Marakuja owoc - właściwości, witaminy i wartości odżywcze marakui

Marakuja, zwana też passiflorą lub męczennicą, to subtropikalny owoc o terapeutycznych właściwościach. Marakuja pomaga zwalczać nawet poważne dolegliwości ze strony układu nerwowego. Odżywia cały organizm, przede wszystkim skórę. A wspaniałym wyglądem oraz niesamowitym zapachem i smakiem marakuja karmi także nasze zmysły.



Marakuja, fot. shutterstockMarakuja, fot. shutterstock

  1. Marakuja - pochodzenie i etymologia nazwy
  2. Marakuja w kosmetyce
  3. Marakuja - na skołatane nerwy
  4. Marakuja w kuchni

Marakuja - pochodzenie i etymologia nazwy

Wiemy, że passislora pochodzi z Ameryki Południowej. Ma dwie główne odmiany – żółtą (Yellow Passionfruit) i fioletową (Purple Passionfruit), które rodzą owoce w tychże barwach. Żółta marakuja to odmiana chętniej wykorzystywana w przemyśle spożywczym, wykazująca bardziej kwaskowaty smak niż jej fioletowa, słodko-kwaśna siostra.

Rodzimymi ziemiami passiflory są Brazylia, Argentyna, Peru, Kolumbia i Ekwador. To tam zresztą uprawa tej rośliny osiąga najwyższą skalę. Poza granicami Ameryki Południowej, marakuja zaadaptowała się także w Australii, Afryce i Indiach. Ciekawe są etymologie poszczególnych jej nazw. Określenie „passiflora” (ang. passionflower, passionfruit, passion – pasja) czy też „męczennica” lub jeszcze inaczej – „kwiat Męki Pańskiej”, została wymyślona przez hiszpańskich misjonarzy, którzy w czasach kolonizacji przybyli do Ameryki Południowej, by krzewić tam chrześcijaństwo. Jedyne, co przychodziło im na myśl, gdy patrzyli na oryginalne kwiecie passiflory, to niezliczone analogie do męki Chrystusowej. Liczba białych płatków (10) miała nawiązywać do liczby apostołów, którzy pozostali wtedy wierni Jezusowi; przykoronek kwiatu złożony z kolorowych pręcików przypominał misjonarzom koronę cierniową, natomiast słupki kojarzyły się z gwoździami, którymi ciało Chrystusa przybito do krzyża.

Z kolei nazwa zamienna „marakuja” nawiązuje już do owoców i pochodzi od indiańskiego określenia „maraù-ya”, oznaczającego, w dosłownym tłumaczeniu, „owoc jedzony jednym haustem”. Jadalny miąższ marakui ma konsystencję dżemu, jest lekko kleisty, papkowaty, w kolorze żółto-brązowym. Bardzo popularne jest jedzenie go bezpośrednio ze skórki. Kilka ruchów łyżką wystarczy, by skonsumować całe wnętrze owocu. Zostawiając na boku te intrygujące źródłosłowy, skupmy się na samej roślinie. Nie potrzeba niebiańskich i religijnych konotacji, aby stwierdzić, że passiflora posiada jedne z najpiękniejszych kwiatów na świecie. Mienią się one bielą, fioletem, soczystym różem, neonowym błękitem i zielenią. Roztaczają wokół siebie tak intensywny i cudowny zapach, że można się od niego uzależnić. A skoro już o uzależnieniach mowa…
Marakuje na drzewie, fot. shutterstock

Marakuja w kosmetyce

Za wykorzystywaniem marakui do produkcji kosmetyków przemawia już sam jej uwodzicielski zapach. A wymienione wcześniej substancje odżywcze zachęcają do stosowania balsamów i kremów z ekstraktem z marakui. Mają one właściwości regenerujące, łagodzące, przeciwdziałają podrażnieniom, doskonale odżywiają i odmładzają skórę.

Możemy się poza tym zaopatrzyć w zimnotłoczony olejek z nasion marakui, który uspokaja cerę, rozpromienia ją, a przy okazji relaksuje całe ciało. Będą z niego zadowolone szczególnie osoby z cerą suchą i dojrzałą, choć przypadnie do gustu także posiadaczkom cery naczynkowej. Kupując go nie spodziewajmy się jednak oszałamiającego zapachu, olejek ten pachnie raczej delikatnie.

Marakuja - na skołatane nerwy

W medycynie naturalnej, marakuja od dawna wykorzystywana jest do leczenia przeróżnych dolegliwości układu nerwowego. Jest to możliwe głównie dzięki bogactwu witamin z grupy B (witamina B1, B2, B3, B6 i B9). Dzięki nim ma działanie odstresowujące, a jednocześnie pobudzające w przypadku przemęczenia psychicznego. Nie zostały jednak poznane substancje czynne, które powodują, że kwiat marakui może być stosowany przy tak poważnych zaburzeniach jak bezsenność, epilepsja, chroniczny lęk, histeria czy neurastenia. Napary ziołowe z marakui podaje się ponadto osobom uzależnionym od alkoholu i narkotyków. Dokładny mechanizm działania związków zawartych w męczennicy, które umożliwią tego typu terapię, nie jest jednak dostatecznie zbadany.

Jedzenie marakui, oprócz tego, że podreperuje nasze zdrowie psychiczne, wpłynie także pozytywnie na pracę serca, unormuje ciśnienie krwi, złagodzi skurcze i nerwobóle oraz zadziała dezynfekująco. Poza witaminami z grupy B, marakuja obfituje również w witaminy - witamina A, C, E i K, a także sole mineralne - cynk, fosfor, magnez, potas, sód, wapń i żelazo. Owoce dostarczą nam białka, węglowodanów, błonnika, cukrów, kwasów tłuszczowych i takich związków aktywnych, jak teobromina, kwercetyna czy rutyna.
Koktajl z marakui, fot. shutterstock

Marakuja w kuchni

Mango i kokos to dwa inne egzotyczne owoce, z którymi marakuja często współwystępuje, szczególnie w formie soków, aksamitnych drinków smoothie oraz mlecznych deserów. Jeśli chcemy urozmaicić sobie jedzenie marakui, tak naprawdę wystarczy wybrany ze skórki miąższ dodać do ulubionego produktu mlecznego, na przykład do jogurtu.

Tutaj propozycja z odrobiną wina.
Mus owocowy

Składniki:
  • mango
  • dwie marakuje
  • dwie łyżeczki miodu lub odrobina stewii
  • 80 ml białego wina
  • serek homogenizowany lub jogurt typu greckiego

Przygotowanie:

Mango obieramy, kroimy na pół, wyciągamy ze środka pestkę. Marakuje kroimy na pół, wyjmujemy miąższ i łączymy z mango w blenderze, tworząc gładką masę. W osobnym naczyniu dokładnie mieszamy ze sobą jogurt, wino i miód. Obie części deseru, owocową i kremową, przekładamy do pucharków, najlepiej warstwowo.
Elżbieta Gwóźdź

Bibliografia

  1. Barrie R. Cassileth, K. Simon Yeung, Jyothirmai Gubili; “Herb-drug interactions in Oncology”; People’s Medical Publishing House, Shelton, Conecticut, 2010.;
  2. Torsten Ulmer, John Mochrie MacDougal; “Passiflora: Passionflower of the World”; Timber Press 2004;
  3. BioNET-EAFRINET; “Passiflora edulis”; data dostępu: 2019-05-15
  4. PlantUse English ; “Passiflora edulis”; data dostępu: 2019-05-15
  5. American Indian Health and Diet Project ; “Passion Fruit”; data dostępu: 2019-05-15
  6. D.B. Rodriguez-Amaya; “Passion fruits”; Encyclopedia of Food Sciences and Nutrition (Second Edition), 2003;
  7. G.S. Taïwe, V. Kuete ; “Passiflora edulis”; Medicinal Spices and Vegetables from Africa, 2017;
Ocena (4.3) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy