Jeżówki kwiaty – sadzenie, uprawa i pielęgnacja jeżówek

Jeżówki większości z nas znane są z… apteki pod swoją łacińską nazwą Echinacea. Uwielbiane już przed setkami lat przez etniczną ludność indiańską jeżówki kryją w sobie ogromną siłą leczniczą, którą medycyna zachwyca się do dziś. Ale kwiaty te warto mieć w ogrodzie choćby tylko ze względów estetycznych – dziesiątki barwnych odmian rozweselą każdy krajobraz!



Jeżówka purpurowa, fot. shutterstockJeżówka purpurowa, fot. shutterstock
  1. Jeżówki - wymagania glebowe
  2. Sadzenie i uprawa jeżówek
  3. Podlewanie i nawożenie jezówek
  4. Rozmnażanie jeżówek
  5. Ochrona jeżówek
  6. Jeżówki w domu i ogrodzie
Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea) pochodzi z Ameryki Północnej i praktycznie tylko tam występuje w stanie dzikim. W Europie sławę zyskała pod koniec XIX wieku, kiedy to niemieccy lekarze z fascynacją zaczęli badać jej wpływ na ludzki system odpornościowy, a konkretnie zdolność do zwiększania liczby białych krwinek. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej zaczęto jeżówkę uprawiać w Niemczech na wielką skalę, właśnie ze względu na jej potencjał farmakologiczny. Już w 1880 roku na rynku pojawił się pierwszy opatentowany lek oparty na Echinacei – był to „oczyszczacz krwi” wskazany zwłaszcza przy ukąszeniach węży!

Jeżówka to bylina wieloletnia osiągająca do 100 cm wysokości i charakteryzująca się pojedynczym kwiatem wielopłatkowym, podobnym do stokrotki, występującym najczęściej w odcieniu fioletu i różu, ale także bieli, żółci, a rzadziej również pomarańczy i czerwieni. Znakiem rozpoznawczym jest przede wszystkim masywny szyszkowaty środek, pełen kolorowych słupków i pręcików, które przyciągają w lecie dziesiątki motyli i pszczół. Jego kulisty kształt przypomina trochę jeża i stąd nazwa – nawet w łacinie Echinos oznacza kolczastego ssaka leśnego. Sam kwiat może osiągać do 10 cm w średnicy i kwitnie od czerwca do września, co dla wielu ogrodników jest największą zaletą jeżówki. Od dołu łodygi wyrastają podłużne, dość długie liście, które zmniejszają się wraz z wysokością.

Jeżówki - wymagania glebowe

Jeżówka purpurowa nie należy do roślin wymagających – starczy jej praktycznie minimum ogrodowe, łącznie z nieurodzajną, kamienistą ziemią. Za ponadstandardową jakość gleby odwdzięczy się natomiast imponującym wzrostem i pięknym kwitnieniem. W ramach możliwości warto więc przygotować jej kawałek żyznej, przepuszczalnej i wilgotnej ziemi o odczynie neutralnym lub lekko zasadowym – niskie pH niestety jej sprzyja, dlatego unikajmy sadzenia w sąsiedztwie rododendronów czy azalii. Poza tym warto wybierać stanowisko słoneczne, z minimum 5 godzinami światła słonecznego dziennie, oraz ciepłe, a więc osłonięte od wiatru. W półcieniu jeżówka ma tendencję do skręcania kwiatów w kierunku źródła światła.

Sadzenie i uprawa jeżówek

Jeżówkę można wysiewać z nasion lub sadzonek. W tym pierwszym przypadku nasiona wysiewamy do substratu w marcu – idealnie w konspekcie lub doniczkach trzymanych w domu na parapecie, choć śmiałkowie sieją bezpośrednio do zagonów, z różnymi rezultatami. Po upływie dwóch miesięcy małe roślinki można już bez obaw przesadzić na rabatę, pamiętając, aby nie umieszczać więcej niż 7 kwiatów na 1 m2.

Gotowe sadzonki można sadzić praktycznie kiedykolwiek w trakcie trwania okresu wegetacyjnego, choć lepiej jest unikać dni upalnych i bardzo słonecznych.

Echinacea posadzona do czerwca będzie kwitnąć już w pierwszym roku i konsekwentnie w każdym kolejnym. Aby wspomóc jej zdrowie oraz wydłużyć okres kwitnienia warto jednak od razu odcinać przekwitnięcie kwiaty od łodygi. Rośliny mogą przy tym pozostawać długie lata na tym samym stanowisku – przesadzanie nie jest w ogóle potrzebne.

Jeżówkę można bez problemów uprawiać także w donicach i korytkach pod warunkiem zadbania o odpowiedni drenaż podłoża.
Żółte jeżówki, fot. shutterstock

Podlewanie i nawożenie jezówek

Jeżówka purpurowa to spełnienie marzeń każdego leniwego ogrodnika. Roślina co do zasady nie potrzebuje bowiem ani podlewania, ani nawożenia i nawet przy całkowitej ignorancji z naszej strony i tak będzie kwitnąć rok po roku. Naturalnie w okresach wyjątkowej suszy, jak każdy prawie kwiat ogrodowy, będzie wdzięczna za okresowe nawadnianie. Podlewać też należy bezwzględnie jeżówki posadzone w donicach, które mają tendencję do szybszego wysychania.

Wielu specjalistów zaleca jednak mimo wszystko odżywianie kwiatów Echinacei i to w dość intensywnym, 2-tygodniowym trybie. Praktyka ta przynosi większe i trwalsze kwiaty i może zdziałać dużo dobrego dla końcowego wyglądu rabaty. Do nawożenia wykorzystujemy przy tym standardowy nawóz wieloskładnikowy.

Rozmnażanie jeżówek

Kolekcję jeżówki w ogrodzie można łatwo zwiększyć, samodzielnie rozmnażając rośliny, bądź to poprzez dzielenie wykopanej na wiosnę bryły korzeniowej, bądź też poprzez wysiew zebranych jesienią nasion. Jeśli zdecydujemy się na tą drugą metodę nie odcinajmy kwiatów po przekwitnięciu, ale pozwólmy im wyschnąć i wytworzyć nasionka – z jednego kwiatostanu otrzymamy ich ponad sto! Nasiona wysiewamy na wiosnę, jak wskazano wyżej, należy jednak liczyć się z tym, że zaledwie 20-30% z nich faktycznie wykiełkuje.

Jeśli chodzi o dzielenie korzeni, jest to metoda nieco mniej pracochłonna, ale możliwa do przeprowadzenia wyłącznie na roślinach starszych niż 3 lata i nie częściej niż co 3-4 lata.

Ochrona jeżówek

Echinacea jest w pełni odporna na mrozy i nie wymaga żadnej ochrony, choć wielu ogrodników jednoroczne kwiaty okrywa na wszelki wypadek gałęziami iglaków. Wczesną wiosną wszystkie suche pędy i liście należy ściąć drastycznie przy samej ziemi i pozwolić roślinie odrodzić się z korzenia.

Jeżówki nie są również specjalnie wrażliwe na choroby czy szkodniki, chociaż zdarzają się sytuacje, że pokryją się one żukami czy mszycami, które można śmiało zwalczać klasycznymi preparatami insektobójczymi. Czasami na liściach pojawia się również pleśń, którą najlepiej wykluczać w drodze prewencji – unikając zraszania wodą całych łodyg oraz zapewniając roślinom odpowiednio dużo przestrzeni wokół.
Echinacea prupurea wykazuje działanie bakteriobójcze, przyspieszające gojenie ran oraz antyalergiczne, fot. shutterstock

Jeżówki w domu i ogrodzie

O historii zastosowania jeżówki można by napisać naukowy elaborat. Północnoamerykańscy Indianie wykorzystywali ją powszechnie do radzenia sobie z codziennymi dolegliwościami, a współcześni naukowcy krok po kroku potwierdzają faktyczną skuteczność korzeni i kwiatów Echinacea w leczeniu wielu różnych przypadłości. Po analizie ich składu okazało się bowiem, że zawierają bogactwo czynnych substancji obejmujących nie tylko witaminę C i minerały takie jak chrom, mangan, selen czy żelazo, ale także flawonoidy, glikozydy, pochodne kwasu kaftarowego, inulinę oraz poliacetyleny o działaniu antybiotycznym.
Dzisiaj ekstrakt z jeżówki (w formie tabletek lub kropli) stosuje się w leczeniu przeziębień i grypy, przy nawykowych infekcjach spowodowanych osłabioną odpornością oraz przy bólach gardła. Ponadto doniesienia naukowe dotyczące gatunków Echinacea prupurea oraz Echinacea angustifolia mówią o działaniu bakteriobójczym, przyspieszającym gojenie ran, chroniącym kolagen oraz antyalergicznym.
W ogrodach jeżówka uprawiana jest oczywiście głównie jako kwiat ozdobny, przy czym może być sadzona zarówno w skupiskach, jak i w formie solitery na rabacie. Bardzo często wykorzystuje się ją również w bukietach jako atrakcyjny kwiat cięty.

Jeżówka to uniwersalny kwiat ogrodowy, który pasuje do wielu różnych stylów dekoratorskich – od sielskiego rustykalizmu po nowoczesną elegancję. Aby nie powielać utartych schematów można wypróbować jej mniej znane odmiany, które zachwycają nie tylko niebanalnymi kolorami, ale także pełnym kwiatostanem przypominającym pompon. Wśród ciekawych i popularnych odmian warto wskazać białą „White Swan”, pierzasty różowy „Raspberry Truffle”, słoneczno-żółtą odmianę „Leilani” czy żółty „Secret Glow” o niezwykle ciekawej strukturze kwiatu. Mimo wszystkich doniesień o leczniczej wartości Echinacei radzimy jednak ograniczyć się do jej uprawy, a dla efektów leczniczych korzystać z aptecznych preparatów – jeżówka może bowiem wywoływać osób alergię, mdłości oraz zawroty głowy.
Agata Pavlinec

Bibliografia

https://www.pitt.edu/~cjm6/w98echin.html
https://www.cloverleaffarmherbs.com/echinacea/
https://www.planetnatural.com/growing-echinacea/
https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/flowers/coneflower/growing-purple-coneflowers.htm

Ocena (4.3) Oceń:
Pasaż zakupowy