Zwierzęta, które pomagają Ziemi | ekologia.pl
Ekologia.pl Środowisko Przyroda Zwierzęta, które pomagają Ziemi

Zwierzęta, które pomagają Ziemi

Bioróżnorodność jest podstawą równowagi biologicznej na świecie i z tego punktu widzenia można powiedzieć, że każdy gatunek jest ważny. Są jednak zwierzęta, które w szczególny sposób pomagają Ziemi, chroniąc nas przed ekologicznym kryzysem. Znajdują się wśród nich zarówno największe żyjące ssaki, jak i pracowite owady. Niestety, w bardzo wielu przypadkach zwierzęta pomagają, a człowiek uparcie przeszkadza i szkodzi. Oto 10 zwierząt, które pomagają Ziemi!

Wiewiórki aktywnie pomagają rozmnażać drzewa w lesie

Wiewiórki aktywnie pomagają rozmnażać drzewa w lesie, fot. GrafAVS/Shutterstock
Spis treści


Dobroczynny wpływ zwierząt na planetę nie wiąże się oczywiście ze świadomością ekologiczną – tą mają tylko ludzie i, jak widać, niekoniecznie robią z niej użytek. Nasi mniejsi bracia pozostali jednak wierni naturze, a ich życiowe procesy – od odżywiania po wydalanie – stanowią ważną część przyrodniczych mechanizmów odnowy i rozwoju.

Oto 10 zwierząt o szczególnie donośnym wpływie na kondycję Ziemi…

Pszczoły

Jako najważniejsi zapylacze świata pszczoły rok po roku gwarantują urodzaj setek gatunków warzyw i owoców, dostarczając pożywienie całemu łańcuchowi pokarmowemu. Zapylają one nawet 80% wszystkich kwiatów, najchętniej przemieszczając się między roślinami wybranego gatunku. Mowa nie tylko o pszczołach miodnych, ale o wszystkich 20 tysiącach gatunków bzyczących owadów, którym zawdzięczamy nawet 30% naszego pożywienia. Niestety, nawet co szósta pszczoła jest dziś zagrożona wyginięciem wskutek wyniszczenia naturalnych ekosystemów. Ich globalne wymarcie miałoby katastrofalne skutki nie tylko dla produkcji żywnością, ale również całkowitej bioróżnorodności na świecie.

Pszczoła zbierająca nektar, fot. Dancestrokes/Shutterstock

Słonie

Od małego przechodzimy do największego… Słonie nie bez powodu bywają nazywane inżynierami ekosystemów. Konsumując średnio ok. 150 kg roślinności dziennie, wiążą one w swoich układach pokarmowych ogromne ilości węgla, który wraz z odchodami dostaje się do ziemi. Słonie łajno to bowiem nie tylko cenny nawóz naturalny, ale również sposób na ograniczenie ilości CO2 w atmosferze.  Stada słoni przemieszczają się na olbrzymie odległości, przedzierając się przez zarośla i otwierając przestrzeń dla innych gatunków oraz światła słonecznego. Zrzucając z drzew połamane gałęzie i kopiąc trąbami dziury w poszukiwaniu wody pomagają mniejszym zwierzętom najeść się i napić.

Wędrujące stada słoni mają bardzo korzystny wpływ na naturalne ekosystemy, fot. hansen.matthew.d/Shutterstock

Wieloryby

Mówi się, że jeden wieloryb jest warty tyle co tysiąc drzew. Porównanie to odzwierciedla skalę, z jaką największe ssaki świata oddziałują na środowisko naturalne. Po pierwsze, w ciągu długiego życia akumulują w ciałach nawet 33 tony dwutlenku węgla. Po drugie, ich odchody są pożywieniem dla fitoplanktonu, który w procesie fotosyntezy pochłania CO2, a produkuje ogromne ilości tlenu. Według danych UNEP (Program środowiskowy ONZ) wieloryby pośrednio odpowiadają za 50% tlenu w naszej atmosferze! Gigantyczne ssaki morskie stoją jednak na skraju zagłady wskutek polowań, zanieczyszczenia środowiska oraz przypadkowych zderzeń ze statkami. Gdyby udało się przywrócić ich dawne populacje, walka z kryzysem klimatycznym byłaby łatwiejsza.

Wieloryby przyczyniają się do redukcji dwutlenku węgla w atmosferze, fot. Nico Faramaz/Shutterstock

Nietoperze

Mało kto uświadamia sobie, że spośród 6400 gatunków ssaków na świecie aż 1200 stanowią nietoperze. Mało sympatyczni mieszkańcy jaskiń, choć skryci, odgrywają ważną ekologiczną rolę na świecie. Gatunki owocożerne pomagają zapylać drzewa i jednocześnie efektywnie roznoszą ich nasiona. Mięsożercy są natomiast najskuteczniejszym niszczycielem szkodnikówkomarów, chrząszczy i ciem. Pożerając miliardy owadów redukują one szerzenie chorób tropikalnych, a jednocześnie pozwalają ograniczyć użycie pestycydów – w Ameryce Północnej wartość ich „wsparcia” oceniono na 3,7 mld dolarów rocznie!

Nietoperze wspomagają rozmnażanie drzew owocowych i redukują użycie pestycydów, fot. mobrafotografie/Shutterstock

Bobry

W Europie i Ameryce Północnej tytuł architekta ekosystemów zdecydowanie należy do bobrów – niestety, w dużej mierze wytrzebionych przez dawnych łowców futer. Budując swoje słynne tamy bobry pomagają zatrzymać wodę w poszczególnych lokalizacjach, przeciwdziałając suszy, powodziom i pożarom. Jednocześnie stwarzają one środowisko życia i wodopój dla wielu innych leśnych gatunków. Według danych z kanadyjskiego Parku Narodowego Riding Mountain pojawienie się bobrów na danym obszarze może zwiększyć bioróżnorodność roślinną o 33%! Dodajmy, że tamy dzięki naturalnemu mechanizmowi filtracji i sedymentacji poprawiają również jakość wody w rzekach i strumieniach.

Bóbr to wodny architekt, który redukuje ryzyko pożarów, powodzi i suszy, fot. Ghost Bear/Shutterstock

Kałany morskie

Zwane również wydrami morskimi te niewielkie ssaki są dziś na skraju wyginięcia. Ich populacja spadła z 300 tys. przed dwoma wiekami do 1-2 tysięcy. To wielka szkoda, bowiem kałany uważane są za największych na świecie strażników podwodnych lasów krasnorostów. Jak to możliwe? Otóż morskie wydry żywią się jeżami morskimi odpowiedzialnymi za największe szkody wśród pożytecznych glonów. A krasnorosty są nie tylko ważnym elementem pacyficznego ekosystemu, ale dysponują również ogromnym potencjałem absorpcji dwutlenku węgla.

Kałan morski – niedoceniany strażnik lasów krasnorostowych, fot. rbrown10/Shutterstock

Mrówki

Najmniejsi rozmiarem ekologowie na naszej liście to inżynierska elita w zakresie spulchniania gleby. Kopiąc swoje tunele mrówki polepszają strukturę ziemi, wzbogacają ją o składniki odżywcze i czynią bardziej przyjazną dla rozwoju nowych drzew, krzewów, bylin czy grzybów. Gdyby tego nie było dość, mrówki z niezwykłą efektywnością rozkładają martwe tkanki roślin i zwierząt, przyspieszając naturalny recykling. Badania opublikowane w periodyku „Nature Communications” w 2011 r. sugerują, że na suchych obszarach aktywność mrówek o 36% zwiększa urodzajność pól.

Mrówki znacząco poprawiają jakość gleby, fot. Fawwaz Media/Shutterstock

Tapiry

Z bardziej egzotycznego podwórka warto wspomnieć o tapirach i ich pozytywnym wpływie na dżunglę. Żarłoczni roślinożercy pochłaniają ogromne ilości roślinnej strawy, pozostawiając za sobą długie pasmo żyznych odchodów, a wśród nich gotowe do kiełkowania nasiona. I podczas gdy podobną funkcję spełnia wiele innych gatunków, tapiry słyną ze swojego zamiłowania do spalonych lasów. Dzięki ich aktywności dotknięte pożogą obszary odradzają się znacznie szybciej i intensywniej.

Tapiry pomagają odnawiać spalone lasy, fot. Adilson Sochodolak/Shutterstock

Wilki

Na naszej liście nie może zabraknąć drapieżników alfa, czyli najlepszych strażników równowagi biologicznej. Za dowód ich znaczenia może posłużyć przykład parku Yellowstone, gdzie w 1926 r. zlikwidowano ostatnie stado wilków w obawie o bezpieczeństwo strażników i zwiedzających. Cały ekosystem zaczął intensywnie degradować. Niekontrolowana populacja łosi i innych kopytnych zdziesiątkowała wierzby i osiny i rozdeptała brzegi rzek. W rezultacie zaczęło ubywać ptactwa i bobrów. Zerodowane koryta doprowadziły do wzrostu temperatury w wodzie, co okazało zabójcze dla wielu gatunków ryb. Wystarczyło jednak przywrócić wilki do Yellowstone, aby ekosystem zaczął się odradzać w zaskakującym tempie. Do parku powróciły ptaki, bobry, borsuki i orły.

Wilki to najlepsi strażnicy równowagi biologicznej w lesie, fot. Jim Cumming/Shutterstock

Ptaki

Ta dość ogólna kategoria odzwierciedla znaczenie, jakie latające istoty mają dla ekosystemów. Ptaki spełniają cały szereg ról: pomagają w zapylaniu, roznoszą nasiona w swoich odchodach, pomagają kontrolować populacje szkodników. Większe drapieżne gatunki pomagają utrzymać równowagę biologiczną na łąkach czy stepach odławiając przemnożone gryzonie. Wreszcie, padlinożercy to prawdziwa ekipa sanitarna, która czyści świat z rozkładających się resztek zwierzęcych, zapobiegając szerzeniu się chorób.

Ptaki pomagają w zapylaniu i dyspersji nasion, fot. kriangkrainetnangrong/Shuttterstock

Lista najbardziej przyjaznych Ziemi zwierząt mogłaby oczywiście być znacznie dłuższa. Na miejsce na niej zasługują też dżdżownice użyźniające glebę, żyrafy pobudzające wzrost w najwyższych partiach drzew oraz wiewiórki roznoszące nasiona po całym lesie. Rekiny nie tylko dbają o równowagę biologiczną pod wodą, likwidując nadmiar roślinożernych ryb, ale również ograniczają szerzenie się chorób, gdyż polują zwykle na osłabione osobniki.

Dramat polega na tym, że człowiek nie tylko aktywnie niszczy ekosystemy, ale i wybija zwierzęta, które je tak skutecznie chronią!

Ekologia.pl (Agata Pavlinec)
Bibliografia
  1. „12 animals that help people and the planet” IFAW, https://www.ifaw.org/international/journal/animals-help-people-and-planet, 7/12/2023;
  2. “15 Animals Who Help the Environment and How They Do It” Grace Hussain, https://sentientmedia.org/animals-that-help-the-environment/, 7/12/2023;
  3. “15 Eco-Friendly Animals And How They Save The Planet” Sustayn, https://www.sustayn.ca/environment/15-eco-friendly-animals-and-how-they-save-the-planet/, 7/12/2023;
  4. “Five animals and how they fight climate change” Lindsey Jean Schueman, https://www.oneearth.org/five-animals-and-how-they-fight-climate-change/, 7/12/2023;
  5. “Unsung Heroes: 10 Ways Animals Help Us” Belen Loza, https://www.globalgiving.org/learn/ways-animals-help-us/, 7/12/2023;
  6. “Large mammals can help climate change mitigation and adaptation” University of Oxford, https://www.ox.ac.uk/news/2022-03-03-large-mammals-can-help-climate-change-mitigation-and-adaptation, 7/12/2023;
4.8/5 - (6 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments