na źródło materiałów. Ale kreatywni majsterkowicze potrafią w warunkach domowych wyrobić kompostownik z wielu różnych surowców i w najrozmaitszych formach. Dla przykładu, za kanwę kompostownika może posłużyć duże plastikowe wiadro, w którym wywiercimy otwory lub stary kosz na bieliznę z tworzywa sztucznego z odciętym dnem. Poza tym, niektórzy wykorzystują siatkę drucianą opartą na drewnianej konstrukcji lub betonowe pustaki złożone w prostokątny komin. Zupełnie prosty, mały kompostownik da się również zestawić z transporterów na napoje, podczas gdy beczka położona w poziomie, może służyć jako obracalny pojemnik na kompost. Najbardziej bodaj kreatywny pomysł to „utkanie” własnego kosza na kompost z owiniętych wokół pionowych patyków giętkich gałęzi wierzbowych.
Termokompostownik. By Chajd [CC BY-SA 3.0], from Wikimedia Commons

Co można a czego nie powinno się dodawać do domowego kompostu?

Sukces samodzielnego kompostowania zależy zarówno od konstrukcji pojemnika, która zapewnia idealne warunki klimatyczne i dostęp dżdżownicom oraz innym żyjątkom rozkładającym żywą materię, jak i od tego co do kompostownika wrzucamy. Wbrew pozorom bowiem nie każdy roślinny odpad domowy czy ogrodowy nadaje się jako surowiec, a z drugiej strony istnieją produkty doskonale nadające się na kompost, ale rzadko tam trafiające.
Do kompostu warto wrzucać: skoszoną trawę, obierki z warzyw, zepsute owoce, zwiędnięte rośliny, cienkie gałązki, wióry z nielakierowanego drzewa, suche liście, a także stare pieczywo, torebki z fusami herbacianymi, zmieloną kawę, zwiędłe kwiaty cięte i uschnięte rośliny doniczkowe, chusteczki higieniczne, popiół, skorupki z orzechów, pestki, skorupki po jajkach i recyklingowy brązowy karton.

W kompoście nie powinny się natomiast znaleźć: rośliny ogrodowe zaatakowane przez choroby, chwasty, duże gałęzie, skórki od owoców cytrusowych i egzotycznych, kości i pozostałości z mięsa i ryb, resztki obiadu, oleje roślinne, niedopałki papierosów czy kamienie.

Jak przyspieszyć i usprawnić powstawanie kompostu?

Kompost przede wszystkim warto regularnie i starannie mieszać w pierwszym roku od założenia kompostownika. Im mniejsze będą części wrzucane do środka, tym szybciej będzie zachodzić proces rozkładania się. Dodanie zawczasu do środka gnojówki czy dojrzałego już kompostu również przyspiesza cały proces, podobnie jak ręczne nagromadzenie dżdżownic, które doskonale przerabiają zieloną materię. Rozdzielenie kompostu do trzech różnych pojemników także usprawnia cały proces i pozwala lepiej kontrolować poziom rozkładu poszczególnych składników. Gdy pierwsza komora się zapełni, nierozłożoną jeszcze wierzchnią warstwę należy wrzucić na spód drugiej komory i tam zacząć proces od nowa, korzystając równolegle z gotowego już nawozu w pierwszej komorze. Jak widać, nie jest to praca ani skomplikowana, ani przesadnie żmudna, a daje wspaniałe rezultaty, które widać w lepszym owocowaniu drzew, kwitnieniu bylin i krzewów, a nawet dobrobycie domowych kwiatów donicowych. Bo dobry kompost to podstawa efektywnego ogrodnictwa!
Agata Pavlinec

Bibliografia

  1. “https://www.planetnatural.com/composting-101”; data dostępu: 2019-04-23
  2. “https://www.diyncrafts.com/33618/home/gardening/35-cheap-easy-diy-compost-bins-can-build-weekend”; data dostępu: 2019-04-16
  3. “https://www.kutil.cz/zahrada/vyrobte-si-dreveny-komposter-s-nami-to-zvladnete-za-2-hodinky/”; data dostępu: 2019-04-16
  4. “http://www.kompostuj.cz/vime-jak/vyrobte-si-komposter/jak-si-zhotovit-paletovy-komposter/”; data dostępu: 2019-04-16
Ocena (4.6) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy